Drabble - Porażka
Wspinam się, włażę ku górze, dla odpoczynku, dla rodzinnego ciepła. Ale nic z tego, znowu się poślizgnęłam i spadam, z hukiem i trzaskiem staczam się w dół, zgładzona. Lecz ja się nie dam, o nie!
Próbuję znowu, po raz enty, przecież w końcu musi mi się udać.
Zamarznięte serce prosi o ostatni przebłysk siły, o upór i mobilizację.
Lezę więc znowu, na chwiejnych nogach pokonując kolejne przeszkody, wrednie utrudniające mi drogę do celu.
Doczłapałam już prawie na szczyt, ale tu kolejny feler i znowu jestem na dole.
Obolałe ciało i dusza.
Do diaska, chyba nic z tego, przeklęte oblodzone schody!
Komentarze (10)
Podoba mi się. Wyrazisty i pełny obraz zimowej udręki, od razu ładniejsza jesień... Na początku myślałam, że to udręczona dusza... fajne zaskoczenie.
Pozdrawiam.
Dziękuję. Pozdro.
Efekt uśmiechu przy ostatnim zdaniu został osiągnięty.
Miło mi to "słyszeć" :D Dzięki.
Pomysł bardzo fajny. A wykonanie byłoby lepsze, gdyby niektóre słowa wymienić. Nie żeby jakieś złe były, ale stusłówka to musi być cacuszko, perełeczka, dopieszczone niczym pierwsze dziecko czterdziestki piątki. :D.
A tu jest trochę zapychaczy, stwierdzeń oznaczających w zasadzie to samo (np. "Wspinam się, włażę ku górze"), czasem słówko nietrafione (np. feler wydaje mi się tak o szpilkę nie zgadzać kontekstem).
Z mniejszym zaś przekonaniem podnoszę to: "z hukiem i trzaskiem staczam się w dół, zgładzona." Huk to ogólne słowo hałasujące, trzask to już konkretna onomatopeja. Huk i trzask? Niby tak, a jednak można by ładniej dobrać dźwiękonaśladówki. Zaś słowa "zgładzona" chyba nie da się obronić.
To wszystko drobiazgi, ale w maleństwie mają znaczenie.
Pozdrawiam!
Taki mam styl i taki już zostanie. Dzięki za odwiedziny i rzetelny komentarz. Pozdro.
Witam,. Całkiem takie nawet do rzeczy.
Koniec fajnie klamruje całość.
Pozdrawiam
Dzięki wielkie. Również pozdrawiam.
Wiesz, że można łączyć inaczej niz przy pomocy "się". Noo za dużo tego. Sorry, czytałem Twoich trochę i wiem jak piszesz. To jest poniżej Ciebie.
"Wiesz, że można łączyć inaczej niz przy pomocy "się". Np? Wiesz? Przypominasz mi znajomka z... tak samo czepliwy, choć sam nie pisze nieskazitelnie :P Dzięki za koment i czekam na dalsze sugestie co do tego nieszczęsnego "się". :*
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania