Poprzednie części: LBnR 119 "zabawa w życie"
LBnR -3 "fairly"
ten świat nam umrze
znów motylami,
w trzepotach skrzydeł. pomiędzy nami
krzty, wydarzania. ogrom wszystkiego
by byłam, by jesteś...
i głucho i niemo
i w krzykach, też echem,
zbyt czułym drgnieniem.
weźmie w paradoks, wziął
we wspomnienie.
Komentarze (41)
Ładne, smutne, ten motyl i echo siadły. Ale momentami nie łapię o co chodzi.
Teraz widzę, że jest na Rymy. to LBnP mnie zmyliło ;) Jako wiersz daje radę.
Aaa znowu żle wstawiłam xD ja już się gubię w tych konkursach.
Dzięki Ninja :)
Musisz mi uwierzyć, że ten wiersz ma sens :)
Roma, żeby nie być gołosłownym: przy „krzty, wydarzania. ogrom wszystkiego” już się gubię. Wierzę, że ma sens.
NinjaC rozumiem i w sumie to się spodziewałam, że tak może być. Tłumaczyć nie będę, bo straci magię, a skoro Ty i tak wierzysz, to tym lepiej :)
Dzięki za szczerość - cenię bardzo.
Roma, tłumaczenia nigdy nie wychodzą na dobre. Pozdrawiam.
NinjaC tak, już to wiem.
Dobrej nocy :)
jakby zmienić by na bo, bo nieco dziwacznie brzmi... a wiersz fajny, tylko to by byłam, by jesteś... nie wiem, może przemyśl
Nie mówię "nie", przemyślę na pewno, ale póki co gra mi to bardzo.
Dziękuję :)
Roma, a jak czytelnik ma odczytać ''by byłam'' i ''by jesteś''? Pytam serio, bo chcę zrozumieć...
Grafomanka ja nie umiem tłumaczyć xD
Ten chaos, ogrom wszystkiego istnieje po to by mogło się wydarzać. Cały czas - stąd "byłam" i "jesteś" obok siebie i to "by", które w moich oczach to tłumaczy.
Ja już pisałam, że całkiem możliwe, że ja to źle opisałam i jeszcze tego nie widzę... dlatego przemyślę.
Roma, rozumiem, ale gramatycznie, to fiasko... ale innym się podoba, być może ja nie mam racji. nie wiem...
Grafomanka no właśnie, że gramatycznie to leży to wiem... Coś tu spróbuję zadziałać.
Raz jeszcze dziękuję, że zajrzałaś :)
Roma, bo wiersz jest bardzo dobry, tylko w tym jednym miejscu zatrzymuje i niepotrzebnie zastanawia nad logiką użycia... a szkoda, ale może to tylko moje zdanie...
A ja to czuję "by byłam, by jesteś..."
Ach...
No właśnie ja też, tylko już wiem, że nie zawsze to jak czuję wiersz jest dla tego wiersza dobre. Jeszcze sobie to przemyślę.
Dzięki za zajrzenie :)
Wrażliwość. Ja bardziej rejestr i chłód. Dobrze, że możemy koło siebie tworzyć i doceniać swoje teksty :)
NinjaC i się uczyć, otwierać, więcej rozumieć.
Oddałbym trochę wrażliwości za odrobinę chłodu :)
No właśnie, dzięki za przypomnienie... muszę się przejść po portalu i poszukać czegoś dla siebie. Do zobaczenia ;)
Znaczy przegrałaś; nie obstawilaś tego pola co wypada
Nie raz. Ale wiersz to nie o mnie.
Dzięki za zajrzenie.
Wszyscy mówią, że fantazja a potem trzeba to sprzątać.
il cuore ach Ci wszyscy.
Chaos. Bo czy efekt motyla nie mieści się w ramach teorii haosu?
"By byłam, by jesteś..."
A gdyby "by" przeczytać po angielsku? Hm... Nieprzewidywalność tworzy nas. I nasze relacje. Te impulsy, przebłyski. Chwilowe wybuchy.
Neutron star collision.
Wow.
Podoba mi się takie szukanie możliwości :)
można czytać po angielsku i znaleźć coś więcej...
Dziękuję Jag :)
Roma Zamykać się na jedną możliwość to... No słabe.
Słabe jest też pisanie "haos" xD padnięty chyba byłem xD
JagVetInte oj tam, oj tam xD
😏
https://youtu.be/MK5_tKcdXps?si=LsReR2s4u57ZXGVT
dlaczego? XD
Czuję się teraz staro...
Roma to teraz puść Eltona z Króla Lwa 🫡
Ja tymczasem znikam xD
"krzty, wydarzania. ogrom wszystkiego
by byłam, by jesteś..."
Najlepszy fragment wiersza. W pierwszej linii narasta napięcie, jakby ruch skrzydeł motyli nadawał biegu i siły pozornie nic nie znaczącym epizodom. Taka jest właśnie nasza świadomość - z igły widły. Druga linia sprawia, że czas i tożsamość rozpadają się, wymykają próbom uporządkowania chaosu.
Dlaczego chaos jest sprawiedliwy? Każdy podlega mu w tym samym stopniu, a później - wszystko mija.
Fajnie, że tak myślisz - jest też najbardziej dyskusyjny - więc tym mnie trochę utwierdzasz w tym co moje.
Dzięki za porządne wejście w wiersz :)
💪4/5
Dzięki :)
Pszeszło-teraźniejsze przemijanie w rytmie codziennych odgłosów.
Jak motyle przyszpilone do życia na chwilę.
Pozdrawiam
Tak. Jak motyle, jak motyle...
Dobrego :)
To jest dla mnie wyższa szkoła jazdy, co tu dużo ukrywać. Kiedy czytałem to tak jakbym płynął w rymach, ale i w głębokim sensie wiersza... Piękne... Ode mnie (być może parweniusza) piona. Bardzo mi się podobał.
Pozdrawiam!
Aj dzięki bardzo :)
Bałam się, że zapis może tą płynność zburzyć, ale wierzę Ci, że jest dobrze.
Dobrego :)
Odniosę się do klucza "paradoks" uwielbiam ten stan gdy nie pojmuję złudzeń.
To tak jak ja.
Dzięki :)
doobre
Dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania