Poprzednie częściBlutek

Blutek i Jan Ślimak

W wilgotny, niedzielny poranek,

Bez zapowiedzi ani przyczyny,

Ślimak Jan wspiął się na blutkowy ganek,

Ślizgiem, powolutku — w odwiedziny.

 

Blutek parzy miodową herbatkę w pośpiechu

I miłego gościa gestem do środka zaprasza.

Ślimak wpełza, zostawiając ślady śluzu i mchu.

Unosi filcowy kapelusz, za bałagan przeprasza.

 

Opowiedz mi, Janie, o wielkim, dalekim świecie,

Gdzieś bywał, coś widział — czyś zdrów?

O jaskółkach, o kretach, o złotych kłosach i lecie.

O smutkach i cieniu też. Nie szczędź mi słów.

 

Jan podjął opowieść — z namysłem i pomału.

Nieśpiesznie prawił o owsie nabrzmiałym,

I jaskółkach pakujących walizki bez żalu.

O krecich kopcach rozsianych po polu całym.

 

Natomiast cień — westchnął Jan — Blutku kochany,

Nie straszny mi wcale, nawet gdy słońce nisko.

Jest niedogrzany, przez światło zapomniany.

Nie dziwo, że chodzi za tobą — chce być blisko.

 

— Już późno — rzekł Jan i ruszył żółwim krokiem.

Blutek prędziutko wrócił do fotelika i książeczki.

Chyłkiem zerknął na swój cień — tylko jednym okiem,

A cień podskakiwał w rytm tańczącej świeczki.

Następne częściBlutek i Zefir

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (18)

  • TseCylia 2 miesiące temu
    Oczarowałaś wierszem! Świeży, oryginalny, ujmujący. Pięknie.
  • Mona Demona 2 miesiące temu
    Dziękuję Ci ogromnie 💛
    To dla mnie dużo znaczy, naprawdę. I bardzo mnie motywuje do dalszego pisania.
  • TseCylia 2 miesiące temu
    Mona Demona pisz, pisz, unikalne jest to Twoje pisanie.
  • Mona Demona 2 miesiące temu
    TseCylia dziękuję <3
  • Marzena 2 miesiące temu
    Jesteś niesamowita i pochylam czoło dla twojego pisania.
  • Mona Demona 2 miesiące temu
    Dziękuję z całego serca 💛 To bardzo dużo dla mnie znaczy.
  • Marzena 2 miesiące temu
    Tak myślę jak narysować Blutka. Jan Ślimak też ciekawa postać. Bardzo inspirujesz. Miło mi że tutaj jesteś
  • Mona Demona 2 miesiące temu
    Dziękuję jeszcze raz i zapraszam do pierwszego wierszyka z serii: https://www.opowi.pl/blutek-a112021/. W nim poznajemy Blutka, to może pomóc przy rysunku :)
  • Aisak 2 miesiące temu
    Bardzo odprężająca seria. Może kiedyś powstaną książeczki z Blutkiem...
    Czy jest opis Blutka, bo jeszcze nie potrafię go sobie zwizualizować :)

    A propos Jana Ślimaka była na opowi seria opowiadań w podobnym tonie, niestety autor zaprzestał pisania.
    Pozdrawiam.
  • Mona Demona 2 miesiące temu
    Dziękuję Ci bardzo! 😊
    Opis Blutka jest w pierwszym wierszyku z serii — tam właśnie go „poznajemy” po raz pierwszy.
    https://www.opowi.pl/blutek-a112021/

    A jeśli seria kiedyś zamieni się w książeczkę, to Blutek na pewno dostanie swoją ilustrację i bardziej wnikliwy opis swojego pochodzenia.

    Miłego wieczoru.
  • il cuore 2 miesiące temu
    Właśnie tym powinny zainteresować się odpowiednie organizacje.
    Cień jest mocno podejrzany...
  • Mona Demona 2 miesiące temu
    Zapewniam, że to tylko cień niedogrzany, żaden z niego kryminalista ;)
  • Grisza 2 miesiące temu
    Przejesienny wiersz... Blutek podróżuje wraz z nami przez czas...
    Nie ilustrowałbym go. Każdy z nas powinien widzieć swojego Blutka...
  • Mona Demona 2 miesiące temu
    To bardzo ciekawe spostrzeżenie. Dziękuję.
  • Roma 2 miesiące temu
    Blutek wydaje mi się kimś o wiele bardziej i o wiele bliżej... nie wiem jak to opisać. Wiem, że go lubię i życzę mu wszystkiego co najlepsze.
  • Mona Demona 2 miesiące temu
    Dziękuję. To piękne, że Blutek potrafi być komuś bliski.
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Ten cień...
  • Mona Demona 2 miesiące temu
    ... skurkowany 😅

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania