16NStyl - Smocza etiuda (czy smok, czy król ?)
w temacie: bajka o...
W osadzie nad Wisłą mieszkał smok ze świtą. Nękał tam mieszkańców, ale nie za friko. Chciał zdetronizować króla wybranego, dał wszystkim rozkazy, opłacił sędziego.
Smok był nowoczesny, unijno-światowy, planował osadę oddać za schabowy. Nisko bowiem cenił zaściankowe grono, Bramę Brandenburską reflektował z żoną.
Królem jawnie gardził, nie gryzł się po dziąśle, tylko o Ursuli mówił, myślał wzniośle.
Cudem dostał władzę, czy cudem ją straci?
Biedni poprą króla, smoka zaś bogaci.
To już chyba koniec bajeczki o smoku, który na rozkazy działa jak w amoku. Niszczy gród słowiański w imię demokracji i pierdzi do gniazda dla gratyfikacji.
Komentarze (1)
Na muzycznie gramy O!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania