LBnR 84 Sporangium
widzę
zieleń nieśmiałą i
mruczki szarobiałe słońcem oprószone
mijam
zapach gleby jeszcze zimowej
i przestrzenie wciąż nagie
ogrzane promieniem
umykają
z prędkością tchnienia i w rytm
tętentu rozbrykanego wolnością
łapię
dłońmi chyże podmuchy wiatru
a ustami prapoczątek
chłonę
rączego szpaka uciechę
Następne części: LBnR 118 Chmyz
Komentarze (123)
Brawo! Witamy kolejny tekst w Bitwie i witamy po raz pierwszy w naszej zabawie ze słowem. Powodzenia.
Prosimy jeszcze o link na Forum.
Literkowa
Jużem uczynił :)
No no no, Panie Wodniaku, podobuje mnie się :) Ładne, delikatne i przyjemne opisy tejże pory roku naszej wiosny, co to tak nieśmiało do nas zawituje :)
A taki eksperyment se uczyniłem z krótką formą. Podobuje mnie się, że Tobie się podobuje, Samuraju :)
Akwadar eksperyment udany, można wystąpić o patenta ;)
Shogun myśl przednia!
Akwadar Wiadomo, kto tu je wydaje.
pansowa więc szans nie mam... :)
Akwadar Przykro mi.
Komisja w składzie...etc., nie przyznała panu patentu.
Za niewłaściwy stosunek, do stosunku, po stosunku.
pansowa inaczej: - Tu się zgina dziób pingwina ;)
Akwadar Brak kultury powszechnie akceptowanej przez miejscowych świętych też będzie tego przyczyną (:
pansowa przeżyję.. chyba ;)
Akwadorze↔To tyś?↔Kot zdechnie!
Ładnie, delikatnie i jak bywało drzewiej, przymiotniki, czasowniki, na końcu w zaśpiewie:)
Pozdrawiam:)↔%
DD za bardzo nie wiem, co masz na myśli z tymi przymiotnikami i czasownikami, ale fajnie, że zajrzałeś :)
Też zdrówka ;)
A niby stworzony tylko do gnoju, wideł i kobył...
W jakiś zachwyt nie popadam, ale ma w sobie coś
Ha! Nie powiesz, że nie sztuką jest napisać wiersz widłami :)
Nie popadaj, bo to mój pierwszy twór, a jak wpadnę w samozachwyt, to dopiero się zacznie... ;)
Akwadar Toteż stoję, ale dajesz radę na dzień dobry.
pansowa no i git.
Akwadar↔Gdybyś napisał np:↔widzę nieśmiałą zieleń i mruczki szarobiałe oprószone słońcem
to w odczuciu mym, byłoby mniej poetycko:)
DD aha... bo widzisz, ja tak na czuja ;)
Bardzo dobry ten „prapoczątek” :)
W sensie wszystko jak trza!
Mauryc, podziękował bardzo :)
widzę
zieleń nieśmiałą
mruczki szarobiałe słońcem oprószone
zapach gleby jeszcze zimowej
przestrzenie nagie promieniem ogrzane
umykają z prędkością tchnienia
i w rytm
tętentu rozbrykanego wolnością
łapię dłońmi chyże podmuchy wiatru
a ustami prapoczątek
chłonę
rączego szpaka uciechę
Ja bym tak, jeszcze rzucają się w oczy czasowniki (widzę, łapię, chłonę) należałoby dopracować, żeby nie sprawiało wrażenia wyliczanki.
Dopracować... jako grafoman zdeklarowany odmawiam :)
A te czasowniki tak mnie się podobują, że aż się do nich przywiązałem silnie, nierozerwalnie i po chłopsku uparcie. Bronić ich będę widłami! :)
Bronić? Ja przecież nie atakuję tych ''cudowności'', to tylko sugestia.
laura123 szkoda Twego czasu i sugestii na te "cudowności" ;)
Akwadar nie tracę czasu na poprawę tam, gdzie autor nie rokuje. Coś Ci w duszy gra...
laura123 jedna jaskółka wiosny nie czyni, poety ze mnie nie będzie :)
Akwadar Chodź na chwilę na pitolenie :D
Lubię teksty, w których autor używa wyszukanych, pięknie brzmiących słów i z tego też względu, utwór bardzo przypadł mi do gustu. 5 i przy okazji zachęcam do lektury moich tekstów : )
Z tymi wyszukanymi słowami trochę przesadziłeś, a pod Twoimi tekstami, Autorze, już byłem.
Dzięki.
No proszę, jak poetycko wiosna opisana. "Tętent rozbrykany wolnością", ohohohohoh, jak to ładnie powiedziane ?
Szpilko, ładnie powiadasz... Ładne myśli, to i słowa niebrzydkie ;)
Magia! Już sam tytuł zaczątek zabiera nas w tajemniczy świat budzącej się natury. Galop wolności i galop w zmysły. Pomiędzy tęsknotą za tym, co odeszło. Starym obyczajem było najpierw przedwiośnie, pojawienie się oziminy, zapach ziemi pękającej od pierwszych promieni słońca. Potem nadchodziła wiosna. Pędzisz Autorze na rączym szpaku a wasze oddechy współgrają z tętentem kopyt. Znakomita klamra łącząca początek z końcem wiersza... widzę rączego szpaka uciechę... konie to przecież nasza historia. Koń od zawsze był przyjacielem człowieka. Nikt nie poczuje wolności takiej jak w tym wierszu, dopóki nie dosiądzie grzbietu i nie poczuje parskania chrapów. Nie poczuje smaku wolności.
Akwadar wiem, że jesteś wrażliwym i kochającym konie i piszesz to ci czujesz. Nie jestem ekspertem od poezji i dlatego też piszę to, co czuję. Debiut udany i galop też.
Pozdrawiam Autora i szpaka
No Pasjo! Chyba czarodziejką jakąś jesteś, w myślach czytasz. Chyba w Twoim towarzystwie zacznę pilnować o czym myślę :))
Napisałem ten twór pod wpływem treningu bladym świtem. Ta wschodząca trawa na południowej stronie lasu, bazie na wierzbach przy rowie, słońce i koń, który z wiatrem chce się ścigać... Niezapomniane poczucie wolności i moc - że wszystko mogę, to magia ( jak nazwałaś) wiosny. Bo szczęście na końskim grzbiecie się niesie...:)
Pozdrawiam Cię również w imieniu kopytnego :)
- tętent rozbrykany wolnością
- chyże podmuchy wiatru
- rączego szpaka uciecha
To jest świetne.
Ale i cały wiersz jest taki: świetny.
Bardzo mi się podoba.
To natura słowa stworzyła, ja tylko się w nią wsłuchałem.
Dziękuję za zajrzenie i podobanie :)
Czuć, że wezwał Cię zew natury.
Z kopyta napisane. :)
Nieźle. :)
I galopem ;)
Miło było Cię gościć, Szudraczku :)
Bardzo ładny wiersz, Lauro.
A Tobie co Cselinka? Straciłeś ostatnią połówkę szarej komórki? Wszędzie Laure widzi... ha, ha, ha
???
Klask klask - była flaszka?
Akwadar https://www.opowi.pl/lbnr-84-sporangium-a67555/#comment-638065
Celina ha, ha, ha
Bardzo ładnie napisała, nieprawdaż?
Celina hi, hi, hi
Akwadar ha, ha, ha.
Wniosek z tego taki, ze wystarczy dac Laurze cokolwiek do poprawy, a wtedy Bogumił uzna to za dzieło, nawet jeśli napisze to lewak ?
Ellie Victoriano ale on nawet nie napisał tego pod komentem Laury!
Zaliczył wtopę kwartału :))
A jakie to ma znaczenie, gdzie napisałem komentarz? Żadnego. Mogłem go sobie nawet napisać na pitoleniu. Liczy się treść.
Jeśli z grafomanii zrobi dobry wiersz, to tak.
Akwadar dzisiejsze słowo dnia to "kwadrat" więc wtopa do kwadratu :)
Celina oczywiście... jak może być inaczej. Przecież ten wiersz napisała Laura! Gdzie stajennemu i trollowi do wiersza. Przez pomyłkę tylko wyszedł pod moim nickiem. Miałeś nosa Cselina z tym wierszykiem Laury :)
A ona zmieniła tam cokolwiek poza dodaniem enterów? XD
Ellie Victoriano poprzestawiała :)
A. Hope.S dał dupy :)
Aha ?
Poprzestawiała, i to jest sedno dobrego wiersza, a nie przypadkowy dobór słówek nie spojonych sensownie ze sobą i porządnie zwersyfikowanych.
Celina oczywiście! To jej wiersz, dziesiątka dla ciebie za odkrycie prawdziwego autora :)
Akwadar Nie tak publicznie wodniczku, dzieci patrzą XD
Akwadar no więc doszliśmy do porozumienia.
Celina oczywiście! Wiersz jest Laury! Nie pomyliłeś się. Napisała od początku do końca, twoja domina :)
Akwadar daj sobie spokój te uszczypliwości i przygryzki, już zaczynałem Cię szanować, a tu może nic z tego nie być.
Celina najmniej czego potrzebuję to twojego szacunku.
Akwadar dobra, już nie ściemniaj, o niczym innym nie marzysz.
Celina kretyn.
Akwadar ???
pasja :))
Akwadar jeszcza pasja w roli trolla się ukazała. Korzystając z okazji, widziałem grób Lema w necie, cztery wypalony, ubiegłoroczne, stare znicze, wypłowiały wiecheć w wazonie. Jak na takiego guru, o milionowych nakładach, to słabo to widzę.
teraz będzie odciąganie od tematu... ;)
Akwadar już się nie denerwuj. Bardzo ładny wiersz napisała Laura. Pozdrawiam.
Oczywiście że napisała, tylko biedaczka przez pomyłkę pod moim nickiem wstawiła... No cż tak lata za mną, że nawet na konto mi sie włamała ;)
Akwadar spoko, ten twój upodobnił się do wiersza Laury, oryginał był chyba jakiś taki bardziej koślawy.
Celina tiaaa.... :)
Akwadar spoko.
Profeska...
Żart? Na pewno żart! :))
Dzięki Yanko ;)
Akwadar, Nie - czad, się na wierszach nie znam za bardzo, ale w odczycie czad...
yanko wojownik 1125 nie przejmuj się - ja też :)
ogrzane promieniem
umykają
z prędkością tchnienia i w rytm
tętentu rozbrykanego wolnością
~~ Bardzo mi się podoba ten fragment ?
Dziękuję EV, :)
Będę szczera – forma mi się nie podoba, wyszło dość rokokowo. Natomiast widać tu wrażliwość – bo mimo słów nie ten teges, poczułam tę Twoją zarodnikową wiosnę. I to tak pozytywnie, energetyzująco.
A co do formy jeszcze – to parę ruchów sekatorem, do tego kilka szpadlem (przesadzanie) i byłoby git. :)
Tjeri jestem pewien, że masz rację, ale ja z poezją mam tyle wspólnego co z promami kosmicznymi. Tak więc tak sobie spłodziłem, bo mnie naszło. Dziękuję za zajrzenie :)
Akwadar to nie racyja, a moje zdanie jeno. A uważaj z tymi promami kosmicznymi, ja cały czas czuję się prozaikiem. Poezja jest tylko produktem ubocznym. Tyle że chyba powoli jest tego produktu więcej niż prozy...
Tjeri też tak pomyślałem o tych promach... :) Ale póki co, są równie nieosiągalne jak pisanie wierszy. Co mi się zrymowało w czasie jazdy, przeniosłem na "papier". Prozy jest mało, a dobrej to ułamek napisanych.
O, całkiem spoko. Trochę nostalgii, powolne przebudzenie...
Dzięki Panie B. :)
Widzę, że się produkuje ostro nasz specjalista od wszystkiego :)))
Nie pyszczyj wodniak.
On ma zawsze rację :)
Puchaczu nie inaczej!
Ale co by nie pisać, zaliczył spektakularną wtopę.
Pracowałem ciężko przy szparagach, to nic nie wiem.
Niemniej zaliczanie wtop to jego jedyna specjalizacja.
Co tym razem? :)
Celina godzinę temu
Bardzo ładny wiersz, Lauro.Odpowiedz
Akwadar No komu, jak komu, ale tobie by napisała? :)))
pansowa biedaczka pomyliła sie i przez przypadek na moim koncie opublikowała :)
Akwadar Aa, to się tak da?
Teraz to para opowijskich detektywów.
Jedno rozgryzło Hope, a drugie twoją poezję.
Co za tęgie łby :)
pansowa tak na mnie leci, że najwidoczniej na konto musiała się też włamać :)
Akwadar Żeby tylko kominów nie postrącała w tym locie.
pansowa :)
pansowa Hope jest nie do rozgryzienia, ponieważ jest jedna. :D
A. Hope.S To Ty nie wiesz jakim tuzom intelektu i przenikliwości podpadłaś.
pansowa widocznie wiele mnie ominęło w ostatnim czasie. Przegapiłam taką rozrywkę!
A. Hope.S Z pewnych pacjentów po prostu nie wolno spuszczać wzroku.
pansowa No to faktycznie ktoś ma urojenia, jeśli wszędzie widzą Hope. Muszą być fanami z prawdziwego wydarzenia XD
A. Hope.S Nasza opowijska dedektywka rozszyfrowała już dziesiątki nicków i kto się pod nimi ukrywa.
Taka spiskowa teoria dziejów, która z wyjątku staje się regułą.
Właśnie dlatego (min.) tworzą tak dobraną parę z celinką.
pansowa XD czyli żadna nowość. Spekulacja, która poszła w plecy. Chodź na pitolenie, a nie spamujmy pod tekstem wodnika.
A. Hope.S No to wio.
pansowa najważniejsze, że nie tworzymy tak dobranej pary, z powodów, z których ty tworzysz z Tjeri tak dobraną parę...
"mijam
zapach gleby jeszcze zimowej
i przestrzenie wciąż nagie
ogrzane promieniem
umykają" - wiatr smakuję wolnością. Pęd, a może galop ku wiośnie.
Wiersz może nie nadzwyczajny, ale bardzo przyjemny.
Jeszcze ze dwa stworzę, to kolejny będzie nadzwyczajnie nadzwyczajny :)
Dzięki za zajrzenie :)
Ładne. Kiedy ja to napisałem?
No właśnie miałem zapytać :)
HA HA No i jest feta na opowi bo Aq cos w koncu dodal :-)
Po wiosennym lasku się na rozbrykanym koniku 'tętentowało' to i wiaterek się na dłoniach poczuło :-)))
Pozdrawiam Cię serdecznie Aq,
I miło, że wiosna u Ciebie zagościła, bo u mnie coś nie chce jeszcze ;-)
Uściski i ;-* za taki przyjemny utwór :-) Jak nic piątak się należy!
A tam feta... Jakoś tak to przedwiośnie zadziałało na mnie i odczucie w wierszu wyraziłem jak umiałem ;)
Z przyjemnością odwzajemniam uścisk.
Dziękuję :)
A co by się stało, gdybym ukradła ci parę zwrotów na moje przybłyski?
Pozdrawiam
To nie są tanie rzeczy... ale na ten czas przymknę oko :)
Rozpoczynamy głosowanie!
Czytamy, komentujemy i głosujemy według zasady: 3 - 2 - 1 - plus uzasadniamy dlaczego?
Liczymy na Ciebie i obowiązkowe czytanie oraz komentarz.
Głosujemy do 10 kwietnia /sobota/ godz. 23.59
Dziękujemy za udział i zapraszamy do zagłosowania!
Literkowa
Zapomniałem, że na konkurs napisałem... ha, ha
Akwadar proponuję cos na pamięć zażyć.
Autorze do północy już niedaleko. Zagłosuj!
Akwadorze↔Uzasadnienie z głosowania, bo tu nie byłem. W sumie nie wiem, czemu?
???↔Akwadar↔Za poetycką swojskość, tak utkaną słowami na białym płótnie strony:))
Co prawda zakłóciłem gwiaździstą liczbę 22. Moje ulubione to↔22 i 4↔Pozdrawiam:)↔%
A nie↔Jednak byłem u Cie:)↔Hmm... dziwne:)↔To chyba przez↔dwuczłonowość nicka mego:)
Dzięki DD :)
Zapraszamy do Bitwy na Rymy!!!
Tematy to:
1 Strach
2 Miłość
Można pisać na dwa lub na jeden. Zaznaczamy, że tylko jeden wiersz wrzucamy do puli.
Piszemy do 08 maja 2021 /północ/
Liczymy na Ciebie!!!
Wszystko znajdziesz tutaj: https://www.opowi.pl/konkursy/
A zasady konkursu tutaj: https://www.opowi.pl/profil/literkowa-bitwa-na-rymy/opis
Jesli nie zdążysz - przedłużymy!
Literkowa
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania