Bez dla jedynej
Widziałem, jak nic nie może się równać z mocą poświęcenia, bezwarunkową miłością i oddaniem do ostatniego tchu.
Poznałem ułamek bólu i strachu napędzający odwagę samobójczej misji chronienia przed złem swego światełka.
Czułem śmiałe i pewne kroki, które sprowadzały z drogi do samego dna piekła; dotyk podnoszący z umarłych i szept przywołujący do istnienia.
Doznałem siły drobnych dłoni podtrzymujących wolę bycia i przez łzy dzielenie się swym neonatusem.
Zapamiętam uśmiech i szloch, dłoń na twarzy i ostatni hołd.
Wiem, byłem i jestem całym światem.
Dziękuję za otarte łzy i opatrzone kolana, za wszystkie przyszyte guziki przy koszuli i słowa pocieszenia, za ciepło i wyrozumiałość.
Przepraszam za bezsenne noce, złe uczynki i nieuwagę.
Obiecuję być i pamiętać.
Kocham Cię, Mamo…
Oddaję honory wszystkim matkom czasu wojny i pokoju.
Komentarze (74)
Akwadorze↔Mnie się bardzo podoba ów tekst. Szczególnie treść↔Pozdrawiam?:)↔%
*** :)
A jaśniej dla słabszego...?
Akwadar A Ty cały czas taki słaby? Ciekawe, kto z nas byłby słabszy, jakbyśmy się na łapę spróbowali (po flaszki obaleniu).
błękitnypłomień ciekawe...
Akwadar Do sprawdzenia. Kiedy? Na jesień? :)
błękitnypłomień dobrze by było
Akwadar Czekam. Materace dmuchane do spania już napompowane...
błękitnypłomień Czas na podsumowanie literatury zamieszczonej na portalu, jak też i autorów, którzy komentują. Zacznę od „Szpilki”. Naprawdę dobry pomysł ma na wiersze. Pisze niebanalnie, widać talent i wyrobiony styl. Niepotrzebnie wdaje się w dyskusję. Głupieje i dołącza się do plebsu, do którego nie pasuje. Pamiętajmy, że nasze wypowiedzi zostają w sieci i za kilkanaście lat mogą nam naprawdę zaszkodzić.
Agnes 07-bez polotu, taka wierszokletka.
Yaro i Grain błąkają się po portalach i piszą...warsztatowo nieźle, nawet dobrze jak na konkurs w Technikum Budowy Maszyn Rolniczych. Typowe produkcyjniaki, stachanowcy.
Abie Faria – jakiś stuknięty osobnik, niegroźny dla otoczenia. Podejrzewam, że nie wie gdzie jest. Józef Kemlik- dzieciuch dorwał się do laptopa i wymyśla banalne historyjki.
Piotrek71 – domorosły powieściopisarz sensacyjnych opowieści, na poziomie 6 klasy szkoły podstawowej. Nie wyrósł z chłopięcych wymyślanych historyjek.
Akwadar – ten człowiek naprawdę potrafi pisać, szkoda tylko, że ucieka w filizowanie chłopka-roztropka i wychodzi z tego pustosłowie zarozumiałego balonika. „Baloniku mój malutki, rośnij duży, okrąglutki”. Może dorośnie, bo na razie brnie w dyskusyjne łajno z miejscowymi przygłupami, a ci np. Martyna, Łukaszenko wciągają go do swojej kloaki.
Idź za pszczółkami - a trafisz do miodu. Idź za muchami-trafisz do gówna.
MartynaM- rzadko można spotkać, aż tak durną chamicę. Kocmołuch z Grajdołka ostatnio poprawił wiersz pisarki J. K. – nota bene przyjaciółki W. Szymborskiej.
Posłuchajcie, co ta idiotka napisała, cyt.”. I nad rymem popracuj... kto dzisiaj takim dokładnym jedzie? Wstyd!” Ty jedziesz szambem z meliny, nieuku, chamico z blokowiska.
Grain, Akwadar, Szpilka nie dali się podpuścić, wyczuli (...) pismo nosem, że wiersz pisany przez zawodowca - w tym wypadku przez Joannę Kulmową.
A MartynaM – od razu rozdarła mordę, pokazując, że jest niedouczoną lumpiarą. Schlebia jej to, że jest portalową suką, która obszczekuje każdego i nastawia zadek dla grafomana-kretyna o nicku Łukaszenka-internetowego alfonsa.
Pewnie w klasie mieliście takiego osobnika, co to wszystko wie, we wszystko się wtrąca, zawsze chce być pierwszy. Jak coś nie wie, próbuje ośmieszyć przeciwnika...dziecinada pętaka (jesteś głupi: cha-cha-cha, jesteś głupi, <gupi, gupi>), zagadać, zmienić tor dyskusji, paplanina, a to wynika ze strachu przed ośmieszeniem, odrzuceniem. Infantylizm. Człowiek bez honoru, a czytałam, co Sirpions do niego pisał. Pisał...wyzywał od najgorszych: szmata, pojeb – to chyba najłagodniejsze określenia, jakich użył. A ten nic. Twarz oplutą wytarł i pcha się dalej, jak owsik do dupy. Zero godności-ludzka szmata, za grosz ambicji, poczucia dumy. Podejrzewam, że jest bezrobotnym lumpem nudzącym się w domu, a w dodatku grafoman. To, co przeczytacie, to wzór bełkotu : Cyt z Łucaszenki.: „dla zbicia tempa eskalowania równi pochyłej czarnej spirali” Bełkot owsika, który wylazł z dupy, zaczerpnął powietrza i dokończył:. „przygrywa mi w głowie skoczna melodyjka, jest cudownie wiatr szkwałami czesze czerwcowe zboże” tamże.
Odszedł „błękitny promień”, bo jak zauważył: „znudziło mi się wdychanie smrodu tego rynsztoka”. To o was grafomani z opowi.pl ! Sic!
„Yanko wojownik” - wszystko na „P”: Pętak pałętający się po portalach. Nudzący się szczyl.
Margarita- niedorżnięta magiera, ze swędzącą cipką. Inspiracją dla niej jest jej cieczka.
Józef Kemlik – typowy grafoman i beztalencie. Pisze swoim prostym językiem piekarza z nocnej zmiany. Prochu nie wymyśli, niech pisze popłuczyny po s-f.
Poncki-to dopiero talent. Jego wiersz, cyt: „szum, szum, osób dwóch, kroków szum”. Weź ty lepiej miotłę i pozamiataj klatkę schodową: szur, szur, szuru-buru, „chlastu! chlastu! nie mam rączek jedenastu.” Daruj sobie. Cyt: „Niebo granatem w zenicie”. Może z granatem w korycie?
Swang-Song - „słodka idiotka” – nudząca się stara panna bez dzieci. W każdym razie, pusty babsztyl szukający odskoczni od marazmu. Widać nieoczytanie, brak erudycji. Po co ja to piszę i tak tępe dzidy połowy z tego nie „zrozumie”. Tjeri-szkoda na nią druku. Wszystko, co napisała jest badziewiem. Wiesz co to badziewie?
Łukasz Jasiński - matoł, nie mający nic do powiedzenia. Myśli, że jest zabawny ze swoją głupotą. Podsumuję. Nikt poważny nie zechce być wśród was grafomanów, prześmiewców, nieuków. Jaki poziom prezentujecie? Żaden. Dno i wodorosty. Fachowe porady? Zapomnij o tym. Owsik ps. Lukaszenko wylezie z dupy i jak gówno przyczepi się do człowieka. Potem wyskoczy suczka MartynaM i zacznie obszczekiwać. I to ma być forum pisarskie. To szambo dla grafomanów. Moderator dopuścił do tego! Wałkoniowi nie chce się poprawić portalu, żeby pozbyć się debili. Przede wszystkim możliwość zbanowania (wyciszenia) idioty, trolla takiego jak, np. Lukaszenko. Po drugie: usuwanie wpisów pod własnym dziełem. Ale jaki pan-taki kram.
anat o ja pierdzielę... widzę, że to totalne pożegnanie z portalem. Dobrze kombinujesz, ale nie wszystko potrafisz odkryć, bo nie jesteś cierpliwa/y, kiedyś komuś napisałem: nie wszystko, co jest na wierzchu to prawda.
Akwadar Nie chcę nic odkrywać. Sam wiesz - ile jest portali. Wchodzę na inny i was nie ma. Na każdym są przygłupy, a coraz mnie fachowców. Niestety ci co się znają /chociaż trochę/-odchodzą, zostaje trzoda i uzależnieni od portalu (gadulstwa) FOMO. Znam z trumla co 15 lat pisze dzień w dzień, przez cały dzień. Rozumiesz? Wyrok ? 15 lat -wyjętych z życia, jak ćpun, lub alkoholik. Co za różnica skąd pisze. A poza tym, nudzą mnie spory z matołkami.
anat wiesz jak jest... Zawsze może być gorzej, mierzę się z czymś i nie wiem, czy daję radę. Więc tu jestem, po co? Nie wiem...
Pięknie! Hołd na cześć przeszłych i dzisiejszych bohaterek Mateczek. Ten pierwszy krzyk już jest zespoleniem miłości w ramionach.
Zdrowia i radości Mamie
Przekażę na pewno
Piękny wyraz uczucia.. Myślę, że każda matka chciałaby przeczytać coś takiego i niejedna łza by popłynęła.
Pozdrawiam
Witam Cię, Pani! :) Dziękuję za wizytę :)
Przyjemny w czytaniu, emocjonalny tekst
Podziękował!
Dołączam się i podpisuję.
"Obiecuję być i pamiętać." – a to z wszystkiego najważniejsze.
Poradowałem się z odwiedzin i dziękuję za dobre słowo.
Linijka po linijce, aż się łezka kręci w oku.
Aż tak?
Podziękował :)
Akwadar
"...drobnych dłoni podtrzymujących wolę bycia..."
Uczestniczyć przy narodzinach swojego dziecka to jest najwspanialsze wydarzenie jakiego można doświadczyć.
Drodzy Panowie,
Nigdy nie pozwólcie zabrać sobie do tego prawa !!!
Akwadar
Każda Mama to największy skarb.
Poncki jedyny i niepowtarzalny
Jedno z najpiękniejszych uczuć, jakie dostała ludzkość.
Przyłączam się do wszystkich poprzednich komentarzy zaczynając od Dekaosa.
Przepięknie oddany hołd Mamie i wszystkim Matkom?
Napisałem jak umiałem, ale czuję, że za mało...
Dziękuję.
Akwadar,
Naposałeś szczerze od serca, więc akurat...
Bardzo górnolotnie. Wolałabym więcej prostoty płynącej z serca... a tu jakby trochę na pokaz. Końcówka się tylko broni.
Poprawnie napisany tekst. Bez oceny ode mnie.
Oczywiście, masz rację...
Akwadar, wiem. Poza tym zobacz jaką czasownikozą pojechałeś: Widziałem, Poznałem, Czułem, Doznałem, Zapamiętam i tak do samego końca. Każde zdanie rozpoczęte czasownikiem.
Poszedłeś na łatwiznę, a przecież stać Ciebie, żeby z takiego tematu wycisnąć naprawdę dużo i na poziomie.
Tymczasem wyliczanka... marnie!
Akwadar Ale Ci pojechała :))) Zemsta - level, niedojebany expert.
Martynka ech, Martynka...?
Akwadar, nie musisz zwracać uwagi na moje komentarze, masz lepsze... na tych bazuj. Poglasiają, podniosą na duchu, że co nie napiszesz, to wiekopomne dzieło... ja się nie znam przecież.
MartynaM słodziasnym komentom pod Twoimi tekstami tutaj nikt nie dorówna, tak więc nie martw się i śpij spokojnie?
Akwadar, nikt Ci nie broni pisać innych. Widzisz błędy, punktuj!
To uczy...
MartynaM Tobie też, a co do punktowania... sama se punktuj, to uczy, a masz spore braki.
Akwadar, od kiedy jesteś znawcą poezji?
MartynaM a od kiedy masz pojęcie o prozie?
Akwadar , od kiedy nauczyłam się czytać ze zrozumieniem. Później przyszedł czas na poezję...
MartynaM wydaje Ci się, że się nauczyłaś, ale to Twój problem. Idź teraz do kogoś innego, bo ja już nie mam czasu na Twoje pierdolety.
Bardzo ładny tekst. A nawet nie tyle ładny, co "żywy" prawdziwością.
Pozdrość.
Dziękować, dziękować...?
Poprawnie napisany tekst, ale jedziesz czasownikozą, rzeczownikozą, przymitnikozą i ogólnie wyrazozą i zdaniozą. Za dużo masz wyrazów i zdań. Poza tym każde zdanie zaczynasz wielką literą, a kończysz kropką. Zgroza. Nie wiem, jak tam można, stać Cię na więcej.
Babochłop się podniecil... nie, nie chcę sobie tego wyobrażać, bo niedobrze mi się robi... ekspertka od niczego z pianą na ustach.
Żenujący typ!
Na mniej też mnie nie stać ?
No proszę napisałam oststnio w komentarzu o orgaźmie, to jest multipla z tekstem o podnieceniu - no, nie zawiodła mnie, jebaniutka!
I chyba bardzo skutecznie żebrzę o twoją uwagę, skoro przybiegasz, radośnie merdając ogonkiem, zanium jeszcze zdążę zgawizdać i cmoknąć i odpowiadasz na komentarz, który nawet nie do ciebie jest skierowany (chyba, że mój Szwagier zatrudnił cię jako sekretarkę, ale wtedy byłabyś jedyną sekretarką w dziejach ludzkości, która wzbudzałaby w szefie odrazę).
Zawiodłam się tylko, że tym razem nie dałaś wyrazu swojej rozbujałej, staropańieńskiej egzaltacji, wstawiając te swoje ulubione emotikonki.
błękitnypłomień, staropanienskiej?
Nie powinnaś porywać się na psychologię, to wymaga inteligencji, a ty nawet pisać nie potrafisz, wulgaryzmy się nie liczą... twój szef woli babochlopy, więc gdzie ja tam na sekretarkę...?
błękitnypłomień, przynajmniej nie dokucza Marg :))
Akwadar Chwilowo. Wiesz, że to pojeb, który nie jest w stanie znaleźć sobie innej aktywności życiowej.
Ale egzaltacja wystąpiła w ostatnim komentarzu, tak że nasza szkapa wraca do formy.
Tylko że... stwierdzeniem, że wulgaryzmy się nie liczą, rozjebała mi światopogląd...
błękitnypłomień, to taki łabędzi śpiew podstarzałej damessy. Do później, Płomyku, mam w uj roboty.
Akwadar Ja też, tak że łączę się w zrozumieniu. Narka!
Młodzi i piękni... ???
Piękne?
5.0
Naprawdę?!
Wzniosły, szczery bez patosu wiersz z wyraźnym ukierunkowanym monologiem.
Dzięki
Akwadar Zapamietaj, bo jestem szczera.
anat groźnie to zabrzmiało... jakaś próba korupcji?
Wszystko w swoim czasie.
No, to już wszystko wiem...
Nie od razu, miły nie od razu, przecież nie jest z ciebie znowu taki cud...
za późno
Czas na podsumowanie literatury zamieszczonej na portalu, jak też i autorów, którzy komentują. Zacznę od „Szpilki”. Naprawdę dobry pomysł ma na wiersze. Pisze niebanalnie, widać talent i wyrobiony styl. Niepotrzebnie wdaje się w dyskusję. Głupieje i dołącza się do plebsu, do którego nie pasuje. Pamiętajmy, że nasze wypowiedzi zostają w sieci i za kilkanaście lat mogą nam naprawdę zaszkodzić.
Agnes 07-bez polotu, taka wierszokletka.
Yaro i Grain błąkają się po portalach i piszą...warsztatowo nieźle, nawet dobrze jak na konkurs w Technikum Budowy Maszyn Rolniczych. Typowe produkcyjniaki, stachanowcy.
Abie Faria – jakiś stuknięty osobnik, niegroźny dla otoczenia. Podejrzewam, że nie wie gdzie jest. Józef Kemlik- dzieciuch dorwał się do laptopa i wymyśla banalne historyjki.
Piotrek71 – domorosły powieściopisarz sensacyjnych opowieści, na poziomie 6 klasy szkoły podstawowej. Nie wyrósł z chłopięcych wymyślanych historyjek.
Akwadar – ten człowiek naprawdę potrafi pisać, szkoda tylko, że ucieka w filizowanie chłopka-roztropka i wychodzi z tego pustosłowie zarozumiałego balonika. „Baloniku mój malutki, rośnij duży, okrąglutki”. Może dorośnie, bo na razie brnie w dyskusyjne łajno z miejscowymi przygłupami, a ci np. Martyna, Łukaszenko wciągają go do swojej kloaki.
Idź za pszczółkami - a trafisz do miodu. Idź za muchami-trafisz do gówna.
MartynaM- rzadko można spotkać, aż tak durną chamicę. Kocmołuch z Grajdołka ostatnio poprawił wiersz pisarki J. K. – nota bene przyjaciółki W. Szymborskiej.
Posłuchajcie, co ta idiotka napisała, cyt.”. I nad rymem popracuj... kto dzisiaj takim dokładnym jedzie? Wstyd!” Ty jedziesz szambem z meliny, nieuku, chamico z blokowiska.
Grain, Akwadar, Szpilka nie dali się podpuścić, wyczuli (...) pismo nosem, że wiersz pisany przez zawodowca - w tym wypadku przez Joannę Kulmową.
A MartynaM – od razu rozdarła mordę, pokazując, że jest niedouczoną lumpiarą. Schlebia jej to, że jest portalową suką, która obszczekuje każdego i nastawia zadek dla grafomana-kretyna o nicku Łukaszenka-internetowego alfonsa.
Pewnie w klasie mieliście takiego osobnika, co to wszystko wie, we wszystko się wtrąca, zawsze chce być pierwszy. Jak coś nie wie, próbuje ośmieszyć przeciwnika...dziecinada pętaka (jesteś głupi: cha-cha-cha, jesteś głupi, <gupi, gupi>), zagadać, zmienić tor dyskusji, paplanina, a to wynika ze strachu przed ośmieszeniem, odrzuceniem. Infantylizm. Człowiek bez honoru, a czytałam, co Sirpions do niego pisał. Pisał...wyzywał od najgorszych: szmata, pojeb – to chyba najłagodniejsze określenia, jakich użył. A ten nic. Twarz oplutą wytarł i pcha się dalej, jak owsik do dupy. Zero godności-ludzka szmata, za grosz ambicji, poczucia dumy. Podejrzewam, że jest bezrobotnym lumpem nudzącym się w domu, a w dodatku grafoman. To, co przeczytacie, to wzór bełkotu : Cyt z Łucaszenki.: „dla zbicia tempa eskalowania równi pochyłej czarnej spirali” Bełkot owsika, który wylazł z dupy, zaczerpnął powietrza i dokończył:. „przygrywa mi w głowie skoczna melodyjka, jest cudownie wiatr szkwałami czesze czerwcowe zboże” tamże.
Odszedł „błękitny promień”, bo jak zauważył: „znudziło mi się wdychanie smrodu tego rynsztoka”. To o was grafomani z opowi.pl ! Sic!
„Yanko wojownik” - wszystko na „P”: Pętak pałętający się po portalach. Nudzący się szczyl.
Margarita- niedorżnięta magiera, ze swędzącą cipką. Inspiracją dla niej jest jej cieczka.
Józef Kemlik – typowy grafoman i beztalencie. Pisze swoim prostym językiem piekarza z nocnej zmiany. Prochu nie wymyśli, niech pisze popłuczyny po s-f.
Poncki-to dopiero talent. Jego wiersz, cyt: „szum, szum, osób dwóch, kroków szum”. Weź ty lepiej miotłę i pozamiataj klatkę schodową: szur, szur, szuru-buru, „chlastu! chlastu! nie mam rączek jedenastu.” Daruj sobie. Cyt: „Niebo granatem w zenicie”. Może z granatem w korycie?
Swang-Song - „słodka idiotka” – nudząca się stara panna bez dzieci. W każdym razie, pusty babsztyl szukający odskoczni od marazmu. Widać nieoczytanie, brak erudycji. Po co ja to piszę i tak tępe dzidy połowy z tego nie „zrozumie”. Tjeri-szkoda na nią druku. Wszystko, co napisała jest badziewiem. Wiesz co to badziewie?
Łukasz Jasiński - matoł, nie mający nic do powiedzenia. Myśli, że jest zabawny ze swoją głupotą. Podsumuję. Nikt poważny nie zechce być wśród was grafomanów, prześmiewców, nieuków. Jaki poziom prezentujecie? Żaden. Dno i wodorosty. Fachowe porady? Zapomnij o tym. Owsik ps. Lukaszenko wylezie z dupy i jak gówno przyczepi się do człowieka. Potem wyskoczy suczka MartynaM i zacznie obszczekiwać. I to ma być forum pisarskie. To szambo dla grafomanów. Moderator dopuścił do tego! Wałkoniowi nie chce się poprawić portalu, żeby pozbyć się debili. Przede wszystkim możliwość zbanowania (wyciszenia) idioty, trolla takiego jak, np. Lukaszenko. Po drugie: usuwanie wpisów pod własnym dziełem. Ale jaki pan-taki kram.
Zapraszam z Autorami tematów do Bitwy na Prozę!
Obudźcie myśli i napiszcie swoją opowieść o hienach, albo o człowieczych plecionkach.
Tematy znajdziesz tutaj: https://www.opowi.pl/forum/lbnp51-w1526/
Liczę na Ciebie!
Literkowa
Czytając przypomniał mi sie dotyk dłoni mojej mamy na moim policzku i w oczach ' jak sobie moje biedne dziecko poradzi jak umrę ' ... Dziękuję. Piękny sentymentalny.
To ja dziękuję za wizytę :)
Akwadar :) :)
Akwodor jest gupi i ukradł moje emotki. O! AKWODOR TO JA!!!!???????
O!
Naprawdę zacny ten tekst. Płyną z niego emocje, a to szczególnie lubię. Pozdrawiam :)
Takie odwiedziny!... Jestem zaszczycony komplementem :)
Uprzedzę pytanie, dlaczego tutaj jestem: wypadałoby się odwdzięczyć za komentarze u mnie. Widzę, że miniatura ma już swoje miesiące. Szkoda, że zaprzestałeś publikacji, byłyby na pewno wartościowe. Ja doceniam dwa razy, bo taką emocjonalność uchwycić w słowach nie potrafię, może się boję naumieć? Tak czy siak ocena jest jedna, z górnej półki :)
Ło cie panie, i Ty tu zawitałeś :)
Dzięki za komenta.
Chwytaj emocje za rogi, czy co tam mają i klawiszami lub piórem szczerze traktuj, a naumiesz się w mig.
Możesz wejść do gry i zostać Niepowtarzalnym! Niezoobowiązujące niczym wezwanie... Napisz krótką formę pod przyłbicą i wskocz na pole minowe.
Więcej na: https://www.opowi.pl/forum/niepowtarzalny-styl-z-opowi-w1144/
I w zakładce Konkursy: https://www.opowi.pl/konkursy/
Zrób to i baw się fantastycznie.
NSzOpowi
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania