6NStyl - Ku pamięci śmiertelnie zakochanych (kto tak zauroczył?)💃🏻🕺🏻

w temacie: melisa uspokaja miętę 💃🏻

 

Maraton szczęśliwości osiadł na mieliźnie

Chociaż serce nadal biło wiosłem o fale

Ciepły wiatr od zawietrznej intensywnie

Przeczesywał grzywę lwiej zmarszczki

Z oczka wodnego rzęsa wypłynęła

 

Meandrami policzka do dziurki w brodzie wpłynęła

Starannie zaplatała długi mahoniowy warkocz

Cumując siebie przy skalistym brzegu

Jeszcze tylko ostatni rzut drugim okiem za siebie

Melisowe morze zatopione w Jego miętowym wzroku

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania