Poprzednie części: Drabble - Bo mogę
Drabble - Magnes
- Dlaczego się tniesz? - zapytał.
- Ja się nie tnę, tylko okaleczam!
- Zwał jak zwał... i to, i to jest złe.
Chwycił jej nadgarstek, by się bliżej przyjrzeć bliznom i jeszcze krwawiącym kreskom. Nie mógł uwierzyć, że tak długo nazywa siebie jej przyjacielem, a nigdy tego nie widział.
- Nie wiem, nie umiem tego wytłumaczyć. To tak, jakbym była żelaznym gwoździkiem, a ostre przedmioty magnesem. Rozumiesz? - spytała, ze łzami w oczach.
"Gwoździem do trumny" - pomyślał, automatycznie chowając nadgarstek za siebie.
Następne części: Drabble - Grabarz Drabble - Chory na życie
Komentarze (18)
Metaforycznie można podpiąć do wielu rzeczy.
$$$$$=5
Ładnie napisane
Dziękuję :)
Smutna prawda. Dobrze ujęte w słowach. 5
Dziękuję :)
Fajne z lekką ironią. 5
Tylko lekką ;)
Dziękuję
Tylko lekką ;)
Dziękuję
Długo nie zaglądała do twoich wierszy. I muszę przyznać, że to był błąd. Bo drabblach ujęłaś smutną prawdę w pięknych metaforach.
5
Dziękuję, metafora i porównanie to moje dwa ulubione środki stylistyczne :)
Jak schował nadgarstek za siebie? Jej nadgarstek? Dziwne zachowanie. Ale metafora ładna.
Swój, bo sam się tnie ;)
Dziękuję :)
Żałuję tylko, że tak krótko. Chętnie przeczytałabym rozwinięcie tej historii, 5.
Może kiedyś coś jeszcze dołożę. To drabble - musi być krótkie.
Dziękuję :)
Wiem i dlatego żałuję :)
Uwielbiam twoje opowiadania!
Dziękuję bardzo, miło mi :)
Piękne - krótkie, ale porywające. 5
Dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania