Poprzednie częścifrazowiec frazowiec gorączka złomu

frazowiec

chciałbym żeby moje dzieci

bez powodu martwiły się o najbliższych

starość nawet bez przyrastania

i dotyku bólu mniej zauważalna

łatwiejsza nie stanie się nowoczesna

zapewne bardziej modernistyczna

domłacany w jazgocie snopek stroboskopii

 

jestem wysiany po staremu z płachty podołka matki

nie pijam kawy z kostkami bruku po rewitalizacji

moi rodzice zostali zżęci nisko przy ziemi

na poszycie mojej wyjściowej strzechy

dosiewkę czegoś po czym

drapały się za mną panny

dawno przewiani nie porastają ściernisk

być może byli z nieprzeoczonego kłoska

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Trzy Cztery 2 miesiące temu
    "Nieprzeoczony kłosek". Jak to czule wybrzmiewa.
  • Pobóg Welebor 2 miesiące temu
    Kawa z kostkami bruku mnie zatrzymała. Tak, ten wers najbardziej.
    Pozdrawiam 🙂
  • rozwiazanie 2 miesiące temu
    "nowoczesna
    zapewne bardziej modernistyczna" ...taka dojrzałość nas czeka.🙂 Dobry wiersz.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania