LBnP -7 "oba my, se oba. nie bójmy się boba?"

Zepsute auto. Naprawią je, za godzinę, może dwie, po taniości. Teraz Béla Bartók po taniości (zamerykanizowane zaburzenie, synkopa a jakże - ludowa) sączy wprost z jukeboxa do jej uszu jazzowy, głodny kawałek. Ona zajada go wiśniowym plackiem, popija cholernie dobrą kawą.

 

Gdy widelczyk zaczyna zgrzytać o porcelanę, gdy zęby Eleny o jeszcze - domawia. Kawałek placka, kolejny bebopowy kawałek. Dolewa kawy, po chwili przy jej stoliku pojawia się pachnący towotem mechanik. Ma na imię John i guziki pourywane przy koszuli. Ma brudne dłonie, jest niechlujny i ociężały. Jak to miasto. Opiera się o kanapę, zostawi na niej tłuste smugi, mówi coś. O płynie chłodniczym, nagarach, góra piętnastu minutach, cierpkości wiśni, słodkości wiśni...

 

Ona wpatrzona w tandetny miedziany wisiorek, zawieszony na jego grubej szyi, na zielone plamy wokół - przytakuje i dziękuje, na przemian. Byleby poszedł, byleby nie patrzeć mu w oczy.

 

Jest w Twin Peaks kilka godzin, przez kilka godzin w przydrożnej knajpie mijali ją ludzie. Agenci FBI, kelnerki w cyjanowych fartuszkach, gruby Toad, starsza kobieta gadająca do próchna i te dzieciaki, jeszcze a już ledwo... Niepokoją ją.

 

Mówią o morderstwie, trochę o miłościach, o pieniądzach i znaczeniu. Mówią między sobą, między nią a czymkolwiek. Zbyt głośno by udać, że nie słyszy. Zbyt głośno, więc wychodzi. Staje naprzeciw miasteczka, odwraca naprzeciw mieszkańców,

 

(przeciw

na siebie).

 

I krąży i kręci się jak ziemia, jak, jeśli uwierzy - słońca. Opada.

 

Czerwona kurtyna.

Średnia ocena: 4.6  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (25)

  • Shira 2 miesiące temu

    Roma, genialnie mnie rozwaliłaś.Co tu wybrać? Prawie wszystko.
    Może się zdziwisz, ale wybrałam: "(przeciw na siebie)" i "Czerwona kurtyna"...
    Tekst? Rewelka.Gratuluję utworu.

  • Roma 2 miesiące temu

    Dziękuję Shira :)

    Czy mnie to dziwi? No nie... te wybory jakoś mi do Ciebie pasują.
    Jeszcze raz bardzo dziękuję, miło Ciebie tutaj widzieć :)

  • Dusza_boli 2 miesiące temu

    Wszystko tu się ślizga: kawa, jazz, brud, miasto i nic nie chce być tylko sobą.
    I to „nie bójmy się boba" słyszę w lewym uchu.
    Sztos klimat!

  • Roma 2 miesiące temu

    Idealnie to ujęłaś.

    Dziękuję pięknie :)

  • JagVetInte 2 miesiące temu

    Wyrośnięte dzieciaki? Agenci FBI, kawa i placki wiśniowe? Czerwona kotara i kobieta z pieńkiem?

    Uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!!!!!!!!!!!!!!!!

    Wow. Opisując mrok, przed którym ciężko uciec, bo prędzej czy później każdego z nas dotknie... To użycie motywu Twin Peaks jest strzałem w dychę.

    I wszystko w rytmie węgierskiego jazzu.
    Super.

    Ps. "Ma na imię John i guziki pourywane przy koszuli." To jest boskie.

  • Roma 2 miesiące temu

    Też lubię to zdanie :) jest takie nietakie xD

    Chciałam tu uchwycić klimat, a nie powielać i z tego co widzę to się udało. Dzięki Jag :)

  • JagVetInte 2 miesiące temu

    Roma a może link dodaj?

  • Roma 2 miesiące temu

    JagVetInte już :)

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    I udało Ci się stworzyć fajny klimat... gratuluję!

  • Roma 2 miesiące temu

    Dzięki bardzo :)

  • Kacun84 2 miesiące temu

    Bardzo fajny tekst daję 5 a kim jest bób?😃

  • Roma 2 miesiące temu

    XD BOB, antagonistą "Twin Peaks".
    Dzięki :)

  • Kacun84 2 miesiące temu

    Ok zrozumiałem dawno oglądałem miasteczko Twin Pieska BOB cool fajny pomysł 😄💪

  • Roma 2 miesiące temu

    To się cieszę, że się podoba :)

  • Domi123 2 miesiące temu

    zaskakujesz, dziewczyno!

  • Roma 2 miesiące temu

    To dobrze :)
    Fajnie się wyrwać, choć małym palcem u stopy, w prozę.

  • Literkowa Bitwa na Prozę 2 miesiące temu

    Dzień dobry, rozpoczynamy głosowanie! https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-proze-glosowanie-w935/#reply Zapraszam do oddania głosów. Przypominam również, że uczestnicy głosują obowiązkowo - w przeciwnym razie ich teksty otrzymają punkty minusowe (dokładnie -3)

  • Maurycy Lesniewski 2 miesiące temu

    Fascynujący, gęsty i bardzo klimatyczny tekst, który stanowi świetny hołd dla twórczości Davida Lyncha.
    Pięknie

  • Roma 2 miesiące temu

    Dziękuję bardzo :)

  • droga_we_mgle miesiąc temu

    Nie znam Twin Peaks, wypowiadam się zatem o tekście jako takim.
    Super napisany. Widzę to, o czym piszesz.

    Pozdrawiam :)

  • Roma miesiąc temu

    No to się cieszę, że.mimo wszystko działa jako dobry tekst. Dziękuję :)

  • Aisak miesiąc temu

    Jak dobrze, że przeczytałam drugi raz, bo za pierwszym nie zapamiętałam Margaret Lanterman i już, już miałam napisać, gdzież ona, ale jest! No i pięknie :)

  • Roma miesiąc temu

    Nie mogło nie być :)
    Dzięki Ais :)

  • zsrrknight miesiąc temu

    fajne, dobre operowanie słowem do budowania narracji

  • Roma miesiąc temu

    Dzięki, zsrr :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania