Poprzednie części: 6NStyl - trzy (kto z wystawy głowę zdjął?)💃🏻🕺🏻
6NStyl - Ku pamięci śmiertelnie zakochanych (kto tak zauroczył?)💃🏻🕺🏻
w temacie: melisa uspokaja miętę 💃🏻
Maraton szczęśliwości osiadł na mieliźnie
Chociaż serce nadal biło wiosłem o fale
Ciepły wiatr od zawietrznej intensywnie
Przeczesywał grzywę lwiej zmarszczki
Z oczka wodnego rzęsa wypłynęła
Meandrami policzka do dziurki w brodzie wpłynęła
Starannie zaplatała długi mahoniowy warkocz
Cumując siebie przy skalistym brzegu
Jeszcze tylko ostatni rzut drugim okiem za siebie
Melisowe morze zatopione w Jego miętowym wzroku
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania