Poprzednie częściLBnR 119 "zabawa w życie"

LBnR -6 "plotę wianki cierniowe"

więc wrasta między mnie

a mnie

posadą ledwą

i rozchwianą,

stworzoną z wszystkich wbrew

i drgnień...

by co złamane w pionie stało.

 

i dzieli mnie na ciszę,

gniew,

na czcze gadanie i na czczenie.

tym trzyma mnie,

jak mocny szew,

 

po rozpuszczenie.

pokuszenie.

 

i sypie się gdy sypię ja.

na głowę popiół, popiół

w obieg.

 

ja krztuszę się i krztusi świat

rozdartym wszystkim. mnie.

w połowie.

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Grafomanka 2 godz. temu
    Weszłam w tytuł, ''plotę wianki cierniowe'' - Panu Jezusowi założyli laur, koronę cierniową z dwóch powodów, pierwszy to wyszydzić fakt, że podawał się za Króla Żydowskiego, drugi, żeby zadać Mu ból. Nie On sam założył sobie tę koronę, zrobili to żołnierze.

    ''PLOTĘ WIANKI CIERNIOWE'' - teraz zastanawiam się, dlaczego autor zastosował taki zabieg, czyżby był masochistą? Plecie wianki cierniowe, żeby poddać się bólowi?

    No i teraz te wianki wrastają między rozedrgania, rozchwiania, co z kolei ma pomóc ustać w pionie.

    Nie wiem, może mam dzisiaj słaby dzień, bo nie bardzo rozumiem. Jakby wahanie miedzy wiarą a ateizmem,
    ze skłonnością jednak do ateizmu, do zaprzeczenia...

    Tutaj jest dużo ukryte, z jednej strony by nie do końca obnażyć, a choćby nazwać, poglądy religijne... dlatego jest to przepołowione?
  • Roma godzinę temu
    To ludzki wiersz. Plecenie o swoich sensach, gdy jest się pękniętym, później chcąc nie chcąc - rozdartym.
    To próba ubrania tego co we mnie w jakąkolwiek formę.
    Nie chodzi ani o wiarę w Boga, ani o ateizm, tylko o to co nas tworzy... czy chcemy czy nie.

    Tytuł... lubię nawiązywać do Boga w swoich wierszach. Myślę, że można go w nas wpisywać, że przez to może stać się bliższy, że można uwierzyć dzieki temu w to, że nas rozumie, że można Go choć próbować zrozumieć... Ja to robię na swój sposób, taki jak umiem. Ale mogę Cię zapewnić, że w żadnym z moich wierszy nie poruszam takich tematów jak wiara w Boga czy jej brak.

    Całkiem możliwe, że to wiersz zbyt hermetyczny, za bardzo mój i dla mnie.
  • Grafomanka godzinę temu
    Roma, dziękuję że to napisałaś, bo istotnie często nawiązujesz do Boga i nie zawsze jasno, dlatego na tym się skupiłam... właściwie bardziej w kontekście poszukiwań, a nie zaprzeczenia.

    Czyli na miarę Jego cierpienia...

    Nie, może nie jest hermetyczny, sorry, głowa mnie dzisiaj potwornie boli, weszłam w wiersze, żeby o niej zapomnieć, bo jakoś nic nie pomaga... ale to chyba zły pomysł.

    Jutro jeszcze spojrzę...
  • Roma godzinę temu
    Grafomanka jest hermetyczny, to na pewno. Ale to nie zmienia faktu, że Ty możesz go zrozumieć, bo potrafisz wejść głębiej z otwartą głową... à propos głowy - mam nadzieję, że ból przejdzie. Trzymaj się i dobrej, spokojnej nocy.
    I dziękuję, że zajrzałaś.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania