LBnD 07 - Oryginał

Siedziałem w fotelu. W wieku prawie stu lat tylko tyle można było robić. W dłoni trzymałem moją najcenniejszą rzecz, zdjęcie. Spojrzałem na nie. Przedstawiało moją żonę, zmarłą dziesięć lat temu. Na wspomnienie o niej łza zakręciła się w oku. Stopniowo, najpierw jedna, potem kolejne, aż popłynęły po pomarszczonej twarzy.

Dostrzegł to mój prawnuk. Podbiegł do mnie i zapytał:

- Dziadku! Dziadku! Co się stało?

- Nic, nic takiego - odparłem.

- Nie potrzebujesz może tabletki? Tej, którą biorą rodzice, gdy się kłócą, lub mama płacze.

- Nie potrzebuję.

- Przecież płaczesz.

- Tak, ale to są dobre łzy...

 

Chłopcu zaszkliły się oczy.

 

Poszedł po tabletkę.

 

Nie zrozumiał.

Następne częściLBnD 08 - Kochanie...  

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Raven18 miesiąc temu
    Fajniutkie :D jedna uwaga - czy nie powinno być "Oryginał?"
  • Shogun miesiąc temu
    Dzięki :D Kurde, rzeczywiście XD haha :D Zaraz poprawię :D
  • Raven18 miesiąc temu
    Shogun Nie ma problemu :D
    Swoją drogą mam pewną nową teorię, dotyczącą tego, że Shogun i Kocwiaczek... to jedna osoba! ;)
  • Shogun miesiąc temu
    Raven18 :D
    Haha, a skąd taka teoria jeśli mogę spytać? haha
    Cóż, ze swojej strony powiem tylko tyle, że Shogun i Kocwiaczek, to dwie różne osoby ;)
  • Raven18 miesiąc temu
    Shogun Sprawdziłem pierwsze udostępnione przez was teksty - jest różnica jednego dnia :D
    Zmiany awatarów - Też bardzo często macie podobne

    No ale ależy ową teorię traktować z przymrużeniem oka oczywiście :D
    Pozdrawiam!
  • Raven18 miesiąc temu
    Należy*
  • Shogun miesiąc temu
    Raven18 Heh, nie ma problemu :D
    Pozdrawiam ;)
  • Kocwiaczek miesiąc temu
    Zabawna teoria ale było jeszcze wiele innych... Mamy jednak zupełnie inny styl pisania. To samo powinno za siebie mówić:D Shu, końcówka zdecydowanie najlepsza.
  • Shogun miesiąc temu
    Kocwiaczek No dokładnie, było już wiele haha. Racja, różne style, więc nie wiem gdzie te podobieństwa :D
  • Kocwiaczek miesiąc temu
    Shogun pewnie, że piszemy zupełnie inaczej :) A zmiany awatarów, hmmm... jak były impry na starej dobrej łajbie to i outfit się codziennie zmieniało:D rejestracja, cóż, czysty przypadek ale to wyszło akurat super bośmy zaczęli się czytać :D
  • A. Hope.S miesiąc temu
    Kocwiaczek Łajba - Ojjjj ten codzienny dresscode - to był fajny okres i jaki zabawny!
  • Shogun miesiąc temu
    Kocwiaczek No dokładnie :) Ano, awatary były zmieniane z niewiarygodną częstotliwością :D Rejestracja, to zupełny przypadek, ale masz rację, naprawdę fajnie się złożyło :D
  • Onyx miesiąc temu
    Ciekawe drabble! I Raven, Kocik i Sho, to chyba różne osoby. Takie jest moje zdanie
  • Shogun miesiąc temu
    Dziękuję! :D
    No, moje również takie jest haha :D
  • Kocwiaczek miesiąc temu
    Me2 xD
  • Shogun miesiąc temu
    Kocwiaczek ;D
  • Antoni Grycuk miesiąc temu
    Byłoby świetne, ale ta ostatnia linijka... Wszystko popsuła.
    Ale może to sebiektywka, nie cierpię takich oczywistych oczywistości.
    Przykro mi, bez oceny.

    Pozdrawiam.
  • Shogun miesiąc temu
    Zbyt oczywiste?
    Chyba masz rację, nie ma zaskoczenia.
    Cóż, może jeszcze cuś wykombinuje, jak mi się uda bo, rzeczywiście zbyt wielki banał.
    Nie ma problemu Antoni, wyraziłeś swoje zdanie, które szanuje :D
    Również pozdrawiam ;)
  • Antoni Grycuk miesiąc temu
    Shogun
    posłuchaj, reszta drabble wyraźnie mówi to samo, co ostatnie zdanie, tylko nie wprost. W bajce to byłoby ok, ale nie tu.
  • Shogun miesiąc temu
    Antoni Grycuk Rozumiem, w takim razie, jeszcze pokombinuje. W końcu trochę czasu zostało ;)
    Dzięki za zwrócenie na to uwagi, bo szczerze tego nie dostrzegłem.
  • Shogun miesiąc temu
    Antoni Grycuk trochę zmieniłem zakończenie. Mam nadzieję, że jest choć trochę lepiej :D
  • Antoni Grycuk miesiąc temu
    Według mnie znacznie lepiej. (Choć ja skończyłbym tekst na: - Tak, ale to są dobre łzy... Ale to subiektywne, więc wiesz, rób swoje.)
  • Shogun miesiąc temu
    Antoni Grycuk Rozumiem. Cóż, zostawię już chyba tak jak jest, bo gdybym miał skończyć na "Tak, ale to są dobre łzy", to znowu musiałbym się namęczyć, aby odpowiednio dodać brakujące bodajże osiem słów.
    Mimo wszystko, cieszę się, że jest znacznie lepiej :D
  • A. Hope.S miesiąc temu
    Bardzo mi się podoba.
  • Shogun miesiąc temu
    Dziękuję Hope ;)
  • Dekaos Dondi miesiąc temu
    Shogunie→Hmm... drabble ciekawe, chociażby z uwagi na pewną ''niejasność''
    ''Chłopcu zaszkliły się oczy''→raczej ze wzruszenia. Poszedł po tabletkę. Dla siebie, czy dla dziadka?
    Bo skoro sam się wzruszył, to powinien wiedzieć, że to nic złego. To po co dziadkowi tabletka?
    A jeśli dla siebie→to jeszcze gorzej, bo jakby nie rozumiał, co to za zjawisko w nim.
    Sztuczne specyfiki wszystko zagmatwały jakby? Tak jakoś pomyślałem skrótem myślowym:)
    W czasie teraźniejszym, lepiej by brzmiało→zdaniem mym→Pozdrawiam:)↔5
  • Shogun miesiąc temu
    Dekaos Dondi - No właśnie, "niejasność". Bo dla kogo chłopiec poszedł po tabletkę? :D Myślę, że można rozumieć właśnie dwojako i, że tak powiem oba rozumienia są straszne. Bowiem, jeśli chłopiec poszedł po tabletkę dla dziadka, to znaczy, że nic nie zrozumiał, a samą tabletką, chemią może zabić prawdziwe uczucia dziadka. Z drugiej strony, jeśli chłopiec poszedł po tabletkę dla siebie, to możliwe, że przestraszył się prawdziwych emocji, które się w nim obudziły, nie zrozumiał ich i postanowił unicestwić je tą chemią.
    Są to straszne wizje, lecz jest nadzieja w dziadku, który wie i pamięta, czym są prawdziwe uczucia.
    Również pozdrawiam ;)
  • Dekaos Dondi miesiąc temu
    Shogunie→No właśnie. O to też chodzi. Ja tak jeno→skrótem myślowym:)
  • Shogun miesiąc temu
    Dekaos Dondi skróty myślowe zawsze są mile widziane ;)
  • Białogłowa miesiąc temu
    Kurczę, fajne Shogunie!
    Analizowałam kilka razy żeby zrozumieć i cały czas mam kilka wyobrażeń. Udało ci się zachęcić mnie do głębszych rozmyśleń :D
  • Shogun miesiąc temu
    Dziękuję! :D
    Wyobrażenia, jak i sam wyobraźnia, ważna rzecz :) Cieszę się, że podczas czytania działała na najwyższych obrotach, oraz, że zachęciłem Cię do głębszych przemyśleń.
    Naprawdę miło mi to słyszeć :D
    Pozdrawiam ;)
  • Białogłowa miesiąc temu
    Nie ma sprawy!
    Zajrzę jeszcze do twoich innych tekstów ;)
  • Shogun miesiąc temu
    Białogłowa w takim razie bardzo serdecznie zapraszam ;)
  • Bajkopisarz miesiąc temu
    Dobre. Ciekawy pomysł na wykorzystanie motywu dobrej łzy. Płakać można przecież z różnych powodów, a chociaż w tym przypadku nie są to łzy szczęścia, o jednak zabarwienie jest pozytywne. Tęsknota, miłość i sentymenty, to zostało niemal stuletniemu dziadkowi. W sumie dobrze, że jeszcze pamięta.

    Oczywiście, jak to zwykle, zaciekawił mnie fragment o tabletce, która biorą rodzice, gdy się kłócą. Prozac? Viagra? Witamina C?
  • Shogun miesiąc temu
    Dokładnie, płakać można z wielu powodów. Cóż, może staruszek był tak zakochany, tak pamiętał swoją żonę, że nawet w wieku prawie stu lat, nie dopadła go demencja.

    Ha, skąd wiedziałem, że o to zapytasz? :D Cóż, Prozac raczej to nie jest, bo antydepresanty nie wywołują raczej tak silnej reakcji "szczęścia". Viagra tym bardziej haha, w końcu mogło tą tabletkę brać również dziecko, a co do Witaminy C, to w tym przypadku raczej za słaba substancja.
    Myślę, że te tabletki, to jakiś nowy futurystyczny lek, którego za młodości staruszka nie było.
  • Bajkopisarz miesiąc temu
    Shogun - ale to miała być tabletka przeciw łzom, czy na szczęście?
    Prozac przeciw łzom - ok
    Viagra - na szczęście - ok, bo przyjmijmy dziecko mogło tylko podpatrzyć, jak ojciec bierze, a potem już oboje emanują szczęściem
    Witamina C? - U zwolenników doktora Zięby wywołuje reakcje wszelakie, więc i szczęście i łzy ;)

    Albo tak jak piszesz, futurystyczna wersja ww. w jednym ;D
  • Shogun miesiąc temu
    Bajkopisarz w założeniu miało wywoływać pewien błogi stan podobny do stanu zakochania, zauroczenia, lub w przypadku dzieci "lubienia czegoś" co zapobiegało kłótnią, łzą i tak dalej :D
    Coś jak narkotyk :)

    Heh, u doktora Zięby Witamina C lekarstwem na wszystko, choć ostatnio słyszałem, że teraz u niego karierę robi wstrzykiwane dożylnie złoto haha :D
  • LBnDrabble miesiąc temu
    Witamy w Bitwie i życzymy wygranej.
    Literkowa pozdrawia
  • Shogun miesiąc temu
    Bardzo dziękuję :D
    Również pozdrawiam ;)
  • Pan Buczybór miesiąc temu
    Tabletka na uspojenie czy sci-fi na tłumienie emocji? Ogólnie niezłe drabble, choć nieszczególnie rewelacyjne
  • Shogun miesiąc temu
    Tabletki właśnie na pobudzenie emocje, ale są one całkowicie sztuczne.
    Dzięki, jak niezłe, to też dobrze ;D
  • pasja miesiąc temu
    Płaczu nie zastąpi żadna tabletka. Wspomnienia są niezastąpione też. Pozdrawiam
  • Shogun miesiąc temu
    Dokładnie tak, pewnych rzeczy po prostu nie da się zastąpić.
    Również pozdrawiam ;)
  • LBnDrabble miesiąc temu
    Zapraszamy do glosowania na Forum: https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-glosowanie-w1241/
    Zasady głosowania w zakladce o mnie. Dla przypomnienia - ustalamy własne podium: 3 - 2 - 1. Punkty uzasadniamy.
    Głosujemy do 11 czerwca / czwartek/ godz. 23.59
  • Shogun miesiąc temu
    Zagłosowane! ;)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania