8NStyl - Laleczka voodoo (kto się tak zabawił?)
w temacie: Laleczka voodoo.
Gdy zapadła noc, ze swojej kryjówki wyszła Śmierć. Zamiast oczu miała czarne oczodoły. Z laleczką voodoo w dłoni, przechadzając się chodnikiem, zardzewiałą igłą nakłuwała ją w różne miejsca.
W pewnej chwili zatrzymała się na końcu ulicy, przed starym domem. Podeszła do okna, w którym paliło się światło, i zajrzała przez nie. Zobaczyła staruszkę w koronkowej koszuli nocnej, która położyła się do łóżka.
Śmierć postanowiła trochę starszą kobietę podręczyć. Wbijała igłę to w rękę, to w kolano, to w głowę, to w oko, to w piersi i obserwowała jak jej ofiara zwija się z bólu.
Pani śmierci znudziła się zabawa w nakłuwanie lalki. Postanowiła w inny sposób postraszyć kobietę.
Swoim szponiastym palcem stukała w szybę. Starsza kobieta zapaliła światło i spojrzała w stronę okna, ale nikogo nie było.
Po chwili starsza kobieta znowu usłyszała stukanie. Spojrzała w stronę okna i ujrzała twarz przyklejoną do szyby. Twarz nie miała oczu, tylko czarne oczodoły. Kobieta ze strachu dostała zawału.
Komentarze (5)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania