Krótki wiersz o krytyce (wiersze niewybrane)
Szorta dzisiaj nie ma (wyjeżdżam), więc jest krótki wiersz.
W modzie ostatnio erotyki na opowi, choć wolę subtelniej :)
___________________________________________
Jesteś pisarką mojego życia,
zostanę więc krytykiem twych słów.
Zrównam Cię.
Nie martw się, zrównam Cię z miłością,
złożę Cię z poziomem łóżka,
skrytykuję sensualnie i
konstruktywnie niczym inżynier czułości.
Pozwól, że Cię skrytykuję.
Komentarze (13)
Bardzo oryginalnie, "inżynier czułości", 5 :)
A dziękować!
Z kobietami czasem ciężko, wiemy coś o tym, poziom inżynier to minimum ;P
No, całkiem fajne. Chyba bym się skusiła na krytykę; 4:)
Uważaj, bo jeszcze skrytykuję! :D
No nie wiem czy przedstawiłeś to subtelniej, ale na pewno w swój indywidualny, ba, posunę się dalej – nowatorski sposób. Rozbawiło mnie to. :) 5
Oj tam, oj tam ;) Dziękować, cieszę się, że humor poprawiłem! :)
Nie takiej krytyki się spodziewałam, ale muszę przyznać, że to chyba najlepsza forma krytyki, z jaką można się spotkać. Podoba mi się ten "inżynier czułości" - trochę taki oksymoron, ale wywołujący uśmiech. Bardzo trafnie dobrane słowa. 5 :)
Nobody expects... erotic inquistion? Ale cóż, krytyka taka niespodziewana to chyba najlepsza niespodzianka ;)
Podpisuję się pod Alfonsyną. Każda kobieta chyba chciałaby się tak skrytykować XD
chciałaby dać się tak skrytykować* ;-;
Shiroi Ōkami Dobra, dobra bo zaraz jakiś amant ze mnie wyjdzie :) Ślepy Casanova, absolutnie nie leci na wygląd! :D
Gdyby każdą kobietę tak krytykował jej facet, to wszystkie byłyby szczęśliwe :P Fajny utwór, zostawiam piąteczkę :)
Staram się jak mogę, dzięki za piąteczkę i do zobaczenia, mam nadzieję! :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania