Poprzednie częściDziedziczka wstęp

Dziedziczka rozdział 16 Niszczenie dowodów przeszłości cz1

Rozdział 16

Niszczenie dowodów przeszłości cz 1

 

Następnego dnia rano obudziła się cała zdrętwiała. Wstała i przez chwilę stała przy oknie, patrząc na dwór.

Podeszła do kartonów i wszystkie, co do jednego, wyniosła do jadalni. Przeszła do kuchni, gdzie zrobiła sobie czarny napar i kanapkę, po czym wróciła do jadalni.

Usiadła na parapecie i zaczęła jeść, popijając czarny napar. Po posiłku otworzyła karton z napisem „zabawki”.

W środku znajdowały się drewniane zabawki: ciężarówka, czołg, tramwaj i żołnierzyki.

„One pójdą na sprzedaż” — pomyślała.

Otworzyła drugi karton z napisem „rysunki”. W środku znajdowały się rysunki, które przyprawiły ją o dreszcze.

Samo patrzenie na nie ją przerażało, więc pośpiesznie odłożyła je z powrotem do kartonu.

W trzecim były cztery dzienniki w skórzanej oprawie. Wyjęła je i położyła na parapecie.

W czwartym był album ze zdjęciami. Też go wyjęła, kładąc na dzienniku. Pozostałe kartony zniszczyła bez sprawdzania ich zawartości. Gdy skończyła, wzięła karton z resztkami w nim się znajdującymi i wyszła z domu. Po wyrzuceniu go do śmieci udała się do stajni.

Po wejściu do środka podeszła do boksu, w którym stał koń.

Po dokładnym wyszczotkowaniu Karmela, nakarmieniu go, a na koniec wypuszczeniu na padok, ruszyła w stronę domu. Rozglądała się nerwowo, bo miała wrażenie, że ktoś za nią idzie, więc przyspieszyła kroku. Po dotarciu na ganek stanęła na chwilę i patrzyła przed siebie.

Po wejściu do domu udała się do gabinetu, gdzie leżał Piotr. Mężczyzna siedział przy biurku i przeszukiwał szuflady.

— Wracaj do łóżka! Nie powinieneś jeszcze wstawać! Zapomniałeś, że wczoraj zostałeś dotkliwie pobity?

— Nic mi nie będzie.

Mężczyzna, łapiąc się za bok, skrzywił się z bólu.

— Boli?

— Trochę.

— To się połóż i odpocznij.

— Nie.

— Uparciuszek z ciebie, wiesz?

— Wiem. Szuflada jest pusta, a ty coś znalazłaś?

— Tak.

— A co takiego?

— Album ze zdjęciami i cztery księgi w skórzanej oprawie.

— A gdzie to masz?

— W jadalni na parapecie.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • il cuore wczoraj o 23:16

    Prawie nieźle ale dwie literówki są 🐎

  • Namietny dotyk wczoraj o 23:32

    W którym miejscu?

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania