Pokaż listęUkryj listę
- LBnR nr 66_monogramy października
- LBnR nr 67_łowcy mroku
- LBnR nr 68_woskowe ostatki
- LBnR nr 72 _ na krawędzi nocy
- LBnR nr 74 _ tam gdzie życie rośnie*
- LBnR nr 75_ bezdech
- LBnR nr 76 _ na przednówku
- LBnR nr 77_ niewidzialni w lufciku
- LBnR nr 78 _ w kontekście
- LBnR nr 81_ życie to krotochwila...
- LBnR nr 82 _ wybudzenie się w środku zimy
- LBnR nr 83 _ ocalić cząstki kobiety
- LBnR nr 84 _ pytanie...
- LBnR nr 86 _ pomiędzy codziennością
- LBnR nr 87_ wciąż w nas trwa feeria barw i bezmiar świec...
- LBnR nr 88 _ odurzeni zapachem tamaryszka
- LBnR nr 89 _ jak deska pocerowana sękami
- LBnR nr 90_ ale jestem jak Chiroptera zasznurowana czernią
- LBnR nr 97 _ w całopaleniu oczyszczenie i zbawienie...
- LBnR nr 105 _ odkrytki rozmyte przez wczorajszy deszcz
- LBnR nr 106 _ aptekarka czasu
- LBnR nr 107_ żółty szalik
- LBnR nr 108 _ w muślinie utkane
- LBnR nr 109 _ dotknij mnie tam gdzie jestem
- LBnR nr 110 _ gwiazdowe odłamki
- LBnR nr 111 _ jak sarny wychodzimy z powrotów
- LBnR nr 112 _ gończy bieg czasu
- LBnR nr 118 _ na przekór Wenus
- LBnR - 3 uwolnić zapomnienie...
LBnR_ byłaś mi wszystkim
Komentarze (24)
Witamy kolejny tekst w Bitwie. Powodzenia.
Trzeba nauczyć się kochać już za życia, okazywać uczucie, bo zawsze myślimy że jest na to czas, a później jest już za późno.5
Witaj
Nie myślimy o tym wtedy kiedy potrzeba. Kochamy za późno.
Pięknie dziękuję
Ta zwrotka stanowi jakby kwintesencję miłości macierzyńskiej : "To ona jak klatka, gotowa przyjąć ptaki – swoje dzieci.
To książka bez zakładki na nowe wezwanie.
Wciąż ma otwarte drzwi dla troski". Niestety, doceniamy to jak zawsze za późno. Piękne wspomnienie.
Dziękuję Bożenko za kwintesencję.
Pozdrawiam ciepło
Pięknie Pasjo - myślę, że nic nie muszę dodawać do tego słowa, nie muszę się silić na głębokie interpretacje, bo po prostu czuć szczerość i potęgę utworu.
Pozdrawiam.
Witaj Adelko
Zawsze poruszysz strunę w swojej interpretacji.
Pozdrówka
Pasjo twoje teksty, czy to wiersze czy proza są nasączone taką ilością uczuć i emocji jak... Nie będę wymyślał porównania bo chyba każde wypadłoby blado.
Piękny wiersz!
Witaj Maurycy
Czasem coś mi wychodzi emocjonalnie wszak całe nasze życie jest egzaltacją czegoś.
Pozdrawiam serdecznie
Pasja, Piękne wyznanie miłości do matki i porównanie jej do klatki i książki! Wzruszające, pozdrawiam
Witaj
Piękny temat podałaś i taki ogromny w objętości, że można pisać i pisać. Dziękuję i pozdrawiam
Xорошее стихотворение.
3дравствуй yanko
Cпасибо
Naprawdę ładny wiersz. Ciekawa forma, bardzo emocjonalny.
dzięki Panie B za spojrzenie
pozdrawiam
Czy miłość do siebie, minionych dni i świata można wyrazić lepiej.
pozdrawiam.
Witaj druchu
Nie można, ale trzeba nawet
Miłego dnia
druhu*
Naprawdę sie wzruszyłam. Uderza bardzo w emocje
Witaj Tinka
Posypać popiołem i podziękować pięknie
Szanowna Autorko zapraszamy do głosowania. Lokal otwarty całodobowo.
bardzo życiowy wiersz
Witaj i dziękuję. Pozdrawiam
Autorko zagłosuj. Jeszcze urna otwarta do północy.
Zapraszamy
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania