"Ballada o Peckham Rye"

Stworzona jak matka

do cowieczornego mycia pleców swojego mężczyzny,

wiązania końca z końcem

 

Rozsupłał ją z oporu i kokardek kwiaciastej lejby.

Miała oczy zielonej łąki pod nimi.

Nieślubne.

Średnia ocena: 1.7  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • piliery 4 godz. temu
    Dobry film, dobry wiersz.
  • Grain 4 godz. temu
    i książka
  • Grain 4 godz. temu
    dzięki.
  • Sokrates 2 godz. temu
    "Rozsupłał ją z oporu i kokardek kwiaciastej lejby" ładne, szkoda że nie oglądałem tego filmu.
  • Grain 2 godz. temu
    Dzięki. Szkoda.

    Moje tekst nawiązują luźno, albo wcale do filmu. Tytuł często to tylko pretekst, do rozprawienia się z czymś innym.
  • TseCylia 2 godz. temu
    Bardzo ładny wiersz. Czyta się obrazami.
  • Grain godzinę temu
    dzięki

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania