bez tytułu #5
Wiesz co jest tak naprawdę urocze?
Splecione włosy w warkocze,
stanie pod drzewem w czasie ulewy
nierozmawianie, jak nie ma potrzeby,
szczenięce poduszki łap, różowe,
podróże w góry, podróże nad morze,
pić rano kawę, czy nocną herbatę,
zachwycać się wzrastającym kwiatem,
przekraczać granice, porzucić lęk,
wsłuchiwać się, sam serca dźwięk,
niekiedy też popłakać jest trochę warto,
bo gdy nie płaczesz, czujesz się martwo,
czytać książki czy poezję,
milion przeżyć – przeżyć,
gubić się w swych myślach,
i gubić się w snach,
usychać z pragnienia czyjejś miłości,
czy z nadmiaru samej jej ilości,
nie wiem czy wymieniać mam nadal,
jeszcze próbuję się poskładać,
po kilku chwilach, rozumiesz,
i chyba nie umiem,
zaczynam już nie wiedzieć co mówię,
chcę wyjaśnić, lecz..
Komentarze (4)
Witam
Pragnienie i apetyt na życie. Jest w tym tekście świeżość i młodość
wszystkiego dobrego
Dziękuję, pozdrawiam :))
Tu wyliczanka, z początku rytmiczna, potem trochę gorzej. Jakby pomysł na wiersz się wypalał, rytmicznie również.
Trochę słabszy, od tych które przeczytałam wcześniej. Może też za dużo "uniesień" tutaj skumulowanych, nie wiem.
Pozdrowionka
Właściwie, jest on zadedykowany, więc rozumiem konsternacje. Fakt, czasem się również wypalam, kiedy chcę z kilku dobrych wersów stworzyć dłuższy twór, pracuję nad tym. Dziękuję za opinie :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania