LBnD 13 - Amnejzon
Udałem się do sklepu "U Lewa" by zakupić trochę sproszkowanej amnezji. Miałem ochotę zapomnieć o tym, co zobaczyłem dzień wcześniej. Na samą myśl, dostawałem drgawek i gwałtownych torsji.
Sprzedawca zawsze był odpowiednio zaopatrzony w różne nie do końca legalne środki, ale tym razem, kiedy zapytałem o torebkę amnezji, odparł:
- Ostatnia torebka. Ma pan szczęście, że cokolwiek zostało. Rano był tu pewien polityk i wykupił prawie wszystko. Przegrał wybory i pragnął wyłącznie zapomnienia. Żeby tylko nie przedawkował. A panu do czego to potrzebne?
- Chcę zapomnieć o pewnej traumie. Jestem polonistą i wczoraj na dyktandzie jeden z moich uczniów napisał słowo "zhowau".
Komentarze (10)
Puenta może i średnia ale skoro pomysł wpadł ;)
Mnie całkiem zaskoczyła ?
Hahahahaha, ale faktycznie - trauma do końca życia :)
Hah, bardzo fajne. Uśmiechnąłem się. Daję 5 i pozdrawiam :)
Schował? Naprawdę długą chwilę musiałem pomyśleć, a i tak wcale nie jestem pewien, czy o to chodzi. Piękne. A swoją drogą fajnie byłoby napisać jakiś tekst w pełni fonetycznie. Pomysł z traumą i sklepem handlującym torebkami amnezji rewelacyjny.
Witamy kolejne sto słówek i życzymy dobrej zabawy. Prosimy o zmianę kategorii na Bitwy!
Literkowa pozdrawia
Utalentowany słowotwórca ? Zhowau, prawie jak „Róh Hożóf”, albo „mam horom curke”. Udane drabble, i fakt, niektórych rzeczy nie da się odzobaczyć.
Rozpoczynamy głosowanie. Zapraszamy Autora do zagłosowania.
Czytamy, komentujemy i głosujemy według zasady: 3 - 2 - 1 - plus uzasadniamy dlaczego?
Głosujemy do 06 września /niedziela/ godz. 23.59
Literkowa pozdrawia
Jak to się mówi "co się zobaczyło, to się nie odzobaczy", no chyba, że ma się taki Amnejzon. Zapewne wielu by się przydał, a zwłaszcza nauczycielom, gdyż jak wiadomo, wyobraźnia uczniów potrafi zaskoczyć nawet najbardziej doświadczonego belfra haha :D
O Jezusie - trauma super realistyczna. Teraz ja mam traumę, bo to przeczytałem
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania