życzenie śmierci
z miłości jesteś
spraw żeby padł
na tacę będę kładł
zrób mu sodomę
zrób mu gomorę
gazową
komorę spraw
żeby padł
na tacę będę kładł
spraw żeby padł
z miłości jesteś
spraw żeby padł
na tacę będę kładł
zrób mu sodomę
zrób mu gomorę
gazową
komorę spraw
żeby padł
na tacę będę kładł
spraw żeby padł
Komentarze (150)
Wstrzeliłeś się z tematem...
Niestety trafnie.
Mi się skojarzyła "Modlitwa Polaka" z Dnia Świra
Również skojarzenia z Dniem Świra, ale tutaj bardziej subtelne. Jeden z lepszych Sęsola
Dołączam do skojarzeń. Ale dzieło coś ma - choćby że skojarzenia i nawiązuje poprzez interpretację.
Tak trafnie się wstrzeliłeś, że aż można skonać... ze śmiechu.
Jak to dobrze, że można wszystko interpretować jak się chce, najważniejsze aby uderzało w chrześcijaństwo...
Betti - czemu od razu w chrześcijaństwo? Dlaczego sama wkładasz wszystko do jednego wora? A może po prostu na tych co tak myślą i się modlą? A sporo ich.
Tak? Nie wiedziałam.
Jestem chrześcijanką a nie czuję że to so mnie.
Doprawdy, pani Anno? Przecież to tak bardzo po chrześcijańsku: oszukiwać, konstruować intrygi, montować fałszywe dowody, pogrążać kogoś, po to, by osiągnąć swój jakże chlubny i chrześcijański cel, czyli wyeliminować konkurentkę. A potem szydzić z niej, wypisywać "nie doceniłaś mnie, myślałaś że mnie na to nie stać ha ha".
Tak, to bardzo po chrześcijańsku: zdradzać męża, ale i kochanka oszukiwać, żeby broń Boże, nie myślał samodzielnie i nie dokonywał samodzielnych wyborów. Karmić go swoimi intrygami jak pelikana, aż do przesytu.
Tak, jest pani doskonałą chrześcijanką.
Boże, broń nas przed takimi chrześcijanami.
Halmar to ciekawe co piszesz... a już myślałam, że tylko ze mnie chrześcijanka do kitu, tak wynika z większości wypowiedzi... hmm...
Halmar ale brudy to może pierzcie w jakimś bardziej ustronnym miejscu :)
Nuncjusz, jakie brudy?To tylko obnażenie hipokryzji. Zresztą, pewnie już się wyspowiadała, więc znów może się tytułować prawdziwą chrześcijanką. Wygodna instytucja, taka spowiedź. Można kogoś zniszczyć, a potem odmówić parę paciorków jako pokutę i już jest wszystko ok.
Halmar jak się do tego podchodzi jak do instytucji, to fakt, że wygodna... jednak trzeba się liczyć z tym, że te wszystkie ''przyjemności'' trzeba będzie zabrać ze sobą, a to już mniej przyjemne...
betti - jeśli ktoś wierzy prawdziwie, nie niszczy innych ludzi. I nie robi z siebie wzoru cnót na pokaz.
Halmar no raczej. Ale jak sama widzisz, wiara dzisiaj staje się - uniwersalna.
SJ też się uważają za chrześcijan, jak sama nadmieniłaś... Kurczę, to chrześcijaństwo kwitnie i się wciąż rozwija...
Tyle że dla mnie przynalezność nie ma większego znaczenia. Liczy się postępowanie.
Tjeri no przecież...
Tjeri a byłaś na Marszu Niepodległości?
betti to ma jakiś związek z wiarą? Czy też z chrześcijańskim postępowaniem?
Tjeri z postępowaniem ma... tylko, że pytam z czystej ciekawości, bo tam też szli chrześcijanie.
Ci chrześcijanie narodowi z pałami? Ale, nie będę utyskiwać, może jak dobrze poszukać i wśród nich jakiś "dobry chrześcijanin" by się znalazazł, nie wiem. A na marsze - jak na razie - nie chodzę. Żadne.
Tjeri szczerze mówiąc nie widziałam nikogo z pałami... za to ze śpiewem, z radością, a ile było rodzin z dziećmi, nawet malutkimi...
betti - dla mnie to neofaszystowska sprawa. Ale nie oceniam wszystkich -zapewne ludzie idą z różnych pobudek.
Tjeri Nie pojmuję, jak można wartościować człowieka w zależności od przynależności.
Jakby istniał tylko dobry chrześcijanin i zły innowierca.
Historia kościoła to pasmo morderstw, gwałtów, grabieży i zła.
Do chwili obecnej.
Tylko w gębie i w piśmie jest Nowy Testament.
W czynach to, co powyżej.
Znam sporo dobrych i mądrych księży.
Biskupami z tego powodu na pewno nie zostaną, podobnie jak w Polsce dobry i uczciwy człowiek nie zostanie politykiem.
puszczyk - dokładnie tak. Do tego - mam wrażenie że gro narodowych katolików ignoruje Nowy Testament, uznając tylko stary, przedchrześcijański jakby nie było. W głowie im zemsta krew i agresja - a nie miłość i miłosierdzie. Nie chcę oczywiście generalizować - mówię o skrajnych przypadkach.
Tjeri uważasz, że faszyści tam szli? No to tych faszystów w Polsce jest do groma i trochę... skąd oni się wzięli...
betti to świetne pytanie. Też często się nad tym zastanawiam. I ubolewam.
betti Nie słyszałem o marszach faszystów - marksistów.
za to slyszałem o marszach faszystów - narodowców z hasłami Bóg, Honor i Ojczyzna.
Nie słyszałem, aby z ambon grzmiano na nich, jak na LGTB.
Mają nawet własnych kapelanów.
Ciekawe.
puszczyk no właśnie, to jakiś fenomen... teraz to nawet się dziwię, że szli bez broni i nikogo nie zabili...
betti Jeszcze trochę tych rządów spolegliwych wobec chrześcijańskich kiboli i wariatów i broń się znajdzie.
Strasznie niecierpliwa jesteś.
puszczyk ja tam nie lubię widoku krwi... słabo mi się robi, więc nie wiem, do czego mam się spieszyć... nie rozśmieszaj mnie.
betti nie lubisz widoku krwi, dlatego chciałaś, aby cię wyręczył pan Bóg. spryciula :)
sensol, nie lubię też, facetów w leginsach i krótkich bluzeczkach...
Tylko nie wiem, czy bardziej ich nie lubię z powodu konkurencji - zabierają niezłe ciacha i wyciągają na ulice, i jeszcze ubierają bez gustu. Jeszcze trochę, a nie będzie z kim flirtować... to mnie przeraża.
betti ale to chyba nie powód, żeby ich od razu siarką...
sensol a co ty byś zrobił na moim miejscu... jesteś kobietką, a ktoś ci facetów sprząta sprzed nosa... z konkurencją trzeba walczyć.
betti no to co ja mam powiedzieć, widząc brzoskwiniolicą zakonnicę? chciałbym złapać ją za...(drogorzędne cechy płciowe) i nie mogie. bo pingwiny są pod ochroną
sensol fakt, niektóre są śliczne... poszły z powołania czy co...
betti na szczęście większość ma nienachalną urodę :)
Mimo formy za jaką nie przepadam, dobre.
Trochę mantra, ale sensowna.
Czyli fajnie.
W sumie, to chyba najlepszy wiersz, sensola - może dlatego, że pod natchnieniem...
Znaczy natchnienie jest ważne.
Najważniejsze, to gwarancja dobrego pisania.
Witam
Wszyscy jesteśmy z miłości stworzeni. Kapitalne powtórzenia klamry.
Kiedyś tutaj na Opowi. pewien poeta ( katolik) życzył mi śmierci.
Pozdrawiam
Ha, ha, ha... Pasja jakaś ty śmieszna... chciałaś, żebym ubolewała, bo żeś chora więc można było ci źle pisać, powiedziałam, że trzeba się zawsze starać... i to było życzenie śmierci. Zobacz, dzięki mnie brylujesz na salonach... więc warto było się starać nawet w chorobie...
betti życzyłaś, czy nie?
betti a to o ciebie chodziło? Uderz w stół, a nożyce się otworzą. Nie użyłam twojego nicka więc odwal się od mojego i nie życzę sobie abyś pisała o mojej chorobie, bo załatwię to w inny sposób.
betti a bryluję tylko dzięki sobie i nie przypisuj sobie żadnych osiągnięć w tym temacie bo jesteś przeciętną
pasja sama zaczęłaś ten temat...
Puszczyk pisała dennie, wszyscy ją chwalili, bo chora. Napisałam co ma piernik do wiatraka, zostałam uznana, za osobę bez uczuć, nawet w porywie gniewu i szału uznała, że życzę jej śmierci... można się było tylko śmiać.
pasja dokładnie, cały czas to piszę, a nikt mi nie wierzy...
betti a gdzie ja zaczęłam pisać o tobie? To jest obszar pod wierszem sensola i to jemu napisałam a nie tobie... więc grzecznie proszę odwal się ode mnie i nie afiszuj mojej choroby. Zgłaszam do Admina.
betti zawsze pisałam świetnie, jestem lepsza od ciebie i to cię doprowadza do szewskiej pasji
betti a wiersz ten brylujący pisałam w pięć minut... widzisz jaka jestem utalentowana
pasja widziałam wcześniej ten tutaj... no i naprawdę jestem pod wrażeniem, że poprawiłaś, popracowałaś, bo to teraz, który błyszczy na Ósmym jest naprawdę dobry. I szczerze życzę ci dalszych sukcesów.
betti nic nie poprawiałam, a błyszczy bo jest lepszy od twoich
pasja na pewno, wcale nie twierdzę inaczej... ha, ha, ha
betti, Jeśli wierzysz w boga, to chyba zakładasz, że kiedyś to wszytko przed nim odszczekasz.
Choć przypuszczam, że bardziej się odnajdziesz w egipskich zaświatach.
yanko muzykant ale co? Że wierszy nie potrafisz pisać i wyrażasz się brzydko?
betti, mówi się paskudnie i tak się pisze.
yanko to ja mam się z tego spowiadać?
betti, boli cię twoja przeciętność, boisz się, że ktoś gorszy, ale oryginalniejszy zabłyśnie, a ty nie, choć w znawstwo bita, a konkurencja duża, a nie dogonisz, przegonić z sieci rady nie dasz, najwyżej stąd.
betti, przed Ozyrysem, ale to już nie będzie spowiedź.
yanko wojownik tak, to mój największy strach... Yanko, ciebie chyba Bóg opuścił.
betti, ja opuściłem boga, bo mi się nie podobało, jak go stworzyli.
yanko wojownik nie wnikam, choć też nie pojmuję czemu on ciebie stworzył... toś ty - żywy trup
betti, zombiak taki.
betti, spotkałem diabła i, już myślałem, że to ten mój, ale pytał'o ciebie - wskazałem i ma ci stanąć nad łóżkiem, więc uważaj ze spaniem, nie wiadomo co ujrzysz podczas przebudzenia.
Ten wiersz nad obłoki nie wyskoczy.
I rymy i słowna asceza granicząca z ubóstwem, ale zawiera myśl pomiędzy, a nie taki tępy psalm portalowego historyka.
I interesująca jet gra słów gomora - komora. Prawie przerzutnia.
No i idea mi bliska.
Najważniejsze, że idea bliska, reszta nie ma znaczenia...
Tak, ta gomora - komora również mi się rzuciła. Dobre.
Tia, masz się czym podniecać. Prawdziwy miód na serce domorosłego, wiejskiego ateisty.
Ma.
Może w przeciwieństwie do Ciebie.
Literacko to się wymyka wszelkim ocenom. A jeśli chodzi o treść to podobno niekiedy się spełnia.
Fachowiec o oceny literackiej się odezwał. :)))
Szczególnie po tej swojej częstochowskiej rymowance i ocenie merytorycznej u mnie.
To chyba pierwsza guwnoburza u sensola :)
Gratulacje Wienek
Wystarczy jeden oszołomek - specjalista i już jest.
puszczyk, tu się o Ciebie kobiety biją... to lepsze niż ten wiersz.
To piszesz o sobie puszczusiu?
Bogumił Dostarczysz ten dyplom, czy nie?
Porównamy rankingi.
Bo jak nie, to spieprzaj dziadu.
betti
A Ty wyglądasz na tą starą sąsiadkę filującą zza firanki.
Rajcuje Cię to?
puszczyk konam ze śmiechu... sorry.
betti ja też poplułem monitor ze śmiechu.
betti Dobrej zabawy.
Beze mnie.
Bogumił Czyli nie tylko masz problem z psychiką.
puszczyk dobrze, że nie ma z kobietami... baby to potrafią zatruć życie, a może to fajne, w sensie ''biją się o mnie''.
O Boże, co się na tych portalach wyrabia...
ha, ha, śmiech to zdrowie
Bogumił Taki śmiech, akurat znamionuje idiotę.
betti
Zajęłaś stanowisko i rajcujesz się niezdrowo.
Mnie to wystarczy.
No a jak... ty w tym wszystkim jesteś guru. Sorry Mirek, ale to takie śmiechowe...
betti Toteż powiedziałem - dobrej zabawy.
puszczusiu historyku za dychę wiesz kogo w antycznej Grecji nazywano idiotą?
puszczyk dzięki.
Bogumił Żyłeś już wtedy?
puszczyk moją protplastką jest królowa Karii Artemizjon I. Nie mylić z Artemizją II żoną Mauzolosa.
Artemizja I
Bogumił Tjaaa...
Bogumił No to już mi powiedziałeś, czyje potomstwo w starożytności nazywano nawiedzonym idiotą.
Dzięki :)
Świetny wiersz. Wzbudza emocje. -:)
;)
"wszyscy ją chwalili, bo chora." Nie generalizuj Betti, bo nie wszyscy wiedzieli. Dopóki nie było jakiejś afery z Waszym udziałem, ja nic o żadnych chorobach nie miałam pojęcia i na pewno nikomu nie pisałabym z litości, że jest w czymś świetny. A pasji proza jest na bardzo dobrym poziomie. Co do wierszy to się nie znam.
Jolka, ja też pisałam, że proza git, nad poezją trzeba popracować... co tam gadać, to też było źle
Ja też nie wiedziałam, dopóki chmarą nie napadły mnie szerszenie...
betti kłamiesz! nigdy nie pisałaś o mojej twórczości dobrze, ani o prozie, ani o wierszach. Wysyłałaś mnie do piekła i do kuchni. Dla ciebie byłam grafomanką, baranem i nieukiem. Więc proszę nie wciskaj kitu.
Dokładnie. Spogladanie pod takim kątem nie ma sensu. Treść to treść. Jak treść zajebista, to będzie taka, niezależnie od tego co z autorem. Tak samo, jeśli słaba.
pasja nie kłam, pisałam, że proza ok, poezja do poprawy. Czasami jakieś zdanie ci poprawiłam i tyle, bo mi nie brzmiało, ale ty jesteś taka wrażliwa na swoim punkcie, że najmniejsza krytyka, to był atak niczym wybuch II wojny.
betti tak ty wiesz zawsze wszystko lepiej i nigdy nie potrafisz się przyznać do pomyłki. Wrażliwość to moja zaleta, a może nie. Nie wiem. Zostaw mnie w spokoju.
Tak czytam i dochodzę do wniosku, że utarczki polityczne stoją przynajmniej o level niżej, niż te religijne. Tu jak zwykle kupisz.
Amoże ićta se porobić cuś ;)
Popisać, poczytać, pooddychać.
Jak ktoś w tym momencie użył opcji: załóż konto, to chyba ciężko się poczuje :)
Tak więc odezwą do Ciebie. O tym, który (która) właśnie zalozyłeś(aś) konto. Nie martw się. Nie jest tu tak codziennie...
...ale dosyć często.
kupisz - kipisz
Canulas, bo wszyscy biorą za bardzo do siebie. A poza tymi personalnymi komentami, nie ma się nikogo konretnego na myśli. Ja przynajmniej tak mam.
Tjeri, ja też nie. Fajnie jest tak popatrzeć przez szybę akwarium przez jakiś czas. Sporo wniosków różnych się nasuwa. Ale tak poza tym, jest spoko. Każdy z jakąś wadą i każdy z zaletą. Tylko proporcje różne.
Canulas - dodatkowo dochodzi ułomność netowej komunikacji. Są tylko słowa, bez mimiki, gestów. Nawet kontekst się gubi, bo ktoś może odebrać literalnie. Czasem ratują sytuację emotki (same w sobie głupie), sugerując emocje. Sama lubię gorące dyskusje, ale gdy trzymają poziom. Cenię również złośliwości, ale takie które nie robią krzywdy, a pobudzają do inteligentnej odpowiedzi.
Tjeri jak ja żałuję, że tu nie ma emotek, nie musiałabym nic pisać...
betti, proszę: http://www.opowi.pl/znaczki/
betti - a ja lubię pisać. Ale o nieporozumienia łatwo.
Can to nie takie, na ósmym są zajefajne...
Tjeri, taaa, tysz lubię dobre floretowanie na słowa. Nawet jak dostanę wpierdziel, ale od kogoś zacnego w tej materii, to zero problemu. Ale idzie o balans. O to, żeby umieć robił "ała", ale nie być chamem i ćwokiem.
Terribel dobrze robił "ała". Brak go.
Tjeri z pisania tylko nieporozumienia, a tak wstawiasz coś fajnego i spokój...
Floretowanie na słowa - muszę zapamiętać :D
betti, aa, to chyb nie ma. Ja bym raczej nie chciał, żeby to zmierzało ku rysunkologii. Na grupowym messengerze ostatnio odbyliśmy małą potyczkę na same memy i o ile było to śmieszne i ciekawe, o tyle na dłuższą metę uwstecznia. Tak jak na (sławnym już) lolu. Od groma jakichś znaczków, rysunków, memow. Za pstrokato.
Może jakaś naprawdę wąska, dobrze wyselekcjonowana grupa memow, to tak, ale żeby nie dużo.
betti no tak. Ale mimo wszystko - mnie chodzi głównie o teksty. Lubię czytać i komentować. Dyskusje obok też są fajne, ale same w sobie nie interesowałyby mnie.
Na digarcie były fantastyczne emoty. Cześć Ich pamięci
Tjeri a ja lubię pogadać... nawet prowokować do rozmów. Nie jestem grzeczna - niestety.
Ale tych emotek mi brak... strasznie. Może jakiś apel do Admina?
betti -ja też, ale mam przyjemność dopóki - jak powiedział Can- jest floretowanie. Mogę zadrapać z premedytacją, ale nie lubię artylerii. No i nie chcę "dokopać" - tylko mieć przyjemność zlośliwej dyskusji. Ciętą ripostę potrafię docenić :)
Tjeri a baw się ile wlezie, ja też to robię... życie jest krótkie.
Tjeri, ooo, Ty się "rozunmisz" :)
betti, ja się cieszę jak nie ma tańcujących emotek, nie muszę ich wyłączać.
betti, szkoda, że nie jesetś tańcującą emotką, wtedy by cię jednym filtrem adblocka wyłączyć można.
Słyszę głosy wołających na puszczy(k). :)))
Słyszę nawet glosy sąsiadek zza płota :)))
Mszy dzisiaj nie ma, czy co?
Nie ma... jutro dopiero.
Widać (:
Wtedy zajmujemy się innymi, a nie sobą.
Dokładnie, inaczej padnie sens chodzenia do kościoła... ha, ha, ha
Kogoś z portalu mi ten śmiech przypomina.
W sumie bez zdziwienia.
He, he, he kogo?
Mirek, nie denerwuj się albo denerwuj, tak ładnie to robisz...
Nawet niespecjalnie się denerwuję.
Zawsze jest tylko przykro, kiedy się źle oceni ludzi.
Mirek nie łam się, przecież nikt tu moich słów nie bierze na poważnie, każdy wie, że tylko kpić potrafię... taka jestem. Wyzwalam złą energię...
betti - nie uderzam w chrześcijaństwo, tylko w takie postawy. największym wrogiem chrześcijaństwa jesteś Ty. jak wiesz, to Twoje słowa były dla mnie inspiracją przy pisaniu tego wiersza.
Wiem sensol i doceniam. Cieszę się, że jestem tu dla tak wielu - inspiracją.
O czym wy będziecie pisać, kiedy odejdę... aż mi smutno.
betti "O czym wy będziecie pisać, kiedy odejdę... aż mi smutno. "
żeby nie wracała
żeby nie wracała
w części ani cała
żeby się przewracała
jakby wrócić chciała
żeby dobrze w piekle
na spust ja zamknęli
żeby pilnowali
i wyleźć nie dali
Amen! Amen! Amen! Amen!
yanko przyznaj że nerwicy się nabawiłeś.
Bogumił, nie, przeszła mi - zaszczepiliście mnie i zadziałało. Dowiedziałem się dziś nowej rzeczy o seksie - takiej teorii, ale to nie powiem. to tajne.
Dobry wiersz. Z wykopem! :D
I polotem to też.
Znów jakieś burze? Hmmm
Dobre na przyzwyczajenie, w efekcie obojętnieją i w kałuży można się pochlapać, albo ganiać pioruny - zabawowo.
A utwór dobry.
Fajne, no nie?
Chyba już się tutaj wyleczyłem z literackich dywagacji i dyskusji.
ooo, tym razem trochę poważniej. Niemniej, styl zachowany, na plus oczywiście. Podoba mi się.
A co do tych wszystkich komentarzy... Nic.
no gdyby wersy ułożyć odpowiednio to nawet nieźle
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania