Poprzednie części: LBnR 119 "zabawa w życie"
LBnR -3 "fairly"
ten świat nam umrze
znów motylami,
w trzepotach skrzydeł. pomiędzy nami
krzty, wydarzania. ogrom wszystkiego
by byłam, by jesteś...
i głucho i niemo
i w krzykach, też echem,
zbyt czułym drgnieniem.
weźmie w paradoks, wziął
we wspomnienie.
Komentarze (18)
Dzięki Ninja :)
Musisz mi uwierzyć, że ten wiersz ma sens :)
Dzięki za szczerość - cenię bardzo.
Dobrej nocy :)
Dziękuję :)
Ten chaos, ogrom wszystkiego istnieje po to by mogło się wydarzać. Cały czas - stąd "byłam" i "jesteś" obok siebie i to "by", które w moich oczach to tłumaczy.
Ja już pisałam, że całkiem możliwe, że ja to źle opisałam i jeszcze tego nie widzę... dlatego przemyślę.
Raz jeszcze dziękuję, że zajrzałaś :)
Ach...
Dzięki za zajrzenie :)
Oddałbym trochę wrażliwości za odrobinę chłodu :)
No właśnie, dzięki za przypomnienie... muszę się przejść po portalu i poszukać czegoś dla siebie. Do zobaczenia ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania