Poprzednie części: LBnR 19 - coś nie ja
Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
LBnR 26 - spaghetti i seks - makarotyk
powietrze ciągnie się jak makaron
para ogranicza widoczność
krótkowzroczność
zdejmij kombinezon z twojej skóry
ze mnie zbyt gorące spaghetti
weź ster i płyń
najpierw wyłącz gaz pod garnkiem
tonę nie oddycham
włącz powietrze weź mnie
na swoją łódź
nie oddycham tonę
w tobie albo twoim kombinezonie
woda płonie
ostry sos
S.O.S.
krótkie wołanie
daj tlen
Następne części: LBnR 30 - Ren mamie
Komentarze (13)
Pięknie to zrobiłaś. Tak reniaście, nie oczywiście. Ciekawe podejście do tematu absurdalnego. Lodzio miodzio spaghetti i 5,
Dzięki, Buczybór!
Czy to nie powinno być oznaczone, że tylko dla pełnoletnich, czy coś? ;)) Jest dziko, zapach BDSM silny i odużający, nawet jeśli tylko ja go czuję i widzę tę dzikość. Jest gorąco. Perwersyjnie. Brawko ;))) ♥
Nie tylko Ty B) Piękne dzięki!
Ciekawe zestawienie, pełne namiętności i dzikości xD 5 :D
Dziękuję!
Dziko jak w jakiejś amazońskiej dżungli. 5
Dzięki!
Zrobiło się gorąco muszę się ostudzić.5
:D dzięki
Nieźle, nieźle :D
Ta krótkowzroczność najbardziej do mnie przemawia :)
Dwie główne metafory - spaghetti i woda. Woda, która płonie - wieloznaczne i sugestywne. Piąteczka jak stąd do Bałtyku :)
Piękne dzięki!
Przeczytałam, bo idę głosować, a nie chciałam nikogo pominąć. Ale była ostra jazda w sosie :) 5 :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania