LBnD nr (-1) - Wczoraj
Przecież nie urodziłem się wczoraj.
Moje siwe włosy świadczą o przeżytych latach, a poorana zmarszczkami twarz o doświadczeniu.
Jednak gdy patrzę w lustro, widzę młodego mężczyznę spoglądającego ze zdziwieniem i... - lękiem?
Myślę że on nie chce stać się mną, boi się tego co reprezentuję.
Ale przecież mnie nie zna. Z jego perspektywy jeszcze nie zaistniałem.
Z drugiej strony, ja - patrzę na niego z żalem i zazdrością. Jeszcze tyle ma przed sobą.
Może postąpi inaczej, podejmie inne decyzje? Przyciskam palce do chłodnego zwierciadła. Zaczyna pękać.
Ja już nie mam wyboru. Mówię do niego, krzyczę.
Jednak obawiam się że znów nie usłyszy.
Komentarze (23)
Lustrzany wehikuł czasu.
Niektórzy mają wypaczony obraz siebie i nie dostrzegają prawdy np anorektycy lub spaśluny.
5
https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-glosowanie-w1241/#reply
Zapraszam do oddania głosów.
https://chomikuj.pl/key77/Komiksy/THORGAL_PDF/15)THORGAL_W*c5*81ADCA+G*c3*93R,5429167664.pdf
Dobry zeszyt
Że to znak czasów. Seria poszła w wątki postaci pobocznych, jak dzieci Thorgala czy czasy jego młodości. Różnej jakości były te zeszyty, jednak nie ma się co dziwić, i tak imponujące że tyle lat trwa to uniwersum.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania