Poprzednie części: LBnR 119 "zabawa w życie"
LBnR -6 "plotę wianki cierniowe"
więc wrasta między mnie
a mnie
posadą ledwą
i rozchwianą,
stworzoną z wszystkich wbrew
i drgnień...
by co złamane w pionie stało.
i dzieli mnie na ciszę,
gniew,
na czcze gadanie i na czczenie.
tym trzyma mnie,
jak mocny szew,
po rozpuszczenie.
pokuszenie.
i sypie się gdy sypię ja.
na głowę popiół, popiół
w obieg.
ja krztuszę się i krztusi świat
rozdartym wszystkim. mnie.
w połowie.
Komentarze (28)
''PLOTĘ WIANKI CIERNIOWE'' - teraz zastanawiam się, dlaczego autor zastosował taki zabieg, czyżby był masochistą? Plecie wianki cierniowe, żeby poddać się bólowi?
No i teraz te wianki wrastają między rozedrgania, rozchwiania, co z kolei ma pomóc ustać w pionie.
Nie wiem, może mam dzisiaj słaby dzień, bo nie bardzo rozumiem. Jakby wahanie miedzy wiarą a ateizmem,
ze skłonnością jednak do ateizmu, do zaprzeczenia...
Tutaj jest dużo ukryte, z jednej strony by nie do końca obnażyć, a choćby nazwać, poglądy religijne... dlatego jest to przepołowione?
To próba ubrania tego co we mnie w jakąkolwiek formę.
Nie chodzi ani o wiarę w Boga, ani o ateizm, tylko o to co nas tworzy... czy chcemy czy nie.
Tytuł... lubię nawiązywać do Boga w swoich wierszach. Myślę, że można go w nas wpisywać, że przez to może stać się bliższy, że można uwierzyć dzieki temu w to, że nas rozumie, że można Go choć próbować zrozumieć... Ja to robię na swój sposób, taki jak umiem. Ale mogę Cię zapewnić, że w żadnym z moich wierszy nie poruszam takich tematów jak wiara w Boga czy jej brak.
Całkiem możliwe, że to wiersz zbyt hermetyczny, za bardzo mój i dla mnie.
Czyli na miarę Jego cierpienia...
Nie, może nie jest hermetyczny, sorry, głowa mnie dzisiaj potwornie boli, weszłam w wiersze, żeby o niej zapomnieć, bo jakoś nic nie pomaga... ale to chyba zły pomysł.
Jutro jeszcze spojrzę...
I dziękuję, że zajrzałaś.
Dlatego jest tutaj i zwątpienie, i siła, są upadki i jest walka ''by co złamane w pionie stało.''
Z drugiej strony jest też próba przekonania, nie wiem na ile bardziej siebie, że to wszystko ludzkie, że może dotknąć każdego człowieka... ''i sypie się gdy sypię ja.''
''ja krztuszę się i krztusi świat''
''rozdartym wszystkim'' - i tutaj znowu nad tym rozdartym, nad tym co jest cierniem, co nie pozwala żyć w pełni, a tylko w połowie, bo w podziale na ciszę i gniew.
''trzyma mnie,
jak mocny szew,'' - czyli to, co nie zabije, wzmacnia. czasami myślę, że jakby od razu uderzyło całością arsenału, to pewnie by zabiło, ale powolne dawkowanie pozwala nabrać dystansu, a nawet wytworzyć w sobie mechanizm obronny, a choćby walkę. Tutaj też ten gniew ma uzasadnienie, bo jest niezgodą na to, co dotyka, i ta niezgoda tak mocno trzyma, jest buntem wobec niesprawiedliwości, wobec tych cierniowych wianków.
Cokolwiek by jednak nie pisać, to jest znakomity wiersz, ale innych Ty już nie piszesz...
Dzięki za wszystko co napisałaś.
Wcześniej lub później.
Szczególnie ten obraz „mocnego szwu”... piękny i bolesny paradoks, że to, co dzieli, jednocześnie trzyma całość. Podziwiam Twoją językową uwaznosc. Tu nie ma przypadkowych słów, wszystko jest jak trzeba aby kliknęło.
Późno, ale spróbuję. W środku, kłótnia. Wieczna, z samym sobą. To ona, ta wojna, stawia mur co dzieli i rozrywa peelkę, przy okazji powodując cierpienie. O ironio, te cierpienie jest szwem który trzyma ją mimo wszystko w całości.
Ale kurwa jakim kosztem. I stąd się bierze "dosyć" i krztuszenie. Bądź, krztuszenie to już dosyć.
To jest przepotężny wiersz.
W tym wszystkim jest to bardzo Twoje. Ty nie napisałaś ogólnego utworu, który sobie traktuje o rozterkach; to byłoby intencjonalnie bez ładunku emocjonalnego. Postanowiłaś podzielić się cząstką siebie. I za to, jako czytelnik, dziękuję.
Dobra poezja, która dotyka.
Tak to widzę.
W popiół zamienić może się i cisza, i gniew.
Trzeba wybierać, aby ocalić połowę siebie. Albo być ciszą, albo gniewem. I ciernie znikną.
Roma, popełniłaś dobry wiersz.
5.
Miło mi, że zajrzałaś, dziękuję.
Miło mi, że te znaczenia trafiły.
cóż za użycie słowa, cóż za operowanie nim... No, nie chcę przesadnie słodzić xd, ale to naprawdę porządna poezja
Dzięki wielkie :) Naprawdę fajnie, że trafił w Twój gust.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania