.

 

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Mane Tekel Fares 3 tygodnie temu
    Tekst ukradkiem wdziera się w umysł i rozdmuchuje kurz, osiadły na wspomnieniach.
  • pasja 3 tygodnie temu
    Witaj
    Ładnie powiedziane poprzez kurz dostajemy się do wspomnień.
    Pozdrawiam
  • Maurycy Lesniewski 3 tygodnie temu
    Niektórych lalek nie da się naprawić, a przynajmniej one mogą tak sadzić gdy są jeszcze rozbite i bardzo zniszczone.
    Tekst bardzo życiowy i mimo ciężkiego tematu, czyta się lekko prawie jakby się było wewnątrz tej historii.
    Pozdrawiam serdecznie:)
  • pasja 3 tygodnie temu
    Witaj Maurycy
    Znasz ty życie Piekarzu i znasz te struny gdzie mocno się w nie uderza. Naprawianie wtedy przynosi efekt kiedy reperujemy sercem zmęczone oczy.
    Miłego dnia
  • Artbook 3 tygodnie temu
    Ale życiowa historia. Wciąga jak dobra opowieść, w której główną rolę gra walka o siebie i swoje życie pomimo bolesnych doświadczeń. Jak to w życiu, nie wszystko bywa stracone. Można dużo zmienić u siebie mając wsparcie, życzliwe podejście i zrozumienie problemu. Podoba mi się wątek cierpliwości i dania czasu, aby dojść do siebie, zrozumieć wszystko na nowo.
    No cóż, zaczytałem się, a to z kolei wywołało u mnie burze ciekawych wniosków i przemyśleń. I słusznie. Lubię teksty, które niosą za sobą życiową prawdę i mogą być inspiracją.
    Bardzo dobry tekst! :-)
    Pozdrawiam!
  • pasja 3 tygodnie temu
    Hej Artbook
    Kto jak nie ty wysnujesz myśli i rozłupiesz orzech, by dostać się do wnętrza zrozumienia ponad.
    Pozdrawiam:))
  • Artbook 3 tygodnie temu
    No cóż, jeśli tak dobry tekst prowokuje do wyciągania wniosków, nie sposób się oprzeć ;-)
  • Literkowa Bitwa na Prozę 3 tygodnie temu
    Witamy kolejny tekst w Bitwie
  • kalaallisut 3 tygodnie temu
    Smutna opowieść, o różnych barwach w życiu, o marzeniach planach, które czasami nie wytrzymują próby czasu, o upadku i podniesienia się z niego, o wstydzie przed ocenianiem przez innych a także finalnie odwadze się podnieść i iść nową drogą. Piękne Pasja
  • pasja 3 tygodnie temu
    Witaj Kala
    Takie historie zabarwione różnymi emocjami są wpisane w nasze codzienne życie i nawet nie wiemy, że za ścianą ktoś potrzebuje pomocy. Dziękuję za ten komentarz.

    Pięknie dziękuję
  • Justyska 3 tygodnie temu
    Bije szczerością, ale sie nie narzuca. Smutna opowieść bliska mojemu sercu. Dobrze, ze wciaz zdarzaja sie happy endy.
    Pozdrawiam!
  • pasja 3 tygodnie temu
    Witaj Justysko
    Cieszy mnie twój widok i jak zwykle celne spostrzeżenia. Pozdrawiam ciepło.
  • Bożena Joanna 3 tygodnie temu
    Niemożliwe stało się możliwe, pojawił się ten trzeci i uratował swoją ukochaną po kilkunastu latach nałogu. Miłość potrafi zmienić nawet długoletnią alkoholiczkę. Powiało optymizmem i wiarą w człowieka. Opowiadanie gra na emocjach, bo o takich historiach się nie często słyszy. Pozdrowienia!
  • pasja 3 tygodnie temu
    Witaj Bożenko
    Myślę, że zawsze istnieje drugie wyjście, tylko często poddajemy się. Nie zauważamy czegoś co się nazywa chwilą i mijamy idąc dalej.
    Pozdrawiam serdecznie
  • pkropka 3 tygodnie temu
    Przesiąknięty smutkiem, nawet na koniec nadzieja jest jakaś blada. Wszystko da się naprawić, ale pozostają widoczne szwy, oraz miejsca klejenia, z którymi trzeba żyć.
  • pasja 3 tygodnie temu
    Witaj Kropeczko
    Piękne podsumowanie mojej historii. Żyjemy z bliznami, które tworzą nasz wewnętrzny dyskomfort. Zszywamy je, by znowu pruć.
    Pozdrawiam serdecznie
  • MarBe 3 tygodnie temu
    Szczęście, smutek i promyk nadziei na przyszłość, a to wszystko w jednym.
    pozdrawiam
  • pasja 3 tygodnie temu
    Witaj
    Dziękuję za odwiedziny i spojrzenie.
    Miłego dnia
  • Literkowa Bitwa na Prozę ponad tydzień temu
    Zapraszamy Szanowną Autorkę do głosowania.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania