frazowiec

chciałbym żeby moje dzieci

bez powodu martwiły się o najbliższych

śmierć nawet bez przyrastania i dotyku bólu

mniej zauważalna łatwiejsza

nie stanie się nowoczesna

zapewne bardziej modernistyczna

uwolni z odróbki za co dziesiąty snopek stroboskopii

 

jestem wysiany po staremu z płachty podołka matki

nie pijam kawy z kostkami bruku po rewitalizacji

moi rodzice zostali zżęci nisko przy ziemi jak na poszycie

dawno przewiani nie porastają ściernisk

być może byli z nieprzeoczonego kłoska

Średnia ocena: 4.4  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • Jurko 2 tygodnie temu
    czad
  • JamCi 2 tygodnie temu
    Taaaa kiedyś to było a teraz to ni ma.
    Znaczy nawet stawanie się jakieś było porządniejsze. Tak?
  • Grain 2 tygodnie temu
    kiedyś, jak się chłop spuścił, konia by napoił, a teraz to i znaczka tym się przyklei.
  • D.E.M.O.N 2 tygodnie temu
    Grain kiedyś to było... :)
  • laura123 2 tygodnie temu
    Wiersz bardzo dobry, ale Twoje komentarze, Grain... za nie też powinna być możliwość stawiania piątek.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania