Zwyciężyła
Limeryk
*************************
Pewna kobieta z gminy La Paz
chciała aborcję przeżyć choć raz.
Krzyczała hej, hej, hej,
aborcja jest ok.
A teraz leży zimna jak głaz.
Limeryk
*************************
Pewna kobieta z gminy La Paz
chciała aborcję przeżyć choć raz.
Krzyczała hej, hej, hej,
aborcja jest ok.
A teraz leży zimna jak głaz.
Komentarze (93)
A gdzie limerykowy absurd? Od aborcji można wyciągnąć kopyta, gdy się jej poddaje pokątnie, nie ma w tym nic śmiesznego ?
Absurdem jest śmierć przy legalnej, wymarzonej aborcji Szpilko. To idealny limeryk na tę okazję. Proponuję przyjrzeć się sprawie, zanim wyciągniesz wnioski odnośnie jakości limeryka. Chińskie przysłowie głosi: "Usiądź nad brzegiem i poczekaj, aż trupy głupców same spłyną z prądem rzeki".
https://dorzeczy.pl/swiat/179506/walczyla-o-legalizacje-aborcji-umarla-w-trakcie-zabiegu.html
Śmieszny, a zarazem ponury i diaboliczny jest już sam tytuł.
Morus
Jutro poczytam, limeryk ma być śmieszny, dlatego to nie jest limeryk, sorry ?
Szpilka, owszem, jest śmieszny, ale to czarny humor. Tekst zajmnie ci nie więcej, niż dwie minuty. Jest szokujący.
Morus
Nie ma absurdu limerykowego, jest rzeczywistość, dokonała aborcji i umarła, gdzie tu jest humor?
Jutro się odniosę do tekstu, dziś nie dam rady, bo muszę już iść, ciao ?
Szpilka, jedna z najradykalniejszych feministek Argentyny, dwudziesto trzyletnia María del Valle González López, padła ofiarą legalnej aborcji w państowym szpitalu, wprowadzonej 30 grudnia 2020 roku. Czyli padła ofiarą własnej głupoty. Lepszego limeryka długo na oczy nie ujrzysz.
Szpilka Morus ma jednak rację! Nie chce mi się teraz rozwijać limerykowego wątku, w każdym razie, wspomniana racja tkwi w poruszonym wątku.
Pozostawiam bez ocen, przynajmniej chwilowo :)
Serdecznie :)
Dzięki befanko, tu absurdalne jest zarówno samo zakończenie, jak i tytuł limeryka. Dzięks za koment. Pozdro.
Morus W Wielkiej Brytanii rozszerzenie "prawa" do aborcji w zeszłym roku doprowadziło już do kilku śmierci i kilkuset powikłań.
Ale o tym fiministki milczą zapewne. Tak jak o śmierci swojej siostry w Argentynie. Nasze podobno inspirują się tamtejszymi.
Morus
To czytelnik ocenia czy tekst jest szokujący.
Morus
Widziałem ostatnio o wiele lepsze limeryki.
Bierzesz jeden przykład i robisz z niego nagonkę na aborcję.
Swan, a słyszałeś, że istnieją niewyrobieni literacka czytelnicy. Nie wszystko złoto, co się świeci.
SwanSong jaki jeden? Przecież Marek napisał ile jest przykładów śmierci i powikłań tej "legalnej" aborcji w Wielkiej Brytanii, mało ci.
Morus Jak napiszę o powikłaniach po operacji ślepej kiszki, to pewnie trzeba jej zakazać.
Morus
Każda operacja może zakończyć się śmiercią. To nie jest powód, aby jej nie stosować. Żadna kobieta nie idzie na aborcję, bo nie ma co robić z czasem wolnym. To trudny wybór, trudna sprawa, ale alternatywy są gorsze.
Cóż pan porównujesz, zabójstwo do operacji ratującej życie? Tysiące lekarzy nazywa to złem, od Hipokratesa począwszy, który potępiał aborcję, a wiedział co mówi, bo był lekarzem i filozofem. Nie znam lekarza, potępiającego operację ślepej kiszki, za to znam setki lekarzy nazywających aborcję po imieniu. Okłamuje się kobiety, że aborcja w państwowym szpitalu jest bezpieczna. Nie jest.
Swan, tyle że aborcja to nie operacja. O tym mówi znany argentyński chirurg, a ty z całym szacunkiem, jesteś anonimowym sieciowym botem, czyli z całym szacunkiem, nikim:
Dr Luis Durand, argentyński chirurg, wyjaśnił dziennikarzom serwisu ACI Prensa, piszącym o sprawie: „Chociaż niektórzy twierdzą, że śmierć młodej kobiety mogła nastąpić w wyniku »jakiegoś uchybienia«, to w rzeczywistości aborcja nie jest praktyką medyczną. Jeszcze kilka miesięcy temu w prawie argentyńskim był to czyn przestępczy (…) W przypadku aborcji – śmierć dziecka jest zawsze gwałtowna. Albo wstrzykuje się do macicy substancje, które je spalają, albo jest usuwane przez rozczłonkowanie, albo zostaje poddane ekstremalnym skurczom macicy i umiera z powodu uduszenia. Nazywanie tego zabójstwa operację dowodzi braku wszelkich odruchów ludzkich i odhumanizowania kobiet i mężczyzn, którzy tak twierdzą".
Morus Panie, aborcja też czasami ratuje życie!
Nigdzie i nigdy nie napisałem, że jestem za aborcją na pstryknięcie.
Ale są (i będą) różne wazne powody, dla których powinna być dopuszczalna.
A o opinię w tej sprawie zwróć się jeszcze do Chazana.
Czołowego aborcjonalisty, którego nagle jasność pańska dopadła.
Normy tworzą ludzie dlatego się zmieniają na przestrzeni dziejów.
pansowa odsyłam do wypowiedzi argentyńskiego chirurga, którego wypowiedź wkleiłem powyżej. Czasem ratuje, masz rację, wtedy jest zazwyczaj ciężki wybór etyczny, zarówno dla lekarza ratującego życie kobiecie, jak i dla samej matki. Znane są przypadki, tak jak u znanej polskiej sportsmenki, nie pamiętam nazwiska, która zmarła ratując zagrożoną śmiercią córkę. Taka aborcja jest dopuszczona prawem na terenie Rzeczypospolitej, na zasadzie mniejszego zła, bo ratuje życie matki.
Chodzi o Agatę Mróz.
https://sport.onet.pl/ofsajd/corka-agaty-mroz-olszewskiej-liliana-o-hejcie-ktory-ja-spotyka-po-smierci-mamy/1nr41cl
Morus A z gwałtu to pewnie te kochane i upragnione dzieci są.
Zaraz sie dowiem oknie życia.
To dopiero życie.
Te z mózgiem na wierzchu tez pewnie marzą o życiu o ile dożyją w cierpieniach do marzeń.
Morus
Nigdzie nie podaje się substancji, które spalają macicę. Chyba że w pokątnych gabinetach w krajach, gdzie w innej sytuacji nie da się zrobić normalnego zabiegu. Przeważająca większość aborcji to przyspieszenie porodu i większość jest dokonywana na tak wczesnym etapie, że płód nie odczuwa bólu, bo rdzeń kręgowy nie jest jeszcze połączony z mózgiem.
pansowa aborcja z gwałtu jest również dopuszczona prawem na terenie Rzeczypospolitej. Poza tym limeryk dotyczy całkiem zdrowego dziecka, które matka chciała zabić wyłącznie z powodów ideologicznych.
Podyskutuj pan sobie z chirurgami, jeśli pan jest lekarzem. Mnie bardziej przekonują opinie setek lekarzy, niż anonimowego sieciowego bota pod nickiem zaciekawiony.
Morus
Czyli uznajesz tylko takie źródła informacji, które wspierają twój pogląd.
Morus Więc wystarczy tej dyskusji, bo chyba nie bardzo wiesz o czym piszesz.
Zaraz sie okaże, że na dziecku z mózgiem na wierzchu też można przeprowadzić aborcję.
Napisałeś bardzo słaby tekst, który nikogo tu nie przekona (poza przekonanymi) choćby ze względu na jego wartość literacką.
A dlaczego tak jest napisała szpilka.
Morus
Hahhahahahaha, a toś mnie rozbawił, a pokory to Ci czasem nie brakuje?
Zasadniczo limeryk nie ma tytułu, zaczęto tytułować grupowo np. Limeryki podhalańskie Szymborskiej, potem wprowadzono tytuł jednostkowy, ale ściśle powiązany z treścią, czyli słowem z limeryku, zatem tytuł w Twoim limeryku jest od czapy.
Już pisałam, brak purnonsensu, czyli bazy, na której opiera się dowcip, purnonsens nie oznacza, że coś jest głupie, ale absurdalne. Można by podciągnąć pod absurd chęć aborcji, bo przecież żadna normalna kobieta aborcji przeżyć nie chce, tylko że puenta słabiutka, winna wywołać uśmiech, jak w limerykach poniżej:
Piotr w samobójczej był wenie,
Na szynach położył się z drżeniem
I umarł... lecz z nudów po prostu,
Bo pociąg 6.03 z Zawichostu
Miał trzygodzinne spóźnienie.
Minkiewicz
Panią Walas w Rio La Plata
zjadł krokodyl. Cóż za strata!
Lecz, że los ułaskawia,
Bydlę puściło pawia
I teraz na powrót ją mata.
Szymborska - Mazan
Czaisz bazę? A u Ciebie - chciała, umarła i dobrze jej tak, ponadto limeryk na ma nic wspólnego z rzeczywistością, aczkolwiek powstały polimeryki - polityczne, niestety, to już nie to, co limeryk oparty na tradycyjnym założeniu.
Wyobraź sobie, że można "zlimeryczać" żałobne gatunki literackie jak: elegia, tren, planctus, epitafium, epicedium, wydaje się niemożliwe? A jednak ?
Limeryk w formie lamentu
Cóżeś mi uczynił, Stachu?
Po co poszedłeś do piachu?
No i co, że ta z kosą
gapiła się koso,
a twoja spluwa to na ch...?
Ja ?
Befana, nie ma, uzasadniłam w odpowiedzi dla Morusa, wprawdzie limeryk przypomina staropolską fraszkę (figlik, facecja), ale różni się purnonsensem, którego brak w limeryku Morusa ?
Morus
Niestety, Bogumile, znów powtarzasz swoje błędy. Jedna opinia jednego chirurga z Argentyny nie dowodzi niczego. Najpierw doucz się o wartości argumentów, a potem zabieraj się za polemikę, z którą najwidoczniej masz duże problemy.
Szpilko, dziękuję za ten limerykowy wykład, ale mój limeryk, to klasyka gatunku, jeden z lepszych. Purnonsensem jest to, że zabiło ją to, o co z taką wściekłością walczyła. Zapewne się nie spodziewała, że tak się dla niej skończy ta przygoda. A wystarczyło zainteresować się danymi z innych krajów, że to wcale nie jest bezpieczne. No, ale ona wiedziała lepiej, po co czytać dane i interesować się zdaniem specjalistów, jak można pokrzyczeć i ma się wrażenie, że się o coś walczy.
Morus
Dobrze jest wierzyć w siebie i dobrze jest też wierzyć komuś, ale skoro masz wątpliwości, to zapodaj na Fejs-zbuk do Loży Limerystów, tam jest taki koleś, co świetne konkursy limerykowe organizuje, świetnie się na limeraskach zna i sam też świetnie pisze.
Mam nadzieję, że ów koleś śmiechem Cię nie zabije ?
Morus
Aha, albo odszukaj Parlickiego, też organizuje konkursy, może się Twój limerasek w antologii znajdzie ?
Szpilka Pogadaj sobie do geniusza z nutką grafomanii w tle :)
Szpilka he, he, na pewno im wrzucę. Nie mów, że pointa cię nie zaskoczyła. Każdy by pomyślał, tak jak Ty tutaj,
Szpilka wczoraj o 19:50
A gdzie limerykowy absurd? Od aborcji można wyciągnąć kopyta, gdy się jej poddaje pokątnie, nie ma w tym nic śmiesznego ?
A tu klops. Na legalnej aborcji, którą sobie w dodatku sama wywalczyła, peelka wyciągnęła kopyta. I jak tu nie wierzyć w opatrzność, no jak:)))
Pansowa
No przynajmniej coś próbowałam uświadomić, bo inni nie są tacy oględni w słowach ?
Morus
He, he, ja bym się bała na Twoim miejscu, że śmiechem zabiją ?
Morus, nie rozumiesz, na czym polega limerykowy absurd, a jak się nie rozumie, to i się nie napisze, jak trzeba. Ot, co ?
Szpilka nie umrę❤️
Bardzo śmieszne. Nawet widać to czarne podniebienie u autora to i humor zaiste czarny.
Spędzanie płodu odbywa sie od tysiącleci.
Ciekawe ile księżych dzieci trafiło do kubłów.
Aborcję jak wiadomo czynią nienawrócone jeszcze Chazany.
Te w La Paz też.
Pomijając obudowę ideologiczną, słabe to literacko bardzo.
Cóż to za absurdalny argument, że od wieków się coś odbywa. Idźmy dalej, zalegalizujmy zabójstwo, na życzenie. Bo Kain miał prawo. Zalegalizujmy kradzież, bo od wieków ludzie kradną. Z całym szacunkiem dla przedpiścy, ale argumenty od czapy.
Dzięks za koment, pozdro.
Morus Wykonywanie wyroków śmierci, samoobrona, za ojczyznę, za wiarę też jest legalnym zabójstwem.
Od czapy jest zaś ten słabiutki utworek.
Dzięks, serdecznie pozdr.
Tobie na pohybel, puszczalska pójdźko, daję pięć!
Księżniczka, niegdyś ropuszon, którego serdecznie ucałował piękny rycerz :p
befana_di_campi Owal się ode mnie ropucho.
Znowu zaczynasz?
Serdeczene dzięki, befanko za pięć. Pozdr, życzę zdrówka i dobrego humorku.
pansowa :p :p :p
befana_di_campi rechu, rech
pansowa Ropucha jest wprawdzie innym gatunkiem żaby, ale - w przeciwieństwie - do pójdziek i puszczyków - nikomu śmierci nie zapowiada :-D :-D :-D
Zabita - sprowadza powódź; cieszy sięwielką estymą wśród ludów koczowniczych; zwłaszcza Romów :-)
befana_di_campi W przeciwieństwie do ciebie.
Ty się tylko kojarzysz z jej wyglądem i potocznym rozumieniem tego słowa w odniesieniu do ludzi.
I odczep sie wreszcie, bo masz fazy jak celinka.
Leki znowu przestały działać?
pansowa Księżniczki lubią przemieniać się w ropuszonki. Oraz vice versa. Wszak pójdźko puszczyki niezmiennie kojarzą się z czymś, z czego poprzednio wywiązała się taka chryja ;-D
befana_di_campi Odczep się oślizłe stworzenie.
pansowa Jak mi się zechce :p :p :p
befana_di_campi Widać z tymi lekami jak jest.
To rechotaj dalej płazie.
befana_di_campi
Żaba to nie ropucha.
Żadne zwierzę nie zapowiada śmierci, chyba że ktoś jest idiotą i wierzy w takie rzeczy.
Zabita nie sprowadza powodzi, estyma wśród ludów koczowniczych to żadna estyma.
hmmmmm
Czy to by było na tyle?
W takim razie dzięks.
Pozdro.
Całkiem dobry limeryk, chociaż sam temat jest tragiczny. Pozdrawiam 5
O! Dzięki za "całkiem dobry limeryk", Marku. Mało dobry, on rewelacyjny. Chyba mój najlepszy. Dzięki za komnents, pozdrawiam i zapraszam pod pozostałe teksty.
Morus staram się czytać ciebie regularnie.
Ja też, zainspirowany Twoją serią, zamyślam nad stworzeniem cyklu o Głupotce leśnej, dyrektorka tamtejszej szkoły jest nieograniczoną kopalnią pomysłów. Pierwszy mój tekst był rewelacyjny, drugi ciut słabiej wyszedł, nawet mi nie przypadł do gustu, ale myślę, że z czasem się rozkręcę. Może Pan Buczybór talentu mi użyczy. Jeśli się nie obrazisz, to zmałpuję Twój pomysł.
Morus Miło mi!
Marek, dlatego to nie limeryk, bo nie wywołuje uśmiechu, tylko czarną rozpacz ?
Szpilko, kończy się optymistycznie, dobro zwycięża.
Morus
W limeryku nie o to chodzi, to nie bajka ?
Limeryk wydaje się prosty do napisania, co tam taka fraszeczka, a jednak niewielu dobrych limerystów w Sieci.
Szpilko, przeczytaj swój pierwszy post. Wpadłaś w pułapkę. Dlatego ten limeryk ma taką wartość. Oryginalna pointa, triumf dobra nad złem to w tym przypadku bonusy.
Morus
Tak sobie mów, skoro Cię uszczęśliwia okłamywanie samego siebie, ale limerystą raczej nie zostaniesz, bez urazy ?
Morus
"Pewna kobieta z gminy La Paz"
poddać aborcji chciała się raz,
wtedy ktoś z nieba
tak jej przyje*ał,
że do aborcji ma dziś uraz.
I masz absurd - ktoś z nieba i nawet dobro zwyciężyło ?
Morus: " (...)kończy się optymistycznie, dobro zwycięża." - Optymistyczne byłby wtedy, gdyby do aborcji nie doszło, a ona zrozumiała by swój błąd.
Marku, optymistyczne jest to, że osiągnęła to co chciała, więc z jej punktu widzenia pewnie zadowolona się tam wyciągała, a z drugiej strony, że dobro zwyciężyło.
Zwyciężyła sprawiedliwość.
Tak jakby. Jak w bajce. Zło ukarane.
Dzięks za komentarz.
Zwyczajnie słabe
Dzięks za komentarz. Pozdr.
Po ilości komentarzy, spodziewałem się czegoś ciekawego, a tu... Ehhh
Może następnym razem.
Tu taki zwyczaj, czym lepsze dzieło, to mniej komentów, aż do zera włącznie. Dzięks za komentarz. Pozdr.
Zwyciężyła, bo umarła? Nie rozumiem
Zwyciężyła, w pewnym sensie, bo wywalczyła „legalną” aborcję. Pozdro
Teraz mam prawie 99.9% pewności, że jesteś Bogumiłem, bo nikt inny nie budzi we mnie takiej odrazy.
Jeśli to co napisałeś, w twoich oczach jest zabawne, cieszą cię też pewnie kalekie dzieci, czy maltretowane zwierzęta.
Wszyscy kiedyś odejdziemy, zastanów się więc, czy znajdzie się pięć osób, które po tobie zapłaczą?
Bogumił, to ten styl, ale cierpliwa jest bestia, zanim się na dobre objawi.
Hah, trudno, dziękuję za miły koments. Pozdr.
To nie jest limeryk, ale naśmiewanie się w bezczelny, a nawet chamski sposób z czyjegoś nieszczęścia. Ten pięciowers nadaje się jedynie do natychmiastowej aborcji z tego portalu. Poza tym jest nierytmiczny i ma nierówną ilość sylab, a o rymach nie warto wspomnieć.
Bardzo cenna opinia. Faktycznie brakowało sylaby w 4 wersie. Pozdr.
Nie rozumiem wersu "chciała aborcję przeżyć choć raz"
Aborcja to nie randka w ciemno i nie decedydują się jej przeżyć kobiety dla frajdy i przyjemności.
Trzeba obejrzeć wywiady z kobietami, które poddały się zabiegowi, aby zrozumieć ich tragedię.
Przykry tekst.
Tu trzeba kato-patriotycznego zacięcia, by pojąć, bez łaski Bożej nie wyda.
Licecia poetica. Pozdr.
Iza luis- Masz w pewnym sensie rację, ale problem jest w tym, że aborterzy reklamują aborcję jako coś w stylu zabiegów pielęgnacyjnych. O tym jest ten wiersz, że miało być OK, a wyszedł dramat. Oczywiście lepiej byłoby, gdyby wiersz nie dotyczył prawdziwej historii.
Marek Adam Grabowski, nie zmam takich reklam i dlatego nie zrozumiałam. Dziękuję za objaśnienie.
Iza Luis Luz
Módl się Bogumile, jakoś tak:
Modlitwy pokutne
Żal za grzechy
Żałuje, Panie Jezu, że obraziłem Cię moimi grzechami. Chcę Ci powiedzieć, że Cię kocham.
Chcę być zawsze z Tobą. Ach, żałuję za me złości jedynie dla Twej miłości.
Boże, bądź mitościw mnie grzesznemu do poprawy dążącemu.
Panie Jezu, przyjmij mój szczery żal za te winy,
które przypomniałem sobie w rachunku sumienia i za te, których już nie pamiętam.
Chcę naprawdę odrzucić od siebie to wszystko,
co nie pozwala mi całym sercem kochać Ciebie i ludzi, moich braci.
Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej;
odwróć oblicze swe od moich grzechów i wymaż wszystkie moje przewinienia;
stwórz, Boże we mnie serce czyste i odnów we mnie moc ducha. Amen.
https://dolinamodlitwy.pl/forum/
Całkiem, całkiem. :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania