Żyw nie bosy — yanko wojownik
But to luksus. Można sobie pozwolić na to, by się z niego uwolnić i zdjąć.
I wtedy to też jest luksus, bo w razie potrzeby, można go wzuć ponownie.
Buty krwi pełne,
z nóg rozstrzelanych.
Pod murem w pośpiechu.
Pogardzone przez oprawców,
szabrownik ściąga.
Trupi smród nie zdusi,
gdy dziegciem natrze.
Brama pusta, to staję na parking mam widok. Czerwone szpilki i mini, w panterkę auto i drugie podjechało ̶̶ czerwone, a w panterkę szpilki. Pieścił bym cie mała. O dziesięć centymetrów wyższa
dzięki obcasowi jedna i druga ̶̶ obydwie.
Całują się ̶̶ siebie pragną ̶̶ ech lesbijki.
Wyjmuję zapasowe wino z cholewy walonka, popatrzeć też miło.
But z twarzą się zderza, żelazem podkuty.
Trzaska kość.
Wstrząs wyrzuca krew z ust,
i zęby.
Dr. Martens.
Sieg Heil! White Power! Polska dla polaków!
Dobrze, że nie te hiszpańskie, ale i tak zabijają.
Bucie czcigodny wpisany w świata historię. Nogę chronisz od tysiącleci, by od ran nie cierpiała. Śmierć zadajesz. Pożądanie rozpalasz. Bez ciebie trudno dawać kroki i za to tobie chwała.
Komentarze (19)
Nie wiem, ale robi wrażenie. Może tym razem Kalalitsu?
Kalaallisut - przepraszam za błąd w nicku.
Justyska - tak strzelam.
To jest nie tu - mam kilka kart otwartych, tu http://www.opowi.pl/piata-siedem-a50995/ .
A tu może być po cichu Canulas - niby go nie ma, a w środę się objawi.
Czyżby znowu K a l i l k a?? Tak czy siak, podoba m się tekst 5
Witam
Świetna rozprawka o butach, aczkolwiek też makabryczna w niektórych faktach. Może yanko wojownik?
Jeszcze pomyślę.
Pozdrawiam
Pasja, Poprawnie, trzeba było przypieczętować. Gratulacje za celność już początkową.
Yanko nie zawsze pierwsza myśl jest dobra.
pasja, ale też często trafnie wskazuje.
Ciężki utwór, może Arysto.
Kalaallisut? Może tu Angela? Chociaż i DD pasuje (wszędzie mi teraz pasujesz :o )
Sam tekst jest jakby modlitwą. Poruszasz mocno wnętrzem czytelnika.
Pozdrawiam
Dzięki. Faktycznie można go tak odbierać, ale nie wpadłbym na to bez unaocznienia.
Myślałem, że po położonej interpunkcji, wpadnę z marszu, jako kamuflaż dałem myślniki nietypowe - jak widać może i były mylące.
W komentarzach zaś pod treściami innych trochę się mogłem sypnąć, ale to zaangażowaniu w zabawę, niekoniecznie czytali.
A to tu się szanowny Pan ukrył : )
Myślałem, że mnie rozwalisz po pierwszym przeczycie i nie jestem pewien czy Ci się nie udało, bo przypadkiem było ułatwienie, ale wierzę, że może i nie;)
yanko wojownik przekombinowałam : /
Też bez łupu:(
Ładnie oddany butom hołd. Pasja dobrze mówi, że trochę jakby modlitwa.
Dzięki - nie zamierzona, ale właśnie chyba :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania