/temat lotu sondy i pierwszy z niej przekaz mógł zafundować sobie tylko co najwyżej/ – tutaj wypadałoby dodać: ... z niej przekaz, każdy mógł zafundować...
Podoba mi się kwestia batoników mars.
cul8r
Anonim7 miesięcy temu
Racja, poprawię. dzięki. Brakuje mi jakiegoś imienia bohatera, jeśli tego o to tez idzie, wyszczególnienia, oddzielenia postaci - fakt.
Wkręciło mnie od samego początku. Te prawdy, półprawdy i nieprawdy... Pasuje mi i się podoba.
Anonimpół roku temu
Oczywiste oczywistości, tak, może się podobać, bo czasem oczywiste bywa znajome, więc oddziałuje niekiedy w sposób, który jest skłony sterować na wewnętrzna politykę radości.
zawsze są interesujące te twoje niezgrabnie-pomysłowe konstrukcje narracyjno-językowe. No i proszę - jednak da się połączyć wszystkie tematy i to dość zgrabnie
Anonimpół roku temu
Mogą takie, nie wiem z własnej perspektywy, bez wątpienia są konstrukcjami.
Da się połączyć, materia jest przenikliwa, jeśli dwie materie wejdą w stan przenikania, po czym z niego wyjdą, następuje integracja - niekiedy efekt noże być wstrząsem, ale da się połączyć - to istotne.
Ale wszystko fajnie połączyłeś :)
Przeczytałam z przyjemnością, czasami zbyt dużą xD
Powodzenia :)
Anonimpół roku temu
Odkryłem klej lub gwint - nie, zmyślam, nie uczyniłem tego. Po prostu to ma podprogowy wspólny mianownik - czyli tematy. Przyjemność nigdy nie jest zbyt duża, - aż tak - fajnie.
Dziękuję.
„tak stricte wyprawy, co po prostu wysyłano nową sondę.'' – tutaj jest fajna hybryda myślowa -:)
Generalnie całość jest czytelna, z możliwym surrealizmem w treści. Są fragmenty, które orbitują poza myślami.
Warto byłoby im nadać jakiegoś przeskoku między zdaniami, za pomocą ''–'' (na przykład).
Wersja ''lajtowa'' też robi robotę -:)
Anonimpół roku temu
To sądząc po tym, co podaje NASA, to akurat jakby te sondy faktycznie takie były, może fajna, to przez NASA.
Czytelność podstawą zrozumienia dla czytelnika - dlatego dążyłem, by względnie wynikła w stopniu zadowalająco minimalnym lub level wyżej, niż taki.
Surrealizm, orbitowanie - stany umysłu w trakcie zapisu.
Tak, zdecydowanie zbyt w ciągu - słup, nie zauważyłem - cenna uwaga.
Komentarze (33)
Podoba mi się kwestia batoników mars.
cul8r
Dzięki za wpad i sugestię.
Dzięki za pochylenie:)
Dziękuję za opinię.
Dziękuję za wizytę.
Dzięki za wgląd.
Dzięki za wgląd.
Da się połączyć, materia jest przenikliwa, jeśli dwie materie wejdą w stan przenikania, po czym z niego wyjdą, następuje integracja - niekiedy efekt noże być wstrząsem, ale da się połączyć - to istotne.
Dzięki za przeczytanie z urzędu.
Przeczytałam z przyjemnością, czasami zbyt dużą xD
Powodzenia :)
Dziękuję.
Generalnie całość jest czytelna, z możliwym surrealizmem w treści. Są fragmenty, które orbitują poza myślami.
Warto byłoby im nadać jakiegoś przeskoku między zdaniami, za pomocą ''–'' (na przykład).
Wersja ''lajtowa'' też robi robotę -:)
Czytelność podstawą zrozumienia dla czytelnika - dlatego dążyłem, by względnie wynikła w stopniu zadowalająco minimalnym lub level wyżej, niż taki.
Surrealizm, orbitowanie - stany umysłu w trakcie zapisu.
Tak, zdecydowanie zbyt w ciągu - słup, nie zauważyłem - cenna uwaga.
Dzięki za wgląd.
"Nowa sonda była droga i miała te same stare możliwości, co poprzednie też drogie sondy, ale tamte były drogie nieco mniej." - to najbardziej 😆😆
Lubię takie humorystyczne, specyficznie napisane teksty.
Pozdrawiam :)
Dzięki za wizytę.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania