Poetka Gąska
Na ulicy u lisicy, w warzywniaku
gęś kupiła za pięć groszy deka maku,
bo słyszała gdzieś o jednej takiej kaczce,
co pisała bardzo ładnie, drobnym maczkiem.
Choć w pisaniu była słaba, powiem: tępa,
do pisania miała chęć, więc rusza stępa,
bo nastała wszędzie moda grafomania
Kury skrobią, więc i gąska pcha się do pisania.
Kaczka, drób pośledni, może pisać makiem
A ja gąska, cud poezji - też potrafię!
I pochyla się przy stole nad zeszytem,
Gęsim piórem mak na kartki sypie, sypie.
Chyba starczy mała szczypta na początek,
by zapisać moją powieść w równy rządek.
Tak zasiała gąska mak, na literki czeka.
Co jest? Nie ma liter! Co ten mak z pisaniem zwleka?
Mija kwadrans, mija drugi z makiem często figa,
mak leniwy - od pisania wciąż się miga.
Myśli gąska: Może maku jest za mało?
Pewnie więcej maku na literki by się zdało.
Więc dodaje drugą porcję, ze pół deka
a po chwili znów dodaje i znów czeka.
Dzień upłynął, noc minęła, już kur pieje.
Co za przewał?! Nic w zeszycie się nie dzieje.
A tymczasem mak jak leżał, dalej leży cicho.
Za pisanie brać się nie chce. Co za licho?
Głupia gąska coraz bardziej jest nerwowa.
Tyle piszę, tyle sypię - a tu...ani słowa.
Gdzie tu błąd, gdzie przyczyna mojej klęski.
Gdzie poemat mój w konkursach - ten zwycięski
Mój kajecik jest nowiutki, niepisany
w piękną kratkę, ze sto kartek – w kant...szarpany.
Na mój kuper, co się dzieje, co się stało ? ciągle piszę, a nie widać by się zapisało Skończę z tym pisaniem: ecie-plecie
Tylko zerknę, co jest na tej etykiecie.
Gąska czyta, potem gęga w wielkiej złości:
Kurza twarz! Minął termin przydatności!
Przecież tutaj napisano, jasno widać
jak ja mogłam takim makiem, coś napisać.
I w te pędy do lisicy bieży, by ją zganić:
Ruda małpo ! Mak jest przeterminowany!
Dawaj migiem świeży mak, bez wahania.
Do pisania, ryża kudło - nie do siania.
Komentarze (440)
ok
Potrafisz docenić.
Może trochę realizmu ?
Czas na podsumowanie literatury zamieszczonej na portalu, jak też i autorów, którzy komentują. Zacznę od „Szpilki”. Naprawdę dobry pomysł ma na wiersze. Pisze niebanalnie, widać talent i wyrobiony styl. Niepotrzebnie wdaje się w dyskusję. Głupieje i dołącza się do plebsu, do którego nie pasuje. Pamiętajmy, że nasze wypowiedzi zostają w sieci i za kilkanaście lat mogą nam naprawdę zaszkodzić.
Agnes 07-bez polotu, taka wierszokletka.
Yaro i Grain błąkają się po portalach i piszą...warsztatowo nieźle, nawet dobrze jak na konkurs w Technikum Budowy Maszyn Rolniczych. Typowe produkcyjniaki, stachanowcy.
Abie Faria – jakiś stuknięty osobnik, niegroźny dla otoczenia. Podejrzewam, że nie wie gdzie jest. Józef Kemlik- dzieciuch dorwał się do laptopa i wymyśla banalne historyjki.
Piotrek71 – domorosły powieściopisarz sensacyjnych opowieści, na poziomie 6 klasy szkoły podstawowej. Nie wyrósł z chłopięcych wymyślanych historyjek.
Akwadar – ten człowiek naprawdę potrafi pisać, szkoda tylko, że ucieka w filizowanie chłopka-roztropka i wychodzi z tego pustosłowie zarozumiałego balonika. „Baloniku mój malutki, rośnij duży, okrąglutki”. Może dorośnie, bo na razie brnie w dyskusyjne łajno z miejscowymi przygłupami, a ci np. Martyna, Łukaszenko wciągają go do swojej kloaki.
Idź za pszczółkami - a trafisz do miodu. Idź za muchami-trafisz do gówna.
MartynaM- rzadko można spotkać, aż tak durną chamicę. Kocmołuch z Grajdołka ostatnio poprawił wiersz pisarki J. K. – nota bene przyjaciółki W. Szymborskiej.
Posłuchajcie, co ta idiotka napisała, cyt.”. I nad rymem popracuj... kto dzisiaj takim dokładnym jedzie? Wstyd!” Ty jedziesz szambem z meliny, nieuku, chamico z blokowiska.
Grain, Akwadar, Szpilka nie dali się podpuścić, wyczuli (...) pismo nosem, że wiersz pisany przez zawodowca - w tym wypadku przez Joannę Kulmową.
A MartynaM – od razu rozdarła mordę, pokazując, że jest niedouczoną lumpiarą. Schlebia jej to, że jest portalową suką, która obszczekuje każdego i nastawia zadek dla grafomana-kretyna o nicku Łukaszenka-internetowego alfonsa.
Pewnie w klasie mieliście takiego osobnika, co to wszystko wie, we wszystko się wtrąca, zawsze chce być pierwszy. Jak coś nie wie, próbuje ośmieszyć przeciwnika...dziecinada pętaka (jesteś głupi: cha-cha-cha, jesteś głupi, <gupi, gupi>), zagadać, zmienić tor dyskusji, paplanina, a to wynika ze strachu przed ośmieszeniem, odrzuceniem. Infantylizm. Człowiek bez honoru, a czytałam, co Sirpions do niego pisał. Pisał...wyzywał od najgorszych: szmata, pojeb – to chyba najłagodniejsze określenia, jakich użył. A ten nic. Twarz oplutą wytarł i pcha się dalej, jak owsik do dupy. Zero godności-ludzka szmata, za grosz ambicji, poczucia dumy. Podejrzewam, że jest bezrobotnym lumpem nudzącym się w domu, a w dodatku grafoman. To, co przeczytacie, to wzór bełkotu : Cyt z Łucaszenki.: „dla zbicia tempa eskalowania równi pochyłej czarnej spirali” Bełkot owsika, który wylazł z dupy, zaczerpnął powietrza i dokończył:. „przygrywa mi w głowie skoczna melodyjka, jest cudownie wiatr szkwałami czesze czerwcowe zboże” tamże.
Odszedł „błękitny promień”, bo jak zauważył: „znudziło mi się wdychanie smrodu tego rynsztoka”. To o was grafomani z opowi.pl ! Sic!
„Yanko wojownik” - wszystko na „P”: Pętak pałętający się po portalach. Nudzący się szczyl.
Margarita- niedorżnięta magiera, ze swędzącą cipką. Inspiracją dla niej jest jej cieczka.
Józef Kemlik – typowy grafoman i beztalencie. Pisze swoim prostym językiem piekarza z nocnej zmiany. Prochu nie wymyśli, niech pisze popłuczyny po s-f.
Poncki-to dopiero talent. Jego wiersz, cyt: „szum, szum, osób dwóch, kroków szum”. Weź ty lepiej miotłę i pozamiataj klatkę schodową: szur, szur, szuru-buru, „chlastu! chlastu! nie mam rączek jedenastu.” Daruj sobie. Cyt: „Niebo granatem w zenicie”. Może z granatem w korycie?
Swang-Song - „słodka idiotka” – nudząca się stara panna bez dzieci. W każdym razie, pusty babsztyl szukający odskoczni od marazmu. Widać nieoczytanie, brak erudycji. Po co ja to piszę i tak tępe dzidy połowy z tego nie „zrozumie”. Tjeri-szkoda na nią druku. Wszystko, co napisała jest badziewiem. Wiesz co to badziewie?
Łukasz Jasiński - matoł, nie mający nic do powiedzenia. Myśli, że jest zabawny ze swoją głupotą. Podsumuję. Nikt poważny nie zechce być wśród was grafomanów, prześmiewców, nieuków. Jaki poziom prezentujecie? Żaden. Dno i wodorosty. Fachowe porady? Zapomnij o tym. Owsik ps. Lukaszenko wylezie z dupy i jak gówno przyczepi się do człowieka. Potem wyskoczy suczka MartynaM i zacznie obszczekiwać. I to ma być forum pisarskie. To szambo dla grafomanów. Moderator dopuścił do tego! Wałkoniowi nie chce się poprawić portalu, żeby pozbyć się debili. Przede wszystkim możliwość zbanowania (wyciszenia) idioty, trolla takiego jak, np. Lukaszenko. Po drugie: usuwanie wpisów pod własnym dziełem. Ale jaki pan-taki kram.
anat, Wiedziałem od razu, że po to przyszłaś lub "łeś", stado nie zauważyło.
anat, "Wałkoniowi nie chce się poprawić portalu, żeby pozbyć się debili." Truchło zdechło, zamieniło by się w próchno, portal funkcjonuje dzięki świrom.
yanko wojownik 997 Szapo ba. chapeau bas. Też to spostrzegłam, że zauważyłeś.
anat, No cele miałaś jasno wytyczone. A tych czterech słów, to na razie w googlu szukam.
yanko wojownik 997 Świr nie jest pojebem, trollem i gównem co czepia się wszystkiego. Relatywizm? A suka co obszczekuje każdego-to też świr ?
Znalazłem
anat, Nie przyłożę łap, by pomóc Ci pojechać, to pensjonariuszach, lubię ten oddział.
*po
yanko wojownik 997 Nie proszę cię o to. Dla mnie (bez urazy) za cienki Bolek jesteś. Spotykam cię na różnych portalach, miniesz jak liść. Rozumiesz? To nic osobistego.
anat Skoro jesteśmy tacy a nie inni w twoich oczach, to po co tu jesteś? Idź na portal gdzie są sami tacy " doskonali " jak ty i po problemie.
anat, Ale mnie na innych nie ma prawie, raz pielgrzymowałem i krótko. Nawet na facebooku mnie nie ma i na takich tam...
Piotrek71, Se musi taki od podstaw napisać.
Yanko, tylko po co? Ta ocena i tak z pewnością nikogo tu nie zainteresuje bo widać gołym okiem że pisana jest jedynie dyktowana złośliwością. Zapewne kolejny profil kogoś znajomego, kto tu buszował wczesniej.
anat, Ze świrami uogólniam: świry, patole, menele, uzależnieni i wszelkie jednostki aspołeczne...
Piotrek71, Pewnie ktoś doknięty treścią komentarza i ego stało się bolesne.
yanko wojownik 997 Po fotce profilowej można się łatwo domysić kto to jest. Teraz zmienił z facetów na kobietę. To ten Sirpions
Piotrek71, To byłoby zbyt oczywiste, ale może on jest zbyt oczywisty?
yanko wojownik 997 To on, styl wyzwisk, pisania i profilowe. na 100% to ten dewiant.
Piotrek71, Martyna paradoksalnie też go wyczuła na początku.
yanko wojownik 997
Myślę, że w obliczu tak ciężkiej krytyki powinniśmy zapalić ogień pod popcornem i udać się do lodówki po coś do picia. jest jeden tylko problem. To dopiero wtorek.
Poncki gdzieś na świecie już środa :)
Piotrek71 tak :) gdzieś na świecie już prawie koniec tygodnia :P
Poncki, Gdzieś na świecie jest "on".
anat
Łamiesz mi serce tymi słowami.
Układałem ten wiersz z dużym przejęciem aby brzmiał idealnie.
Jest idealny.
Jest moim masterpiece.
Czemu to robisz?
Czemu jesteś tak podły?
Dziękuję za użycie mojej godności w tym gównie, najdroższy pan/pani, bo: Anat to osobowość nijaka, oczywiście, jestem bardzo dumny - otrzymałem bardzo łagodne określenie, jeśli naprawdę pragniesz prowadzić ze mną erystyczną polemikę, to: serdecznie zapraszam na Polski Portal Literacki (poezja.org), jednocześnie: proszę używać imienia i nazwiska - nie lubię tchórzy, a to co co zrobiłeś/aś, to nic innego jak pragnienie taniej popularności, którą tutaj można łatwo znaleźć - wywołując kontrolowane emocje - wbić w pamięć własną godność, kończąc: mój rocznik to osiemdziesiąty pierwszy i proszę czytać z pełnym rozumowaniem:
Ballata
Bianca fumo flussi in laria,
silenzioso mormora piovere neve,
brezza disordime fogile,
tesero sta succedendo esecuzione,
anime basato in laria
loro ridono te stesso malincoure,
quando gira grace calcolo,
invece deceduto - silenzioso,
o caro mio amico, amico, amico,
bene passaggio triste momenti,
perche no ole voi en no ole me,
o caro mio amico, amico, amico,
nostri amicizia brilla in grave,
etico brilli in mio sognare,
o caro mio amico, amico, amico,
bianca fumo flussi in laria,
foglia sta cadento su grave grigio,
si esauriscono candele tuo vita -
mai noi no mancava fede,
incolore scrivere su la tomba
coperchio era seduto morto gatto -
memorabile omaggio voi:
amico sopra gli amici, amici, amici,
o caro mio amico, amico, amico,
bene passaggio triste momenti,
perche no ole voi en no ole me,
o caro mio amico, amico, amico,
nostri amicizia brilla in grave,
etico brilli in mio sognare,
o caro mio amico, amico, amico...
Łukasz Jasiński (listopad 1998)
Jednocześnie proszę ode mnie pozdrowić własnego kolegę: administratora tego portalu - pingwina z krótką bródką i czarnym kapeluszem - cywilnego chasyda, których wszystkich złapał tutaj w pułapkę bez wyjścia, prócz - mnie.
Łukasz Wiesław Jan Jasiński herbu Topór
Otóż to: ktoś kiedyś powiedział, że myślenie jest trudne, więc: większość ludzi ocenia i dotyczy to ciebie i Sirpionsa - jesteście tacy sami, zamiast dawać merytoryczne komentarze z pełnym uzasadnieniem, to: atakujecie personalnie ludzi naprawdę wartościowych, proszę sprawdzić mój profil - komentarzy nie można usunąć, a własne teksty zabrałem z tego gówna, dodam: sam odszedłem z powodu donosiciela Graina, któremu dosadnie odpowiedziałem i otrzymałem bezprawne ostrzeżenie, wniosek: są tutaj równi i równiejsi (gówno zwane: Święte Towarzystwo Wzajemnej Adoracji).
Łukasz Jasiński
Łukasz Jasiński Szanowny panie Jasiński. Jestem Piotr Mackiewicz herbu Bożawola rocznik 1958. więc doradzałbym trochę ciszej i trochę niżej, przynajmniej w mojej obecności do mnie się zwracać. Co, zaś niniejszych parobasów, ze czworaków, którzy za sprawą bolszewickiej hołoty przestali (pardon) srać za stodołą, otóż nadmienię, że jakakolwiek dyskusja z parobkami jest nie na miejscu, co najwyżej pouczanie kołdunów. Minęły czasy, że oprócz słowa - chamów ćwiczyło się nahajką. Z poszanowaniem.
Przyszedłem, przeczytałem, ale na wierszach się nie znam... Taki niekumaty ja ;)
Coś w sobie ma, szkoda, że takie krótkie ?
Metaforę ma i tyle, tak napisany aby coś wstawić, na zapasowe konto, takie mam wrażenie.
A wiadomo, że na tym portalu dominuują czarne diabły, więc woń prawdziwych aniołów tu sporadyczna.
Tu jest miejsce, gdzie się można obnażyć i wyżalić: https://www.opowi.pl/forum/pitolenie-nr-104-milosc-jest-cool-w1505/
Nie potrzebuję tego.
Przecież nie pisałem prawdy, to po prostu miejsce, gdzie wszyscy się tu piorą, choć czasami jest spokój i wtedy czekają, kiedy będą znowu mogli. Świeża krew, to dobry zapalnik.
bez ostatniego przecinka - ponosi mnie z przecinkami
Na pięć:)
Ucz się od mistrzyni.
anat oki
Anat↔Podziurawić krainę szczęśliwości ciemnymi dziurami w błękicie, przy czym anioły przepłoszyć,
ze strefy oddychania nimi, to doprawdy nie przystoi. Może żółte słońce przegoni agresorów.
Pozdrawiam?:)
A teraz rzetelny opis. To jest jak pomiar odległości, na jaką skoczyłeś!
Czas na podsumowanie literatury zamieszczonej na portalu, jak też i autorów, którzy komentują.
Zacznę od „Szpilki”. Naprawdę dobry pomysł ma na wiersze. Pisze niebanalnie, widać talent i wyrobiony styl. Niepotrzebnie wdaje się w dyskusję. Głupieje i dołącza do plebsu, do którego nie pasuje. Pamiętajmy, że nasze wypowiedzi zostają w sieci i za kilkanaście lat mogą nam naprawdę zaszkodzić.
Agnes 07-bez polotu, taka wierszokletka.
Yaro i Grain błąkają się po portalach i piszą...warsztatowo nieźle, nawet dobrze... jak na konkurs w Technikum Budowy Maszyn Rolniczych. Typowe produkcyjniaki, wyrobić normę.
Abie Faria – jakiś stuknięty osobnik, niegroźny dla otoczenia. Podejrzewam, że nie wie gdzie jest. Józef Kemlik- dzieciuch dorwał się do laptopa i wymyśla banalne historyjki.
Piotrek71 – domorosły powieściopisarz sensacyjnych opowieści, na poziomie 6 klasy szkoły podstawowej. Nie wyrósł z chłopięcych wymyślanych historyjek.
Akwadar – ten człowiek naprawdę potrafi pisać, szkoda tylko, że ucieka w filizowanie chłopka-roztropka i wychodzi z tego pustosłowie zarozumiałego balonika. „Baloniku mój malutki, rośnij duży, okrąglutki”. Może dorośnie, bo na razie brnie w dyskusyjne łajno z miejscowymi przygłupami, a ci np. Martyna, Łukaszenko wciągają go do swojej kloaki.
Idź za pszczółkami - a trafisz do miodu. Idź za muchami-trafisz do gówna.
MartynaM- rzadko można spotkać, aż tak durną chamicę. Kocmołuch z Grajdołka ostatnio poprawił wiersz pisarki J. K. – nota bene przyjaciółki W. Szymborskiej.
Posłuchajcie, co ta idiotka napisała, cyt.”. I nad rymem popracuj... kto dzisiaj takim dokładnym jedzie? Wstyd!” Ty jedziesz szambem z meliny, nieuku, chamico z blokowiska. Garkotłuk poucza muzę Kaliope. Krowa uczy lwicę polować.
Grain, Akwadar, Szpilka nie dali się podpuścić, wyczuli (...) pismo nosem, że wiersz pisany przez zawodowca - w tym wypadku przez Joannę Kulmową.
A MartynaM – od razu rozdarła mordę, pokazując, że jest niedouczoną lumpiarą. Schlebia jej to, że jest portalową suką, która obszczekuje każdego i nastawia zadek dla grafomana-kretyna o nicku Łukaszenka-internetowego alfonsa.
Pewnie w klasie mieliście takiego osobnika, co to wszystko wie, we wszystko się wtrąca, zawsze chce być pierwszy. Jak coś nie wie, próbuje ośmieszyć przeciwnika...dziecinada pętaka (jesteś głupi: cha-cha-cha, jesteś głupi, <gupi, gupi>), zagadać, zmienić tor dyskusji, paplanina, a to wynika ze strachu przed ośmieszeniem, odrzuceniem. Infantylizm. Człowiek bez honoru, a czytałam, co Sirpions do niego pisał. Pisał...wyzywał od najgorszych: szmata, pojeb – to chyba najłagodniejsze określenia, jakich użył. A ten nic. Twarz oplutą wytarł i pcha się dalej, jak owsik do dupy. Zero godności-ludzka szmata, za grosz ambicji, poczucia dumy. Podejrzewam, że jest bezrobotnym lumpem nudzącym się w domu, a w dodatku grafoman. To, co przeczytacie, to wzór bełkotu : Cyt z Łucaszenki.: „dla zbicia tempa eskalowania równi pochyłej czarnej spirali” Bełkot owsika, który wylazł z dupy, zaczerpnął powietrza i dokończył:. „przygrywa mi w głowie skoczna melodyjka, jest cudownie wiatr szkwałami czesze czerwcowe zboże” tamże.
Odszedł „błękitny promień”, bo jak zauważył: „znudziło mi się wdychanie smrodu tego rynsztoka”. To o was grafomani z opowi.pl ! Sic!
„Yanko wojownik” - wszystko na „P”: Pętak pałętający się po portalach. Nudzący się szczyl.
Margarita- niedorżnięta magiera, ze swędzącą cipką. Inspiracją dla niej jest jej cieczka.
Józef Kemlik – typowy grafoman i beztalencie. Pisze swoim prostym językiem piekarza z nocnej zmiany. Prochu nie wymyśli, niech pisze popłuczyny po s-f.
Poncki-to dopiero talent. Jego wiersz, cyt: „szum, szum, osób dwóch, kroków szum”. Weź ty lepiej miotłę i pozamiataj klatkę schodową: szur, szur, szuru-buru, „chlastu! chlastu! nie mam rączek jedenastu.” Daruj sobie. Cyt: „Niebo granatem w zenicie”. Może z granatem w korycie?
Swang-Song - „słodka idiotka” – nudząca się stara panna bez dzieci. W każdym razie, pusty babsztyl szukający odskoczni od marazmu. Widać nieoczytanie, brak erudycji. Po co ja to piszę i tak tępe dzidy połowy z tego nie „zrozumie”.
Tjeri-szkoda na nią druku. Wszystko, co napisała jest badziewiem. Wiesz co to badziewie?
Łukasz Jasiński - matoł, nie mający nic do powiedzenia. Myśli, że jest zabawny ze swoją głupotą. Podsumuję. Nikt poważny nie zechce być wśród was grafomanów, prześmiewców, nieuków. Jaki poziom prezentujecie? Żaden. Dno i wodorosty. Fachowe porady? Zapomnij o tym. Owsik ps. Lukaszenko wylezie z dupy i jak gówno przyczepi się do człowieka. Potem wyskoczy suczka MartynaM i zacznie obszczekiwać.
I to ma być forum pisarskie. To szambo dla grafomanów. Moderator dopuścił do tego! Wałkoniowi nie chce się poprawić portalu, żeby pozbyć się debili. Przede wszystkim możliwość zbanowania (wyciszenia) idioty, trolla takiego jak, np. Lukaszenko. Po drugie: usuwanie wpisów pod własnym dziełem. Ale jaki pan-taki kram. ...więc zostanie szambo.
"Swang-Song" Ale on twierdzi, że jest chłopem, więc są nieścisłości.
Dzieci mam, jestem facetem, czytałem, kiedy jeszcze robiłeś w pieluchy, marazmu nie odczuwam. Twoja analiza jest równie pusta, co twój łeb.
"nie będziecie już oddychać płucami"
Tutaj bym się zgodziła. Ale to ona JK pierwsza powiedziała.
No i co my z tym mamy teraz zrobić powiedz nam proszę?
Jak udźwignąć takie podsumowanie?
Przecież to ponad ludzkie siły jest.
Idę się zabić.
To na swój sposób jest nawet zabawne, szczególnie z tym Martyny tyłkiem, czytam znowu i mam ubaw.
SZYMPIONS ZASŁUŻYŁ NA BANANA
Łukaszenko
Takie zabawne ale i zarazem smutne. Jak człowiek może nisko upaść.
Poncki Popatrz z dystansu, w ramach komicznej karykatury, ma swoje zabawne momenty,
Łukaszenko
Jestem przekonany, że jak głęboko bym nie zaczął szukać tak nie znalazłbym w sobie tyle nienawiści i smutku, żeby poświęcić czas na napisanie tych pierdół tylko po to, żeby komuś podokuczać.
Ale z perspektywy widza masz całkowitą rację ?
Łukaszenko Zabawne? To jest tragedia, jak depresja, frustracja, jakieś wyalienowanie w swoim środowisku mogą zrobić z człowieka coś takiego. Może nas wkurwiać wypisując rózne teksty ale należy mu współczuć.
Piotrek71
Mam tutaj odczucia ambiwalentne teraz... Jak usiąść na ciepłej desce w kiblu w Pondolino.
Piotrek71 Oczywiście że na końcu każdej jego twórczości jest niedojebany umysłowo frustrat, ja serio mam z tego niezły ubaw
Łukaszenko Ja średnio, jego ktoś musiał dosyć boleśnie skrzywdzić i w swojej bezsilności odreagowuje w sieci włócząc się po portalach i obrażając przypadkowych ludzi. Robi to w internecie bo zapewne jest słaby i czuje się bezpiecznie za monitorem w realu nie jest do tego zdolny, strach mu nie pozwala. Jak poczatkowo myślałem że to zwykły troll to teraz widać że to gość z problemami.
Piotrek71 A byłeś pętaku taki rycerski.
anat Leków nie zażyłeś dziś? Byłem bo myślałem że rozmawiam z kimś innym, nie zwracałem uwagi na fotkę profilową i styl wypowiedzi, jednak szybko się zorientowałem.
Piotrek71 - ty patałachu, nie zauważyłbyś nawet pociągu w tunelu. ciebie tu wszyscy jak dzieciaka za rękę prowadzą. Nie masz własnego zdania. Spadaj gnojku!
anat Tak sobie tłumacz, po twojej agresji rozumiem że nadal pamiętasz jak cię w ubikacji koledzy szkolni dymali w japę? Może ci się nawet podobało tylko wstyd ci się przyznać.
Piotrek71 I wyszedł z ciebie malutki gnojek i cham. Bezsilny i żałosny jesteś-to widać. Gówniarz-ten wyraz będzie się długo za tobą ciągnął. Nie zakrzyczysz. Ale krzycz, możesz tupać ze złości -gówniarzu.
anat a może i po szkole ci spokoju nie dawali, może zaczepiłeś jakąś małą dziewczynkę lub chłopca i za pedofilię trafiłeś do więzienia a tam poznałeś nowego owłosionego kochanka i po tygodniu byłeś otwarty na wszystkie nowe doznania erotyczne śmigając na ksywie Perełka. Co jak tam było?
anat
W tych przypadkach spację używa się przed i po -. Wracaj do szkoły.
SwanSong Daruj sobie te głupkowate uwagi, w których jak zwykle nie wiadomo o co chodzi. Jesteś po prostu żałosną, sfrustrowaną miotłą z brakiem perspektywy na lepsze jutro.
anat Podziwiam Cię Pansowa. Strasznie wygarnąłeś wszystkim. A wiersz Joanny Kulmowej powinien być w cudzysłowie.
Abbie Faria, Jeśli to Sowiasty, to Bogumił musiał go struć, najpierw ołowiem pod postacią śrutu, potem siarą, na końcu leje w niego odpady gorzelnicze.
yanko wojownik 997 Teraz myślę, że to jednak kobieta. I nawet wiem, która:)
Abbie Faria, Też mógł pojmać i traktuje adekwatnie.
Abbie Faria, Ale na pewno nie b_d_c
Abbie Faria, Po pijoku idą wpisy.
yanko wojownik 997 Nie. Befa nie pisze z pacyn. Ona je nienawidzi.
anat
Jeśli nie wiesz, o co chodzi, to świadczy tylko o tobie. Szkoła się kłania.
Argumenty chłoptasie, obetrzyjcie noski i rzetelna ocena. Nie chlip i nie pocieszaj jeden drugiego, bo to widok żałosny, serce mi pęknie.
Idź do psychiatry, takie łażenie po portalach nic ci nie da.
Zjedz banana, głodny nie jesteś sobą szympionsie :D
Ty jesteś potworem! Ty nie masz serca!
Łukaszenko Owsik-grafoman się zjawił. Wylazłeś w końcu z dupy MartyM, czy cię niechcący wydaliła, podcierając się wiechciem ?
Poncki - Nie histeryzuj tandeciarzu.
Łukaszenko
Ta część mi się najbardziej podoba.
"Człowiek bez honoru, a czytałam, co Sirpions do niego pisał."
A przecież to ta sama osoba hahaha
Dobrze, że czytał co pisze :P
anat
Jak to tandeciarzu? Że na tandecie? W Krakowie?
Ale ja nie byłem w Martynie, chcę sobie z nią tylko pogadać, dużo oglądasz pornosów? Może za dużo?
Poncki, Nie gadamy Poncki, tylko bierzemy podręczniki i czytamy. Na co czekasz?
anat
Wczoraj ci już pisałem.
aż ci z tych nerwów żyłka pęknie i się wykrwawisz
Poncki -nie wiem o czym mówisz. Mniejsza z tym i tak nigdy nic ciekawego nie miałeś do powiedzenia. Dobre dzieła same się bronią !
anat
nudy...
Ale wracając szympionsie do twojej kasandrycznej wizji co do mnie i Martyny, mógłbyś to jakoś rozwinąć?
O to ci chodzi ?MartynaM – od razu rozdarła pysk, pokazując, że jest niedouczoną lumpiarą. Schlebia jej to, że jest portalową suką, która obszczekuje każdego i nastawia zadek dla grafomana-kretyna o nicku Lukaszenka-internetowego alfonsa, portalową spluwaczkę, żałosnego, samotnego człowieczka.
Pewnie w klasie mieliście takiego osobnika, co to wszystko wie, we wszystko się wtrąca, do wszystkich zagada, zawsze chce być pierwszy. Jak coś nie wie, próbuje ośmieszyć przeciwnika...dziecinada pętaka (jesteś głupi: cha-cha-cha, jesteś głupi, <gupi, gupi>), zagadać, zmienić tor dyskusji, paplanina, a to wynika ze strachu przed ośmieszeniem, odrzuceniem. Infantylizm. Człowiek bez honoru, a czytałam, co Sirpions do niego pisał. Pisał...wyzywał od najgorszych: szmata, pojeb – to chyba najłagodniejsze określenia, jakich użył. A ten nic. Twarz oplutą wytarł i pcha się dalej, jak owsik do dupy. Zero godności-ludzka szmata, za grosz ambicji, poczucia dumy. Podejrzewam, że jest bezrobotnym lumpem nudzącym się w domu, a w dodatku grafoman. To, co przeczytacie, to wzór bełkotu : Cyt z Łucaszenki.: „dla zbicia tempa eskalowania równi pochyłej czarnej spirali” Bełkot owsika, który wylazł z dupy, zaczerpnął powietrza i dokończył:. „przygrywa mi w głowie skoczna melodyjka, jest cudownie wiatr szkwałami czesze czerwcowe zboże” tamże.
anat nie nudzi ci się to kopiuj-wklej? Coś bardziej kreatywnego? Czy cię nie stać?
anat Mirek, po co Ci to? Nie szkoda czasu na takie pierdoły?
Piotrek71 dla ciebie gówniarzu-wciąż pani.
Abbie Faria - a ty wiesz w ogóle o co chodzi. Kumasz? Nie żartuj.
anat Weź napisz jak sobie wyobrażasz naszą miłość ;)
anat pani? pani to ty byłeś w kryminale jak cię za pedofilię zamkneli
Piotrek71daruj sobie gówniarzu ujadanie. Do budy kundelku.
anat, KOpsnij żara na kant faji.
anat Pewnie, że wiem o co chodzi. Dziecinna zabawa:)
anat No to jak tam było? Perełka za tobą wołali na spacerniaku? Po policyjnej skakałeś z koja na kojo co? Podobało ci się chyba
anat
"kiedy ścierają się płyty tektoniczne
wybucha Fukushima
a tysiące turystów umiera na pięknych plażach
wszystko staje na głowie
nawet palmy pokazują korzenie
dachy spływają do oceanu
razem z właścicielami
i z psami"...
Piotrek71-szczekaj burku, aż ci pysk spuchnie. Jesteś tylko małym, śmiesznym gnojkiem.
anat lepiej gnojkiem niż cwelem śnieżynko.
anat Zabolało jak widzę, prawda boli a jeszcze taka.
Piotrek71 – domorosły powieściopisarz sensacyjnych opowieści, na poziomie 5 klasy szkoły podstawowej. Nie wyrósł z chłopięcych wymyślanych historyjek. Typowy pętak. Wyluzuj dzieciaczku. Nie musisz się wściekać, że ktoś ci utarł noska. Tak to już jest w dorosłym życiu.
anat Ale ja się nie wściekam, twoja opinia jest tyle warta co słowa cwela, którym jesteś. To tyle. Niestety jak się zaczepia małe dzieci to się tak kończy. Nikt tego nie toleruje ale dla ciebie to norma dlatego siedzisz w domu nigdzie nie wychodząc i wypisujesz jakieś dyrdymały.
Piotrek71-krzyczysz, a w nocy się zmoczysz i po co ci to ? Dorośniesz smarkaczu, pogadamy. Nabierzesz dystansu. I przestań tupać nóżką, jak rozwydrzony bachor.
anat Jesteś monotematyczny, cały czas to samo. Chujem i nudą od ciebie wieje.
A tak a propos wiersza czołowej i wybitnej polskiej pisarki. Co, głupio wam? To nie mój pomysł. Odnośnie recenzji. Z czym się nie zgadzacie ?
Jeśli wiersz jest kiepski, nie ważne kto go napisał. Czytałem jakiś tomik i znajdowałem dwa dobre (wg. mnie, laika, znawca pewnie by się dogrzebał wartości, których nie ma) na kilkadziesiąt napisanych - mogłem z tego względu zwać dobrym, bo i autor znany, ale jak to piosenki na płycie, czasem jest jeden przebój a reszta to wypełniacze. Ogól w ciemno zżera w markę, choć owoc zachwytu jest bublem.
A co sądzisz o Bogumile Kobieli? :)
yanko wojownik 997 Przestań. Argumenty chłoptasia z C klasy FC "Szmacianka", który na boisku dostaje lanie 15:0 bo....bo....bo....
anat, Ale dlaczego na boisku, jak ja nie lubię futbolu?
anat Masz rację Kasiu, lej ich wszystkich po tyłkach pasem... Grafomanów:)
Abbie Faria, To nie Kaśka, wg. mnie.
yanko wojownik 997 ...zły przykład dla marudy ? No dobranoc Jasiu Wojowniczku...wojuj.
Mam konika z podkowami
Konik stuka kopytkami
Z nim pojadę w siną dal
Patataj patataj
Wio koniku patataj patataj
Kopytkami dla mnie graj dla mnie graj
Wio koniku patataj patataj
Kopytkami dla mnie graj dla mnie graj
Stuka konik kopytkami
Słonko świeci promyczkami
A ja jadę w siną dal
Patataj patataj
yanko wojownik 997 Dlatego, że nie ona, to bardzo jej się udało. I dlatego ukłony dla niej:) Całuski i buziaczki.
Abbie Faria, Musiała by się schlać.
anat, ALe grzeszne, przypal i posię pokochajmy
anat, Czy to ko polski qń i wie coś o księżycu?
anat Kasiu, zdradził Cię "przychlast" i "szczyl". To charakterystyczne słówka używane przez Ciebie. Kolejny nick, unikaj tych słówek.
A ja ciekaw jezdem, czy qń widział księnżyca?
Abbie Faria och ty deszyfrancie...Szrajbusie.
anat Do usług moja miła. Ładne foto.
Abbie Faria
Ty już lepiej nie typuj, kiepsko Ci idzie, fatalne obserwacje. A Aisaka nie szkaluj.
Tjeri Ok:)
Tjeri Tutaj pełna zgoda. Nawet niezbyt rozgarnięta Tjeri zauważyła. Wniosek. Matoły jak nic! :-)
anat Kasiu, Ty to umiesz kogoś pochwalić:) Aż szczęka opada:)
Abbie Faria
Serio mówię, obrażasz Aisak w tej chwili. A bardzo ją szanuję.
Tjeri Ja też ją szanuję.
Abbie Faria
I serio – wyżej ceniłam Twoja inteligencję...
Dobranoc.
Tjeri Dobrej:)
Następny orzeł.
Paczaj, że Ciebie oszczędza i Sowiastego - znaczy zna i docenia.
yanko wojownik 997 - taaa. Na pewno.
yanko wojownik 997 Albo to Iga - cicha woda pokazała pazurki:)
IgaIga, Ale póki co nie oberwałaś, ani Sowiasty, ale Bogumił również nie...
Abbie Faria, Jak długo moze być taka dobra? Pewno zatem.
yanko wojownik 997 bo nie komentowali?. Obstawiałem Pansowe, ale to nie on. Aż tak dobrze nie znam tu wszystkich.
Józef Kemilk, Obstawiałbym trzy osoby. qń na księżycu gasi dwie, zostawię dla siebie kogo :)
Józef Kemilk to nie Pansowa i nie Kaśka
Akwadar nawet nie wiem, czy znam. Bogumił też nie, chyba
Józef Kemilk Ty tu nikogo nie znasz bo siedzisz cały czas na coinach.
Abbie Faria e tam. Praca dom basen rower i tutaj?
A skąd wiecie, że to np. Akwadar, yanko, (Józef-niestety za tępy) albo Abie czy Lucasenko z MM z n-tego konta?
Przeczucie?
Trzeba przyznać że zabawna/y jesteś. Przyszła na portal dla amatorów i czepia się poziomu?
Mogę być i ja, czemu nie... ale bogini wojny może być tylko jedna.
Akwadar kotku, lwicę poznasz po pazurach, a ty najwyżej drapiesz i pchły łapiesz.
anat nigdy nie twierdziłem, że nadaję się do czegoś więcej.
Akwadar, Na portalu ogólnie więcej, bo też chaosu, ale są style wyrażania i ten chyba dominujący.
yanko wojownik 997 niepowtarzalny
Jeśli by szło o tę za którą pozostają zgliszcza.
Ale wiecie co jest najgorsze, że ludzie przez tę manię pisania, wariują... jakby to było sensem życia.
I pokazują taki szał, że tragedia. Ktoś nie doceni, bo akurat nie ma czego i mamy co mamy.
Żal mi takich ludzi.
JA nadal będę się upierał że to całkiem zabaeny tekst jest ;)
I tak się pisze historia literatury.
A zauważyliście, że jak suczki nie ma -to kundel nie szczeka ?!
Znowu masz fantazje o mnie I martynie, no dawaj, pokaż na co się stać, tak rzutem na taśmie, ten tekst pewnie pisałeś 5 dni ...
Łukaszenko Chopie daj se siana. Tu rozmawiają starzy userzy. Ty jesteś świeżak :)
Łukaszenko, ten "gość, to baba i to mocno sfrustrowana. Przyszła za tobą. Czyżby jakaś odepchnieta przez ciebie wielbicielka?
Abbie Faria Co za róznica dla tekstu powiedz i jego poziomu ? Ja tutaj jestem na woich zasadach, nie waszych ;)
Łukaszenko mów, kogo ostatnio czarowales?
MartynaM Nie mam wielbicielek, na portalach, kto by takiego alfonsa chciał ;)
Łukaszenko Ty nie masz zasad- jesteś tylko owsikiem, co włazi w każdą dupę. Nie masz honoru, poczucia godności. To chyba ci ktoś już przede mną napisał i napisze po mnie. Zrozum, jesteś śmieciem. Samotnym, internetowym śmieciem.
MartynaM Jesteś drugą osobą zportalu w mojej karierze którą czaruję :P Też żałuję że nie pierwszą,
Łukaszenko, pewnie latales za nią z "kocham", jak tutaj. Uwierzyla i teraz szaleje na portalu.
Zmień taktykę, nic w ten sposób nie zdiałasz.
MartynaM Mieszka w USA w californi ;)
Na pamiątkę dostałem jej dwie powieści ;)
pisane po polsku bo jest krajanką z urodzenia
Łukaszenko Nie ma to jak rozmowa dwóch przygłupów. Świetny temat na skecz. MartnaM -garkotłuk z taniojadki i nudzący się bezrobotny lump z jakiegoś blokowiska. Zawsze to do pary...
Z tą taktyką było do tego czereśniaka, co ma ściek zamiast mózgu
Ale ja tak poza rozmową - bo tak rozumiem - to jest tekst jakieś w chuj dobrej poetki, kumpeli Szymborskiej? Dobrze rozumiem?
To "ucięty" wiersz Kulmowej.
Chujkiem -to możesz być ty i twoja rodzina (po linii męskiej) Zapytaj jeszcze raz.
Abbie Faria Ty jesteś jednak niedorobiony (ucięty) na rozumie razem z pępowiną.
anat Ok. Papa.
Dzięki. Na szczęście jestem ostatni z rodu i zchujowienie zakończy się na mnie.
Co nie zmienia faktu, że zarówno ucięta wersja jak i całość są co najmniej słabe :)
Szalej. Nie bądź śmieszna tępa dzido.
anat nie będziesz mi rządzić! :D
Szalej. Oczywiście. A teraz powiedz: Dobranoc i wypad!
Serio. Ja piszę lepsze teksty. A jestem cienki bolek :D
Jak już kogoś uznanego chcesz podstawiać pod siebie, to mierz wyżej. Jakiegoś Grochowiaka zapodaj, czy coś...
Ok. Wypad! :D haha
Szalej. Słyszłam o Lucasenki, że piszesz po wszystkich miejskich szaletach.
anat zachodnie wiatry pieniste gonią fale. Widziałeś taki mem? To moja poezja :)
Szalej. Szkoda, że ciebie nie pogoniły na kibel. To co robisz to nie poezja matole, to sraczka.
I ba! Ja nawet w miastach nie bywam! Ja wieśniak w gumofilcach, od pługu odciągnięty! Czasem muszę za konia robić i ten pług ciągnąć. Chłopie! Ty sobie sprawy nawet nie zdajesz, ile toto ustrojstwo waży i jak się biedny styram zawsze. Masakra!
Ale co ja ci będę opowiadał... Znasz życie.
Szalej. A jadłeś kiedyś czekoladę ? XD
anat sraczka też. Mam biegunkę myśli.
Rozwolnienie słowne. Znasz życie, wiesz jak jest.
Szalej. Jeteś głupi ale teraz sympatyczny.
Łukaszenko w życiu!
anat a ty jesteś głupi, ale tylko głupi. I masz wszy na przedziałku. Na brzuchu! Odszczekaj to, wywloko!
Jestem największym poetą od czasów wielkiego pierdnięcia!
Szalej. A ty szympionsie jadłeś czekoladę?
Łukaszenko kurde. I dalej mnie omija.
Powiedz no, Łukaszenko. Ze względu na stare czasy.
Co żeś temu czemus zrobił, że jestes podsumowany?!
Łaknę tego! :D
Szalej. Ja czasem mam wenę do rozmawiania z takimi debilami pół nocy, robię to dla przyjemności, bo może w końcu nie wytrzyma, odkręci gaz zamknie szczelnie drzwi, a resztę napiszę tabliczka NN
Szalej. Bezrobotny lump jest spoko :)
Łukaszenko wiem. Nie obraz sie, ale ostatnio tak miałem z tobą. Ale ty jednak masz na to wszystko jakiś plan i konkretny zamiar. To już szanuje. Nie wnikam, nie popieram - ale szanuje upór. No i jednak nie jesteś debilem jak się okazuje.
A toto? :)
Szalej. Ale żyjesz także chyba wszystko ok?
jak coś to ustalmy słowo klucz i ci odpuszczę jak będziesz bliski wysadzenia mieszkania czy tam domu ;)
Szalej. Szalej -ty robisz za MartynęM. Co za odkrycie: Lucasenko nie jest debilem. A to się mama Lucasenki ucieszy, że ktoś tak powiedział. Nawet ona straciła nadzieję.
Potrafisz rozbawić swoją szczerością.
:-)))))))))))))))))))))
Ja już nie wiem kto do kogo pisze i za kogo robi.
W dupie się przewraca już od tego waszego włazenia w te i nazad! A idzta wy wszystkie! :D
Szalej. Sam zacząłeś wtedy tę zawieruchę, bluźniąc o mojej kobiecie!!
anat ja to w ogóle bym się nie zdziwił, jak ty byś sam ze sobą gadał. Także no :)
Łukaszenko oj tam, oj tam. Przestań już!
Szalej. I mylisz się, ja jestem tępym debilem, chujem, gnojem, kurwą, świnią i co tam jeszcze szympionsie wymyślisz?
Łukaszenko yyy... Ale czekaj. Bo nie rozumiem.
Ty uważasz, że to ja jestem tym tam?
Pogubiłem się :D
Szalej. Jakoś mnie to nie dziwi ;D
Szympions zaraz napisze jak rucha moją matkę ;)
Łukaszenko nadal nie kumam, ale ok :)
Szympions dawaj, napisz jak kończysz mojej mamie na piersiach :D
Cholera wylazła z meliny. W zły czas powiedziałam. Tfu-na psa urok.
To dla przypomnienia...matołki.
Czas na podsumowanie literatury zamieszczonej na portalu, jak też i autorów, którzy komentują. Zacznę od „Szpilki”. Naprawdę dobry pomysł ma na wiersze. Pisze niebanalnie, widać talent i wyrobiony styl. Niepotrzebnie wdaje się w dyskusję. Głupieje i dołącza się do plebsu, do którego nie pasuje. Pamiętajmy, że nasze wypowiedzi zostają w sieci i za kilkanaście lat mogą nam naprawdę zaszkodzić.
Agnes 07-bez polotu, taka wierszokletka.
Yaro i Grain błąkają się po portalach i piszą...warsztatowo nieźle, nawet dobrze jak na konkurs w Technikum Budowy Maszyn Rolniczych. Typowe produkcyjniaki, stachanowcy.
Abie Faria – jakiś stuknięty osobnik, niegroźny dla otoczenia. Podejrzewam, że nie wie gdzie jest. Józef Kemlik- dzieciuch dorwał się do laptopa i wymyśla banalne historyjki.
Piotrek71 – domorosły powieściopisarz sensacyjnych opowieści, na poziomie 6 klasy szkoły podstawowej. Nie wyrósł z chłopięcych wymyślanych historyjek.
Akwadar – ten człowiek naprawdę potrafi pisać, szkoda tylko, że ucieka w filizowanie chłopka-roztropka i wychodzi z tego pustosłowie zarozumiałego balonika. „Baloniku mój malutki, rośnij duży, okrąglutki”. Może dorośnie, bo na razie brnie w dyskusyjne łajno z miejscowymi przygłupami, a ci np. Martyna, Łukaszenko wciągają go do swojej kloaki.
Idź za pszczółkami - a trafisz do miodu. Idź za muchami-trafisz do gówna.
MartynaM- rzadko można spotkać, aż tak durną chamicę. Kocmołuch z Grajdołka ostatnio poprawił wiersz pisarki J. K. – nota bene przyjaciółki W. Szymborskiej.
Posłuchajcie, co ta idiotka napisała, cyt.”. I nad rymem popracuj... kto dzisiaj takim dokładnym jedzie? Wstyd!” Ty jedziesz szambem z meliny, nieuku, chamico z blokowiska.
Grain, Akwadar, Szpilka nie dali się podpuścić, wyczuli (...) pismo nosem, że wiersz pisany przez zawodowca - w tym wypadku przez Joannę Kulmową.
A MartynaM – od razu rozdarła mordę, pokazując, że jest niedouczoną lumpiarą. Schlebia jej to, że jest portalową suką, która obszczekuje każdego i nastawia zadek dla grafomana-kretyna o nicku Łukaszenka-internetowego alfonsa.
Pewnie w klasie mieliście takiego osobnika, co to wszystko wie, we wszystko się wtrąca, zawsze chce być pierwszy. Jak coś nie wie, próbuje ośmieszyć przeciwnika...dziecinada pętaka (jesteś głupi: cha-cha-cha, jesteś głupi, <gupi, gupi>), zagadać, zmienić tor dyskusji, paplanina, a to wynika ze strachu przed ośmieszeniem, odrzuceniem. Infantylizm. Człowiek bez honoru, a czytałam, co Sirpions do niego pisał. Pisał...wyzywał od najgorszych: szmata, pojeb – to chyba najłagodniejsze określenia, jakich użył. A ten nic. Twarz oplutą wytarł i pcha się dalej, jak owsik do dupy. Zero godności-ludzka szmata, za grosz ambicji, poczucia dumy. Podejrzewam, że jest bezrobotnym lumpem nudzącym się w domu, a w dodatku grafoman. To, co przeczytacie, to wzór bełkotu : Cyt z Łucaszenki.: „dla zbicia tempa eskalowania równi pochyłej czarnej spirali” Bełkot owsika, który wylazł z dupy, zaczerpnął powietrza i dokończył:. „przygrywa mi w głowie skoczna melodyjka, jest cudownie wiatr szkwałami czesze czerwcowe zboże” tamże.
Odszedł „błękitny promień”, bo jak zauważył: „znudziło mi się wdychanie smrodu tego rynsztoka”. To o was grafomani z opowi.pl ! Sic!
„Yanko wojownik” - wszystko na „P”: Pętak pałętający się po portalach. Nudzący się szczyl.
Margarita- niedorżnięta magiera, ze swędzącą cipką. Inspiracją dla niej jest jej cieczka.
Józef Kemlik – typowy grafoman i beztalencie. Pisze swoim prostym językiem piekarza z nocnej zmiany. Prochu nie wymyśli, niech pisze popłuczyny po s-f.
Poncki-to dopiero talent. Jego wiersz, cyt: „szum, szum, osób dwóch, kroków szum”. Weź ty lepiej miotłę i pozamiataj klatkę schodową: szur, szur, szuru-buru, „chlastu! chlastu! nie mam rączek jedenastu.” Daruj sobie. Cyt: „Niebo granatem w zenicie”. Może z granatem w korycie?
Swang-Song - „słodka idiotka” – nudząca się stara panna bez dzieci. W każdym razie, pusty babsztyl szukający odskoczni od marazmu. Widać nieoczytanie, brak erudycji. Po co ja to piszę i tak tępe dzidy połowy z tego nie „zrozumie”. Tjeri-szkoda na nią druku. Wszystko, co napisała jest badziewiem. Wiesz co to badziewie?
Łukasz Jasiński - matoł, nie mający nic do powiedzenia. Myśli, że jest zabawny ze swoją głupotą. Podsumuję. Nikt poważny nie zechce być wśród was grafomanów, prześmiewców, nieuków. Jaki poziom prezentujecie? Żaden. Dno i wodorosty. Fachowe porady? Zapomnij o tym. Owsik ps. Lukaszenko wylezie z dupy i jak gówno przyczepi się do człowieka. Potem wyskoczy suczka MartynaM i zacznie obszczekiwać. I to ma być forum pisarskie. To szambo dla grafomanów. Moderator dopuścił do tego! Wałkoniowi nie chce się poprawić portalu, żeby pozbyć się debili. Przede wszystkim możliwość zbanowania (wyciszenia) idioty, trolla takiego jak, np. Lukaszenko. Po drugie: usuwanie wpisów pod własnym dziełem. Ale jaki pan-taki kram.
...smutny wasz koniec...
taki lajf
Akwadar... suczki nie ma - kundel nie ujada. Ja wiem, że grafoman jest zawsze przewrażliwiony na swoim punkcie, uważając, że jego gnioty -to arcydzieła.
anat iwem, że jesteś bogin... dziewczyną wojny, ale nie odbieraj złudzeń
*wiem
Akwadar nie poprawiaj -jakiś styl masz, a że przy nich durniejesz-to normalne. Kto z kim przystaje -TAKI się staje.
Akwadar a co tutaj się dzieje? Ty to masz szczęście do złudzeń hihihi
anat jestem tu od zawsze, może durny też jestem od zawsze, kto wie.
Grzegory złudzenia straciłem już jakiś czas temu, Grzesiu
Akwadar co za piękność cię uwodzi?
Grzegory nie uwodzi... gardzi
Grzegory -ty sobie frędzlu nie pozwalaj.
Chciałabyś ujrzeć mojego frędzla
Akwadar-pani jak ocenia ciebie na trójkę, nie oznacza, że tobą gardzi.
Akwadar a czemuż to czemuż, gardzi?
anat nie o trójkę idzie
Grzegory a to ty Grisza z tym małym, śmiesznym ptaszkiem.
tzn. z ptasim móżdżkiem...
anat zgadłaś! niech to szlag trafi jaki ty masz węch hihih
anat Weź napisz jak kończysz mojej matce na piersiach
anat czy ja cię obrażam?
Grzegory bo tak czasami bywa
Grzegory bo się palancie nie myjesz i waniajet na całą okolicę. O Pek idzie, muchy zdychają.
Łukaszenko odejdź
anat też jesteś chlamydia
Akwadar Nie zrozumie! Powiedź "wypierdalaj" - to pójdzie. Wszyscy tak do niego mówili.
anat zrozumie... chyba
Grzegory ...czy ja wyglądam na chlamydię...oj wzrok już nie ten. Od tej berneluchy ślepniesz.
Akwadar dlaczego?
Łukaszenko bo tak trzeba
Łukaszenko Ot tak bez powodu-wypierdalaj!
anat a ja na palanta? Też ci się wzrok rozbiega z whisky
Łukaszenko gonią ciebie jak bura sukę. To karma...takie coś, co wraca.
anat jak obrazisz moją mamę to pójdę
Łukaszenko możesz?
Łukaszenko A co twoja mama winna?
tylo co twoja, nie zdążyła ubić po urodzeniu XD
Pożartowaliśmy i idź człowieku spać.
anat nie chce mi się występować w tym cyrku. Dobrej!
Grzegory Wzajemnie Trzym się :-)
Grisza?
Znam Ciebie chyba hihihi
Dobranoc koguciki.
Dobrej, kokoszko
Ty rozpustniku. Dobranoc. "Ośmiel się być mądrym" - Sapere aude.
Za późno... nie warto marnować strzału dla zwykłego "nieśmiertelnika"
Ja nikogo tak szybko nie skreślam. Każdy ma szansę na zmianę. Nawet gdy mu się wydaje, że wyjścia nie ma.
Zmianę zacznij od siebie Kasiu.
Wiesz dobrze, że raz wystrzelonego pocisku nie da się zatrzymać.
Abbie Faria wyluzuj
Abbie Faria-ty po prostu nie jarzysz, nie kumasz. Ja ogólnie, ty personalnie Ja o słupie, ty o dupie.
...a szczęście było do zdobycia, tak blisko....
Hal, idź już spać, pewnie jesteś zmęczona. Tyle biegania... odpocznij wreszcie!
MartynaM Helmara nie znam. Wiem, że Lauro we wszystkich widzisz Helmara. Widocznie to był duży psotnik.
Abbie Faria, nie idź tą drogą, nie myśl że taka mądra jesteś... i tyle ode mnie.
MartynaM Ty jesteś wyjątkowo głupia i wredna suka. Zrozumiałaś garkotłuku? Kogo chciałaś krowo pouczać, jak się wiersze pisze? Widziałam jak się pastwiłaś z tym debilkiem nad człowiekiem. Miałaś szmato radochę. A teraz wypierdalaj z mojej strony. Twój kundel Lucasenko dostał kopa w dupę i odszedł skamląc z podkulonym ogonem. Wynocha tępa dzido!
Ty mnie jeszcze nie znasz, Hal. Dopiero zobaczysz moją wredność... ot, rembertowska "piękność" w akcji... śmieszna jesteś z tą chorą nienawiścią.
Stare i głupie...
MartynaM-odczujesz, karma wróciła. Jesteś sama. Poza tym zbyt głupia jesteś i zbyt chamska. Wypad szmato!
Ja nigdy nie jestem sama, tylko jeszcze o tym nie wiesz... ?
Kulturę, to wszystkim i na wszystkich portalach pokazałaś... bierz leki, bo się wykończysz!
MartynaM powiedziałam, żebyś szmato zniknęła stąd. Nie dociera? Jesteś zdegenerowaną, sadystyczną dziwka, która lubi znęcać się nad ludźmi. Wy-pier-da-laj!
Nie, będziesz pierwsza nad którą się znęcę. Czuj się wybrana...?
MartynaM Wypierdalaj suko. Dostatecznie ośmieszyłaś się. Ty głupia locho, chciałaś lwicę pouczać! Meliniara rozsiadła się i chciała rządzić. Wracaj do speluny, tam twoje miejsce.
Z ciebie lwica, jak z kociej dupy trąba...????
Widzę ciąg dalszy. Ludzie to mają zdrowie.
Nie mogę pozbyć się tej pojebanej suki! Zachowałaby odrobinę godności i poszłaby stąd!
Hal, a gdzie twoja godność? Puchacz zabral i nie oddał? ?
MartynaM.
Biografia Martyny M.
Tu dziwki, tam szmaty - i ona,
Martynka, co śmierdzi od bram.
To dno, to szambo otwarte, z większości
to znam.
Więc dusi fetorem i wrzeszczy Martynka
jak kurwa z zarobku obdarta dziewczynka,
a w oczach już tylko obłęd i wściekłość
durnota uderza i robi się piekło.
Zapala się, wystarczy drasnąć, i kont jak na zawołanie.
I wpełza w totalny bród. Kobieta, a taki smród!
To jest wiersz Martyny M. Nie wierzycie? Wejdźcie na jej stronę. Grafomański, ale prawdziwy.
Teraz muszę przez ciebie, Hal przeprosić, ty powtorze błękitny... tak narzekalas tu na wszystkich i na Admina, a przebiegłas w podskokach i to jeszcze z innego nicku... co za upadek... tak żebrać o uwagę...
No , to teraz widzisz, błękitna, czemu nie używam wulgaryzmów w komentarzach... aleś się popisala, jprd.
To po co pisać z kimś kogo się nie zna? Pokazać buzię- wtedy dopiero dialog.
...a może betti ?
Abbie Faria Racja. Ja swoją pokazałam.
anat Ti chiami Anna Vale? Arrivederci:)
* Valle
Abbie, naprawdę nie widzisz "błękitnej kultury"
Zresztą ja też nie widzialam. Skandal mnie natchnal...
MartynaM Nie, niebieska laguna nie zna ludzi. Zna Graina i Ciebie. Oraz pisarzy "typu" Proust...
A Anna Valle zna tutaj dużo ludzi i Ciebie. I jedno powiedzonko, które wczoraj użyła, a jest ono w jej twórczości. Po co to wszystko? Jakaś metoda jest w tym ...
Abbie Faria, zna, zna... poza tym zobacz, jak ładnie lizała dupeczkę Akwadorowi... a to "geniusz" niedoceniony... żeby to jeszcze pisało na jakimś poziomie... a to popluczyny tylko.
Popisała się...?
MartynaM Czy "lizała dupeczkę" to nie wiem, nie podglądałem ich razem. Akwador jest na wysokim poziomie literackim - jeżeli chodzi o ocenę dzieł, więc nie musi się podobać tylko jednej białogłowej. A poza tym - Niebieska Laguna nie kryje się pod nickami.
Abbie Faria, akurat.
Przyszła po zemstę. Wydaje jej się, że ja brudzilam sobie ręce donosami na nią. Jeszcze czego.
Ale zeby tak się ośmieszać, tym bardziej kiedy grzmiala że jej ten portal nie obchodzi, ze Admin glupi...
Akwadar od razu zobaczyl, że to ona, dlatego staral się uspokoić tę łajzę niedocenioną.
MartynaM Dlaczego obrażasz ludzi? Przestań.
Abbie Faria, ja obrażam?
No, Hal obrazilam i za to przepraszam, ale tej łajzy wulgarnej nie obrażam, bo jak, prawdą?
MartynaM Nie mam więcej pytań. Widocznie siebie warte jesteście - poetki.
Abbie Faria, a jaka z niej poetka? Od najgorszych wierszyków Kulmowej?
Czy od wulgaryzmów, bo tylko tutaj widać wprawę?
MartnaM nie jestem geniuszem i nie potrzebuję nim być; piszę popłuczyny - może być, nie będę się spierał, ale nie trzeba mi lizać dupy... a swoją drogą, co ty masz z tym lizaniem i odbytem?
Akwadar Nie powinieneś teraz na jakimś czacie dla dzieci być?
Akwadar, toż to nie o tobie było z tym geniuszem, czemu tak odebrałeś? Toż to o tej dziczy wulgarnej!
Łukaszenko wystarczy że ty tam jesteś.
Akwadar Pamiętam twoją ekscytację w pisaniu kiedy pomyślałeś że mam 6lat...
Jak mi pisałeś że będziesz gładzić moją delikatną różowiutką pupcię...
Łukaszenko, weź się odwal od Akwadara.
Jeden debil milknie, to drugi zaczyna... to ci motłoch nas nawiedzil...
Łukaszenko kretyn
MartynaM To on zaczął znowu
Akwadar Nie ubliżaj mi, po co to robisz?
Akwadar Łatwo wpadasz w histerię, przy tym temacie, coś jest na rzeczy
Akwadar Nie ma tu jakiegoś admina? Co tu się dzieje. Nazłaziło jakiś świrów niemających co robić. Przynajmniej jakiś moderator by się przydał żeby zrobić tu porządek.
Łukaszenko mądralo, widziałeś zgwałconego i zamordowanego kilkulatka? Kilkoro takich? Słyszałeś matkę, ojca takich? Tak? To jesteś wyjątkowym skurwielem. Nie? To jesteś bezrozumnym gnojem.
Akwadar Ale ja nie pisałem o pedofilii teraz, tylko o rodzicielskich uczuciach, gdzie ty tam o mordowaniu przeczytałeś? No chyba że tobie rozum takie fantazje podpowiada, to nie mam więcej pytań!
Łukaszenko i nie miej.
Akwadar Jeśli 6letnie dzieci kojarzą się tobie z mordowaniem to czas udać się do psychiatry, powiedział to tobie już ktoś?
Akwadar Nie karmić trolla !!!
anat Dokładnie, akwadar czasem przegina!!!
anat wiem, poniosło mnie.
Akwadar Już będziesz spokojny?
chcesz piosenkę z dedykacją?
anat Nie karmić trolla, dobre sobie....
MARTYNO MOJA PIĘKNA JESTEM, TĘSKNIŁAŚ? PRZYŚNIŁEM SIĘ TOBIE?
Tak, całą noc nie spałam, tylko myślałam, kiedy mnie wreszcie zaciągnięsz do łóżka... i w takim klimacie od rana jestem...
MartynaM -typowa suka z cieczką. Typiara z meliny.
anat a co masz ochotę na Lukaszenke? No, do wzięcia ponoć i charakterny...
MartynaM A ten znowu tutaj? Faktycznie ma bogate życie, tylko internet i wyzwiska. Smutne.
Piotrek71, bo to taka łajza niedoceniona. Będzie tu lamentowac w nieskończoność. Taka typiara.
Piotrek71 To kobieta. Prywatne potyczki między dwiema urażonymi artystkami. Nie wchodź między młot a kowadło. Szkoda zachodu.
MartynaM Wyjątkowo odrażająca.
Piotrek71, wulgarne to do wymiotow. Kuźwa, jak takie coś może być kobietą. Nie pojmuję.
anat Nie wiesz nic o szlachetności bo jej nie posiadasz, dlatego nie rozumiesz mojej kobiety i ją obrażasz, ale może kiedyś i ciebie spotka dar prawdziwej miłości, mimo intelektualnego garba ;)
MartynaM Obie jesteście wulgarne. Ty i Kasia. Ale nic na to nie poradzę.
Abbie Faria To coś jest kobietą? W ryju gorzej niż w kiblu, wiele przeżyłem i różne znałem kobiety ale to coś? Bije na głowę to co widziałem. Żenada.
Piotrek71 Jednak do kobiety powinno się mieć szacunek. Tak mnie nauczono przynajmniej...
Abbie Faria Daj spokój to że urodziła się z cyckami nie robi jeszcze z niej kobiety, kobietę to się poznaje po zachowaniu, a nie fizjonomii. To coś może być najwyżej samicą i to najgorszego sortu.
Abbie Faria, To nie jest Kasia.
yanko wojownik 997 :). Oczywiście Yanko, to nie jest Kasia. Tak powtarzaj. Wypij trochę miodku, a jak nie ma to idź do prosiaczka, on ma zapasik:)
Abbie Faria, Zdecydowanie nie Kaśka, chyba że poszła w ciąg i zapożycza charakter i sposób wyrażania:)
Piotrek71 ...potrafisz być smarkaczu zabawny..."wiele przeżyłem..." całe 16 lat.
anat hahaha toś mnie kurwino rozbawiła
anat Dałbym ci link do swojego FB żeby udowodnić ale niestety, śmieciom i szmatom nie podaję.
Piotrek71 Nerwy puszczają koledze, hę hę
Piotrek71 -wal się gnojku. Jesteś żałosny kundelek i taki już zostaniesz. Twój rozwój umysłowy zatrzymał się w okresie 15 lat i teraz wychodzi twoje niezrównoważenie psychiczne, nieadekwatność reakcji do sytuacji. Jednym słowem: nie pruj się gówniarzu!
anat Akwador większy furiat, widziałeś co wypisywał wyżej?
anat " wal się gnojku ", " kundelek ", " 15 lat " itd. Masło maślane. Nie masz polotu co zleceń na ruchania już ci nie dają? Wyeksploatowałaś się? Spróbuj pod dworcami kolejowymi, może jakiś bezdomny cię ruchnie za paczkę papierosów.
Łukaszenko Bo ci prawdę napisał ? Myślałeś, że rządzisz i bezkarnie hulasz sobie z tym przygłupem Martynką?
anat ewidentnie ma jakiś problem do małoletnich...
anat A co do Martynki, przyglądaj się i ucz jak mężczyzna KOCHA swoją kobietę
Łukaszenko -jesteś pojebem, sam to zauważyłeś. Chciałeś mieć rolę błazna -Stańczyka, a wyszedłeś na idiotę-grafomana. Myślałeś, że bezkarnie będziesz kogoś poniżać, upadlać wraz z tą głupią suczką Martyną M, że tłum będzie cię oklaskiwać...do czasu. Przestało być śmiesznie, a ty zachowałeś się jak kanalia. Co prawda pod koniec zreflektowałeś się, że mowa nienawiści z twojej strony i zaszczuwanie przekroczyło pewne granicę i chciałeś nie pogodzić się, tylko przeprosin. Teraz nie mając nic ciekawego do powiedzenia wynalazłeś temat zastępczy "Martynkę"...niepotrzebnie ośmieszasz się, robiąc z siebie żałosnego kretyna. Weź się chłopie ogarnij.
A propos twego nicka
Też śmiech do czasu.
Ambasada może się upomnieć, o ściganie ciebie z urzędu.
Nie będzie ci do śmiechu jak zapuka listonosz
z wezwaniem do Prokuratury.
Art. 136. [Czynna napaść lub znieważenie przedstawiciela obcego państwa]
§ 3. Karze określonej w § 2 podlega, kto na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej publicznie znieważa osobę określoną w § 1.
§ 4. Kto na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej publicznie znieważa osobę określoną w § 2,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
.
.
..kiedyś za to ps.Lucasenko odpowiesz? To tylko kwestia czasu.
anat sialalalalala oł jeeeeeeee, pisz mi jeszczeeeeeeee XD
To tylko zbieżność podobieństwa i Imienia ;)
Łukaszenko ...będziesz tłumaczył się gdzie indziej. Pierdle są pełne takich cwaniaków.
anat Nie mogę się doczekać, zawsze to jakieś nowe doświadczenia, przynudzasz gościu, weź jebnij jakimś bluzgiem
Piotrek71 To było słabe. Masz 51 lat na karku i obrażasz kobietę? Wstyd.
Abbie Faria Dla mnie to nie jest kobieta jedynie coś nazywane samicą. Tak że daruj sobie.
Faria-większość ma cię za świra i grafomankę, jednak na rzeczy znasz się. Biedna Martynka, prowincjonalny garkotłuk..."wierszyków Kulmowej" -które to noblista Szymborska ceniła wyżej niż swoje. Wracaj do garów tępa pomywaczko. Nie ośmieszaj się swoim nieuctwem.
Trzeba było wybrać może bez rymu, bo to co kiedyś bylo dobre, dziś nie jest, bez względu na opinię Szymborskiej... ale skąd ci to łajzo wiedzieć?
Każdy artysta jest świrem. Bycie racjonalnym czyni twórcę rzemieślnikiem, warsztatowcem - matematyka stosowana:)
TO bardzo miłe co napisałaś, życzysz sobie jakąś piosenkę? Wytłumaczysz mi o co cho z tym guess who?
Tak, wyjątkowo miłe... nie, nie życzę sobie.
O nic już nie chodzi.
MartynaM i tak wstawiłem.... Będziesz mnie dziś ranić?
Łukaszenko, ależ skad, ja jestem bardzo miła przecież...
MartynaM prosiłem ciebie wczoraj abyś rozjaśniła mi tę waszą zabawę portalową, zrób to dla mnie a będę miał wyjątkowo udany dzień ;)
Łukaszenko, a jeszcze nie masz... zabawne!
MartynaM Jestem bliski orgazmu...
Łukaszenko, dopiero teraz? Wydaje mi się, że już od kilku dni... no to kiedy ten szczyt?
MartynaM Jak przyjdzie mi dotknąć twojej dłoni w realu...
MARTYNO MOJA PIĘKNA GDZIE JESTEŚ?
Kiedyś za plagiat były tu lincze, ten kawałek wierszyka zdałoby przed dalszą walką skasować, już i tak nikt nie pamięta o co poszło, nie zaszkodzi to dalszej rzezi. Tradycja, to tradycja, jeśli dopuścimy plagiatowanie, będziemy jak LOL24 pod tym względem, żaden wiersz nie będzie już pewien swego twórca, twórca wiersza - idzie na złe.
Skasuj wiersza ten kawałek , któren jest jego zakończeniem wojowniczko anat, wstaw coś np. a'la "opowi.pl to źli są, jak motyla noga!"
"i obuzy"
yanko wojownik 997 O to chodzi, że leniwy moderator nie dał takiej opcji do kasowania.
anat https://www.opowi.pl/profil/anat/publikacje z prawej strony znaczek do edycji
Wiem, chodziło mi o likwidację komentarzy.
A to trzeba pisać podanie i wykupić znaczek skarbowy.
Widzicie ten rym? Po całości prawie gramatyczny i częstochowski... no, taki to "geniusz"
Abbie, po rymie, widzi Kaśkę. Było to wulgarne, ale aż tak?
Błękitna za to nie miała oporów tak jechać, chyba że Kaśka podpatrzyła...
To przerobiony wierszyk innego poety chyba.
https://tatamariusz.pl/pawel-goluch-mysz-i-kot/
W komentarzu.
Martyno nie jestem robotem, szanuj me serce proszę...
Niemniej wierszyk - fakt - dla dzieci.
yanko wojownik 997 zimno.
Yanko, to nie zmienia faktu, że rym tragiczny.
yanko wojownik 997
Pewna mysz, by dowieść tego,
Jaka jest nieustraszona,
Obwieściła swym kolegom:
„Wyrwę kotu włos z ogona”.
I odważnie ze swej nory
Wyszła na spotkanie z kotem,
Który, z racji letniej pory,
Wylegiwał się pod płotem.
Jednak, gdy już była blisko,
Kot wykonał kilka ruchów,
I mysz całe widowisko
Zakończyła w kocim brzuchu.
Proszę zatem, pod rozwagę
Weźcie taki morał oto:
Jakże często się odwagę
Myli ze zwykłą głupotą.
anat, Pisałem o rymowance z komentarza:
" komenarz
Sirpions 2022-07-15 w 10:05- Odpowiedz
Jedna szara myszka mała
co wilczycę udawała
a w porywach uwielbienia
w groźną lwicę – mysz się zmienia.
– Drżyjcie sowy, węże, koty
wasze kości, wy miernoty,
w szczerym polu się zabielą,
w zapomnieniu tam struchleją,
ze skór zrobię wycieraczki,
grzywa lwa – dobre kłaczki
na dywanik w mojej norze,
…może misia tam położę?
Taka jestem wojownicza
silna, mądra… no i bycza.
Tak piszczała w swojej norze:
– Chcecie wojny?! Broń was Boże!
-Spadnie miecz na karki wasze!
-Ręka nie drgnie – ja nie straszę
Śmierć okrutna was tam czeka
kto, gdzie może – niech ucieka!
Słyszał mysie groźne piski,
stary kot i znad miski,
takie słowa do niej rzecze:
-Nie zabijaj mnie swym mieczem
stary jestem, ledwo dyszę
i przestrogi słabo słyszę.
Mów na ucho, głośno… proszę
ja swą głowę na pień złożę
i przed śmiercią będę błagał:
„Oszczędź, daruj” – kot zapłakał.
– „Ach, dziatki moje i wnuczęta
z głodu umrą niebożęta”.
Miej, że litość…nie bądź taka…
Mysz coś czuła, że to blaga
ale pyszczek wysunęła.
Stary kocur na to czekał
i zdradzieckie pazury
wnet dosięgły mysiej skóry.
Kocur stary, myszka żwawa
w porę, w norce się schowała
wystraszona, podrapana,
ośmieszona, że tak z rana
wszystkim chciała skórę złoić,
teraz rany trzeba goić.
Siedź, więc myszko w swojej norze,
Nie wychylaj się niebożę,
gdy na dworze…
koci ród zdrowo dyszy
I poluje wciąż na myszy.
Zostaw komentarz
Comment
Pełne AUDIOBOOKI
Zostań Subskrybentem
Ilustratorki
Magdalena Kalina-Jahnke
Michalina Betlewicz
Veronika Beregovenko
Klaudia Kałuża
Poszukaj sobie czegoś
Szukaj
Kategorie (Twórcy)
Kategorie (Twórcy)
Z Archiwum #TM
Z Archiwum #TM
Postaw mi kawę na buycoffee.to
#TataMariusz poleca"
Blueflame nie pisze wierszy
https://www.opowi.pl/jas-i-malgosia-a74717/#:~:text=A%20%22ukratki%22%20to%20specjalnie%20jest%20z%20b%C5%82%C4%99dem%3F%20Bo,Odpowiedz
a poza tym szanuje prozę Piotrka71, a może bardziej jego postawę, a Kasia mocno po człowieku "jedzie" .
https://www.opowi.pl/najtrudniejsza-sprawa-czesc-1-a79086/#comment-751265:~:text=Piotrek71%20I%20spoko,Odpowiedz
Abbie Faria to idź do niego i tam sobie piszcie.
yanko wojownik 997
Mysz, dlatego że niegdyś całą książkę zjadła,
Rozumiała, iż wszystkie rozumy posiadła.
Rzekła więc towarzyszkom: «Nędzę waszą skrócę:
Spuśćcie się tylko na mnie, ja kota nawrócę!»
Posłano więc po kota; kot, zawżdy gotowy,
Nie uchybił minuty, stanął do rozmowy.
Zaczęła mysz egzortę
; kot jej pilnie słuchał,
Wzdychał, płakał… Ta widząc, iż się udobruchał,
Jeszcze bardziej wpadała w kaznodziejski zapał,
Wysunęła się z dziury — a wtem ją kot złapał.
anat Mickiewicz? Słowacki?
Dobra wujek gugel mówi Krasicki.
MartynaM szukasz sojuszników. Tak-rym tragiczny. Lżej ci ? Tylko ty masz genialny rym ? Jesteś znów królową...grafomanów.
Abbie Faria
Sąsiedzie - zadyszana rzecze mysz do szczura -
"Czyś słyszał wielką nowinę?
Mówią, że kot zabity, zginął w lwich pazurach.
Nareszcie będzie spokój, odetchniemy krzynę".
"Nie bądź, kochanie, tak rada -
Szczur jej na to odpowiada -
I nadziei próżnej nie żyw!
Gdy rozgorze bój na szpony,
Lew ulegnie zwyciężony,
Bo kot ze wszystkich najsilniejszy zwierząt".
Widziałem, a i sami to dostrzec możecie:
Jeśli tchórz się boi kogo,
Zda mu się, że wszyscy w świecie
Drżą przed tamtym z równą trwogą.
anat Kasiu, dzisiaj międzynarodowy dzień pokoju. Z tej okazji życzę Ci pogody ducha, sił na nowe wyzwania i spokoju, który potrzebujemy w tym świecie pełnym " furii i wrzasków, które nic nie znaczą".
Abbie Faria - Nie jestem Kasią. Naprawdę.Czasami przechodzicie tak blisko obok mnie, że mnie prawie muskacie, a potem uciekacie w swoje domysły. Zdajcie się na serce, bo rozum tutaj zawodny jest.
anat Jeżeli nie jesteś Kasią to jesteś Słonymi Paluszkami :)
Abbie Faria -ach ten umysł analityczny. A kim była Słona ?
anat Właśnie. Jeżeli nie byłaś Kasią, to powiedz coś o niej :)
Dlaczego jej tak długo nie ma już na portalu? Jak się czuje i co robi?
Wiem, wiem, wiem. Już wiem. Kasia z Tobą założyła profil, wymieniłyście się hasłami i macie niezły ubaw. Ale wczoraj zalogowana była Kasia. Poznałem:)
Abbie Faria, A może Lol atakuje na trzy zmiany - nie wykluczone, tam szczególnie laski potrafią dobrze się organizować.
yanko wojownik 997 Na Lolu jest Margarita. Podejrzewam ją o mistyfikację. Tyle lat pisać i powtarzać te same błędy, to jest po prostu unmoeglich.
Abbie Faria, Bardziej przyjrzałbym się koleżankom Margerity, nie jej samej.
Byłem krótko na Lolu - oj laski tam cwane...
yanko wojownik 997 Ach Ty świntuchu... Od razu kilka koleżanek Ci w głowie.
Abbie Faria, Na Lolu to akurat norma:)
Abbie Faria , Dlaczego Marg wwala "twardy erotyzm" gdzie może? Wpływ koleżanek z Lola...
yanko wojownik 997 I potrzeba seksu uzewnętrzniona w twórczości.
Abbie Faria, Gdyby jednak nie lol a jakiś portal katolicki... Inną byśmy mieli Marg.
Abbie Faria -.-.- NIE PROWADZĘ TU Z WAMI ŻADNEJ GRY !
anat To napisz jaki miałaś wcześniej nick. Chyba to nie jest trudne.
Popełniła samobójstwo - m.in. przez was. Wpadła w depresję a wy jej "pomogliście".
Nie wierzę. Kasia nie zrobiłaby tego. Za dużo w niej siły witalnej. Ona jest niespożyta. Mała Mi. Ale wiem, że jakaś dziewczyna z portalu popełniła samobójstwo. Nie było mnie jeszcze jak tu pisała.
Abbie Faria https://www.opowi.pl/profil/lamb/
Niesamowita istota była z niej.
Niestety Kasia się rozpiła i wylądowała na melinie. Rano do sklepu, potem sen i po południu znowu starą ścieżką.
Nie pisz tak źle o niej.
Abbie Faria Nie znam Kasi i wypchaj się. To do rymu.
anat MArtyna to ty robisz sobie jaja
Abbie Faria, "Szła Marianna raz pijana, prowadził ja stróż, cała morda zarzygana, a w kieszeni nóż"
Teraz tak żyje Kaśka.
Abbie Faria, Ale faktycznie piszą w systemie zmianowym.
Abbie Faria, Która akurat może, ta pisze.
Abbie Faria Wreszcie masz jakąś ludzką mordę. To twoja?
anat Mogłaby być moja. Trochę za tłusta, ale na potrzeby konspiracji może być.
Abbie Faria - ryj jak ryj, widocznie na składzie lepszego nie było. :-))) Na swój sposób sympatyczny, szczery (może to przez wrodzone matołectwo?) W każdym razie: Witam pana.
anat Kasiu - morda, ryj - jeszcze jest paszcza, gęba i japa. Pięknie opisujesz świat. Jak na poetkę przystało .
Abbie Faria co się czepiasz ! ?wystarczy ze ja jezdem ladna
anat I dlaczego nie przyczepił się do Ciebie ten świr? Dziwne.
Abbie Faria nie zbadane są myśli świra.
A nie prościej byłoby zapytać: kim jesteś? Podaj swój np.@-mail. Może poznamy się. Nie wpadliście na ten prosty sposób, tylko okrężną drogą. I jeszcze ten fagas moderator przyczepił się do mnie, że cytuję jakąś wywłokę. Tak to zrozumiałam.
Boję się Ciebie. Jeszcze oddasz mnie na organy.
Abbie Faria, My ją oddamy, całą paczkę, wyciągaj dane.
yanko wojownik 997 Jeszcze życie mi miłe. Jest jak jest, ale nie jestem żądny bycia kolejnym zdjęciem w programie " Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie."
Abbie Faria Nie doceniłam ciebie, twoje wiadomości są imponujace, chociaż piszesz fatalnie. Poezja nie pasuje do ciebie. Daj sobie z tym spokój.
anat Wiem, nie jestem poetą i nigdy nie chciałem nim być. Nawet gdybym napisał przez pomyłkę dobry wiersz, nie uznałbym go za wiersz...
Aby być poetą, trzeba mieć dar niebios.
Abbie Faria ja go mam i to nie jest dar niebios. Po prostu lekkość pisania.
to ty jesteś człowiek men...ooo...po prostu zmyliło mnie twoje gęganie.
anat Wolałbym zostać kompozytorem... Muszę kiedyś zacząć zapisywać swoje improwizacje.
anat W tym kim jesteś, czy to rysownik, malarz, poeta, dramaturg jest ukryta pewna trudna do zrozumienia ... głębia. Coś co przemawia przez Ciebie i każe Ci krzyczeć. Każe Ci wygłaszać z śmiałością pewnych iluzji, nieiluzji, symboli i znaczeń, które są dla innych bazrgraniną nic nieznaczących kresek, które właściwie zrozumiane pokazują swoją materię i trudny do uchwycenia sens.
Abbie Faria Nie jestem z tego dumna. To wynik ciekawości i ciągłe dążenie do czegoś nowego w poznawaniu świata, jak i w metodzie (sposobie) poznawania, percepcji. Na ile dana prawda jest tylko zbiorem poprawności politycznej, zbiorem życzeń, obowiązująca doktryną. Na ile spekulacje np. czarnych dziur i wielkiego wybuchu są tylko domykaniem koła w tłumaczeniu pewnych zjawisk. Opinia kilku nawiedzonych (często hipokrytów) jest przyjmowana jako źródło prawdy.
Audiatur et altera pars.
A tu dyktatura poprawności.
Abbie Faria Słyszałeś o koziej dupie...ale próbować trzeba.
Abbie Faria Ty sam wyglądasz jak niechciany organ-rzępołuch.
anat Chyba nikt Cię nie lubi.
Abbie Faria -zdziwisz się, ale lubią mnie, szczera do bólu, nie zawodzę, nie plotkuję, pomagam bezinteresownie. No i nie cierpię pojebów. A poza tym duża erudycja i nie udzielam rad...
No i kultura po...wuju...
anat To czego chcieć więcej. Powodzenia i Trzymaj się.
Abbie Faria Życzę zdrowia. Powodzenia drogi chłopcze
Nieraz w poważnych, na wielkość zakrawających utworach
szmat purpurowy
zobaczysz jeden i drugi przyszyty,
aby z daleka już świecił; otóż ci gaik lub ołtarz
Diany opiszą, lub kręty strumień po miłych spieszący
niwach, lub Renu szerokie nurty i tęczę deszczową;…
ślicznie!… lecz wcale nie w swoim miejscu!… A może potrafisz
cyprys przedstawić?… I na cóż, jeśli malujesz biedaka,
co z rozbitego okrętu goły wypłynął!… Amforęś zaczął
, a czemu, z bieżącym kołem, podnosi się garnek?
Wreszcie we wszystkim przynajmniej jedność, prostota niech będzie.
Zwodzą nas, wieszczów najczęściej (ojcze i ojca takiego
godni synowie!) pozory prawdy. Ot, ciemnym
się staję,chcąc być zwięzłym; szukając lekkiej ogłady
, wnet tracę siły i zapał; nadętym będzie, kto szczytnym
być pragnął,nazbyt ostrożny po ziemi pełza, lękając się burzy,
a kto rozrzutnie w swym dziele rozmaitością szafuje
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania