15NStyl - odrętwienie wymuszone (kim jest teściowa?)

w temacie: Nasze szczęście zależy od nas samych - Arystoteles

 

małomówny był za to dużo myślał

o niczym

z niczego to i salomon nie naleje

on nalewał rzadko dłoń drżała

złośliwe przytyki teściowej nad rozlanym

nabierał wtedy wody w usta

coraz chętniej

i coraz częściej

w milczeniu odnajdywał szczęście

jak kartuz

ale brali go za niemowę

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Milczący, ale oby nie za długo O!

  • najmniejsza 3 godz. temu

    Pamiętam kiedy mój syn chodził do zerówki i uczył się czytać i pisać, zeszyty były czerwone a ja godzinami siedziałam nad nim. To nie podobało się mojej teściowej .Stała pod drzwiami i krzyczała że jestem ,,poje.....ana "a do syna mówiła ,pódź babcia cię obroni bo nie musisz się tela łuczyć."
    Dodam że teściowa ma 7 klas , dwoje jej dzieci jest po szkole specjalnej, jedno edukację skończyło na szkole podstawowej a jedno jedynie zrobiło zawodówkę.

  • najmniejsza 3 godz. temu

    ...Arystoteles kochał wynalazki, znał się na prawach fizyki ..astronomii..matematyki.W głowie mi utknął kompas i budzik, którego stał się pomysłodawcą.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania