Poprzednie części: Komunikat!
Komunikat!
W związku z niską frekwencją przedłużamy edycję bitwy na prozę do 20 kwietnia.
Jeżeli w tym czasie nie zostanie osiągnięte minimum tekstów, edycja zostanie zamknięta bez rozstrzygnięcia. Zachęcamy stały bywalców i nowe twarze do zabawy i wspólnego komentowania!
Komentarze (95)
Moim zdaniem bitwa powinna potrwać do momentu, aż zbierze się przynajmniej 6 prac. Jeśli ją teraz skasujesz, później może być problem z ponownym rozruszaniem. To chyba nie kwestia samego konkursu, tylko chwilowego zastoju. Przemyśl to.
Nie chodzi o całą bitwę, ale o tę konkretną edycję. Na razie termin wydłużyłem o tydzień. W razie co można potem wydłużyć jeszcze raz, o ile w tym tygodniu wpadnie coś. Jeśli będzie znowu zastój, no to raczej trzeba anulować edycję i robić kolejną z nowymi tematami. W tej chwili jest jedna praca zgłoszona.
Literkowa Bitwa na Prozę, to nie wina tematów. Wszystkie bitwy mają mały ruch. Ja bym to przedłużał do skutku.
NinjaC mały ruch, bo i aktywnych piszących mało. Nie ma za bardzo rotacji. Są ci sami i jak komuś coś wypadnie, nikt nie wchodzi na jego miejsce. Także tutaj też niewiele możemy zrobić. Zobaczymy, w razie co zawsze można przedłużyć. Komunikat to nie wyrok :)
Literkowa Bitwa na Prozę, no i tego bym się trzymał. Komunikat zabrzmiał po prostu dość zero-jedynkowo, stąd moja reakcja. Oby coś jeszcze wpadło, bo szkoda byłoby uwalić edycję. Z drugiej strony poruszyłeś ważny problem samych bitew.
NinjaC problem jest, ale wyjścia osobiście na tę chwilę nie widzę. No ludzie, trzeba ludzi :)
Literkowa Bitwa na Prozę, to chyba nie brak ludzi. Bardziej to, że przez dłuższy czas wokół konkursów było sporo kwasu, czepianie się terminów, głosów, oceniania, a do tego teksty o kolesiostwie i wzajemnym słodzeniu. To z czasem zwyczajnie zniechęca.
NinjaC takich akcji się nie uniknie. Zawsze ktoś będzie niezadowolony na to czy tamto.
Literkowa Bitwa na Prozę, pewnie, zawsze ktoś będzie marudził. Tylko jak tego marudzenia jest za dużo, to potem są puste bitwy. Pozdrawiam.
Literkowa Bitwa na Prozę
Już dwie :)
zabiłem edycję xd
mam nadzieję, że duma cię rozpiera xd
Takie są efekty deficytu w przyroście naturalnym, coraz mniej rodzi się dzieci, gaśnie populacja, ludki ruchają coraz mniej a większość księży to pedały, no i ten; ta frekwencja to w Budapeszcie teraz jest, tam se uciekła 🚀
niech wracają szybko. Każdemu po placku węgierskim
No i połowa userów jest zbanowanych. Trzęsiawkę mają i dygotanie rąk.
to jak to tak. Deprecha ogólna.
trza czas dać na oddech.
No i dobrze, no! Ja jeszcze mam zatwardzenie poświąteczne no!
No, ale tu jest cała zgraja, nota bene, zwolenników aborcji, a teraz palą głupa, że zapraszają nowe twarze. Wincej aborcji na życzenie, to żadnych nowych twarzy nie będzie. Rachunek jest prosty i zasady tyż. Na podobnej zasadzie padną wszsytkie lokalne polskie biznesy w Polsce, nie tylko ten wasz śmiszny konkurs. Brak klientów, brak nowych twarzy, bo pływają w ścikach. I zostanie wam się na starość ino torba i kij. Dalej popierajcie Tuska i lewactwo. A resztę załatwią czarni i beżowi, którym chce sie płodzić dzieci.
Chłop z chłopem spać bedzie, baba z babo, wilki latać, bociany pływać, słońce wzejdzie na zachodzie, zajdzie na wschodzie! Sodoma i Gomora!
Pomyliłeś komentarze. Tu jest bitwa na prozę.
NinjaC odniosłem się tylko do kwestii organizacyjno-formalnych.
Kwestia organizacyjno-formalna:
Z powodu aborcji konkurs odwołany.
Sucre, Nie. Organizacji tam było ze dwa słowa.
NinjaC nie, chodzilo mi tylko o to, że trzeba zacząć od podstawa. Te mityczne nowe twarze muszą mieć szanse na urodzenie. Rzekłbym przyszłe nowe talenty mogą z nich wyrosnąć. Zanim trafią pod noże bezwględnych rzeźników. Ale już kończę, jeśli przeszkadzam. Rozgadałem się. Dobranoc:)))
Sucre, okej, szanuję. Rozgadałeś się tylko nie o tym, co trzeba. Dobranoc.
NinjaC dobranoc. Jeśli wierzysz, że trzepot skrzydeł motyla w Amazonii może wywołać trzęsienie ziemi w Azji, a wierzę, że wierzysz, to zważ na moje słowa, że aborcja wywoluje o wiele poważniejsze skutki.
Sucre, wierzę, że czasem warto skupić się na tu i teraz i po prostu nie rozmywać tematu.
NinjaC oki;)))
Sucre 🤝
Szefowie edycji muszą zakasać rękawy, wziąć pióra w dłonie i wymalować konkursowe treści.
To nie dlatego nie działa.
Wiem przecież.
Aisak, to skoro wiecie, to czemu dalej mgła zamiast konkretu?
NinjaC Bo ile można pisać to samo?
NinjaC
NIE PISZ DO MNIE W LICZBIE MNOGIEJ!
NIE JESTEŚMY W MOSKWIE!
Dalej nic z tego nie wynika.
NinjaC Nie idzie bo:
a) brakuje nagrody
b) brakuje przejrzystych zasad
Alienator, ok rozumiem. Pamiętaj, że to tylko zabawa, nic więcej.
Jest nagroda.
Alienator prostszych zasad już się nie da. Temat - praca - ocena
NinjaC wieczna chwała
NinjaC Dlatego nie możesz oczekiwać, że ktoś się nie bawi gdzie indziej. Gdzieś z nagrodą i przejrzystymi zasadami.
Są zasady, naciągnięte pod Opowi
Aleks99 Właśnie ostatnio zauważyłem.
Alienator rozwiń
Alienator, serio? chcesz tu ttardych zasad i 100zł nagrody? Statuetki?
NinjaC Tak działał TW, a nawet on padł przez zbyt opieszałe wprowadzenie zmian.
Nagroda: dać tematy i patrzeć jak ludzie piszą.
Alienator
Masz specjalną półkę na nagrody za osiągnięcia literackie? xd
Aleks99 Powiedzmy, że odniosłem wrażenie, że ludzie niekoniecznie głosują na tekst.
Aisak Yup
Alienator ach, no taka już specyfika. Ty nasz ładny dziób więc z miejsca przewaga
Alienator, ale to tylko dalej wrażenie.
Aleks99 😅
Aleks99 Następnym razem dokleję sobie wąsy.
Alienator, sam pisałeś ostatnio i chyba miło wspominasz?
Alienator ten wąs fantastyką trząsł
Aleks99 Disco-polo polskiej fantastyki.
NinjaC Niespecjalnie.
To chociaż tradycję marudzenia udało się podtrzymać.
Aisak, pojawiacie ostatnio się na tandemie więc mi się przyczepiło. Bez tego capslocka też bym zrozumiał. Spokojnie.
NinjaC
Już wczoraj zauważyłam twoje czepialstwo, więc trochę wybuchłam.
Tak, jestem mina i mam kwaśną minę.
Aisak, nie pierwszy raz i nie ostatni ;)
NinjaC
Damy radę. Tylko musimy robić dobre uniki xd
Aisak, uff... wreszcie wróciłaś z tych Węgier. 🤝
NinjaC
Trzymali mnie siłą xd
Aisak, było widać. Zniewolenie ci ni służy.
NinjaC
Życie mi nie służy... :)
Aisak, mimo to dalej w tym siedzisz. Do następnego.
Asiak i Alienator mnie zablokowały
to jak ja mam działać.
coś się niektórym po... łooo
Ankietę o gotowości do komentowania trzeba najpierw wypełnić.
Zablokowałam całe opowi, bo admin nie publikuje moich tekstów, ale niektóte mutanty
Ale niektóre mutanty pisały pod starymi publikacjami, więc teraz już nie mogą i jestem AISAK!
każdy może blokować kogo chce, nie odbiegajcie od tematu.
Towarzysze?
Aisak W sumie niezła jest ta blokada, dzięki niej dowiedziałem się ile osób chce komentować moje teksty.
Alienator 0?
Aleks99 Właśnie tak myślałem przed blokadą, a się okazuje, że jednak nie.
Blokada jest GENIALNA!
Kocham blokady!
Alienator cudowne wieści
Aleks99 lubię placki
Aleks99 Też jestem zaskoczony. Może nawet zacznę częściej publikować. Zamiast jednego tekstu rocznie, to jeden na pół roku.
Alienator 1 na kwartał, dasz radę
JagVetInte z omastą?
Aleks99 Takiego zapierdolu nie wytrzymam.
Aleks99 Nie, na słodko. Ruchanki takie.
JagVetInte też mogą być
Aleks99 niektórzy lubią z fjutem ale to nie moje gusta. Z japkiem są git.
JagVetInte z jabłkiem tak, ale ja preferuje na zimno
Aleks99 ma nyga
70 komentarzy, czyli werwę mają, ale machnąć 300 słów, to nie, bo za ciężko😶
Razem to tak, podzielisz to mini wyjdzie
300 słów padło w komentarzu... nada się na konkurs.
O tempora! O mores!
A tak na serio, to też się kiedyś tak irytowałam, a teraz to życie, nie robię połowy tego co bym chciała w realu, to co mówić o portalu (gdy nie czujesz że rymujesz)
To powiedziawszy, bitwy są potrzebne, mi ta właśnie pomogła się wyrwać z twórczej niemocy (wyniki oceńcie sami). Ale pomogło mi też... bycie na urlopie.
Mała rada dla tych, którzy chcą, ale brakuje pomysłów: można wykorzystać bohaterów/całe uniwersum, o którym już pisaliście. Jakiś spin-off, bohater może mieć jakieś przygody, które pasują pod tematy... To już drugi raz, gdy tak zrobiłam, użytkownik Aleks99 też tak zrobił swego czasu. Może było takich przypadków więcej, tylko o tym nie wiem.
A dla tych co chcą ale się boją, że pomysł/wykonanie kiepskie - teraz to naprawdę lepiej napisać coś trochę słabszego (byle nie wyglądało jak napisane po pijaku na zepsutej klawiaturze) niż nic - i tak się ucieszymy. Serio. Myślicie że ja zawsze jestem super zadowolona ze swoich tekstów na bitwę? Otóż nie. Traktuję to jak walkę z perfekcjonizmem trochę.
Dosłownie zdarza mi się ustawiać minutnik na 10 min i pisać jak leci i tak go zrobić. Nie dla każdego musi działać, to tylko sugestia.
I zaiste, zamiast komentarzy tutaj czy w podobnych dyskusjach już lepiej napisać tekst (znaczy szanuję Wasze opinie ale jakby to miało pomóc, pomogłoby już dawno)
Tyle mojego mądrzenia.
fluctuac nec mergitur, przyjaciele :)
<drop the nic>
Mic*
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania