Poprzednie części: LIMERYK TUCHOLSKI
LIMERYK NABIAŁOWY
Leokadia, dojarka z Piątnicy,
przeszła kurs na obsługę gaśnicy.
Nagle poczuła swąd,
no z Piątnicy, bo skąd?
to był zapach ze zgasłej już świcy...
Leokadia, dojarka z Piątnicy,
przeszła kurs na obsługę gaśnicy.
Nagle poczuła swąd,
no z Piątnicy, bo skąd?
to był zapach ze zgasłej już świcy...
Komentarze (3)
Hmm
To najbardziej absurdalny limeryk, jaki napisałem...
Limeryk chyba z zasady ma mieć absurdalne zakończenie, ale ja za dobrze nie wiem, nie cierpię limeryków, bo to dla mnie nie jest poezja...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania