Mister Dr Abble - Trupie Uczucie

Na wsi mówiono, że świeża i młoda jest piękna. Jednak nachodził moment, w którym coś się psuło. Całkiem jak mleko – stawało się w końcu kwaśne oraz raczej niezjadliwe. Kwas niszczy zęby, które potem zgniłe błyskały w trakcie uśmiechu. Wątłe członki pokrywała charakterystyczna warstwa, powstająca podczas bardzo długiej przerwy w myciu. Ciała tłuste i spocone obijały się o siebie, ale bez wyrazu, jakby dostały tylko zadanie do wykonania.

 

Zamykała się tylko w granicach obrzydliwego zapachu, smaku, wymieniania wszelkich płynów, w tym i ustrojowych oraz niepowstrzymanej żądzy spełnienia. Wszystko, co było na początku, gdzieś zniknęło.

 

Tym właśnie była miłość, gdy wygasło uczucie.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (12)

  • Dekaos Dondi 4 miesiące temu
    Liv12365↔Bardzo metaforyczno→wizyjny tekst, w sensie przekazu tego, co zostało jeno
    Gdy zanika sens początku... Pozdrawiam:)↔5
  • Liv12365 4 miesiące temu
    Tak to jest. Nie pamięta wół jak cielęciem był...
    Dziękuję za wizytę i również pozdrawiam! ;)
  • befana_di_campi 4 miesiące temu
    Prawda :) Mądre bardzo uwagi :)

    Serdecznie :)
  • Liv12365 4 miesiące temu
    Dzięki serdeczne za wizytę ;)
    Również serdecznie.
  • LBnDrabble 4 miesiące temu
    Serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w 21 edycji LBnDrabble.
    Tematy dwa 🌟🌟🌟 Świąteczne:
    ''Poduszeczka" i "Chytry Gwiazdorek"
    Można jeden, można drugi, a można też obydwa tematy umieścić w stu słówkach.
    Czas do 04 stycznia - północ!!! 🌲🌟
    Liczymy na Ciebie!!!
  • Liv12365 4 miesiące temu
    Dziękuję za zaproszenie! :3
    Aż wstyd odrzucić. ;) Zjawię się.
    Pozdrawiam serdecznie!
  • LBnDrabble 4 miesiące temu
    Liv12365 dziękujemy
  • Bajkopisarz 4 miesiące temu
    Czy aby na pewno?
    Na pewno w sytuacji, gdy uczucie nie tyle wygasło, co przekształciło się w jakąś niechęć, wrogość, poirytowanie.
    Ale nie w sytuacji, gdy uczucie wygasa na całkowitą obojętność, to raczej nie ma tego wszystko, o czym piszesz. Wtedy nic nie ma.
    No i jest jeszcze sytuacja, gdy wielkie uczucie przemienia się w małe, gdy z miłości przechodzi się do przyjaźni, kiedy nadal się lubimy, ale już nie kochamy. Wtedy na pewno nic nie śmierdzi zjełczałym mlekiem.
    Cała rzecz w tym, czy to początkowe wielkie uczucie jest podparte czymś, czy opiera się na samym sobie. Innymi słowy: czy tylko mnie kochasz, czy także jeszcze do tego lubisz?
  • Liv12365 4 miesiące temu
    To już pytanie "czy aby na pewno?" zależy od sytuacji. Założyłam jedną z wielu możliwości - w końcu świat nie jest czarno-biały.
    Dzięki za wizytę i komentarz!
    Pozdrawiam!
  • Bajkopisarz 4 miesiące temu
    Liv12365 - no właśnie, zależy od sytuacji, tak jak w tych przykładowych trzech co podałem ;) Niewątpliwie ta, którą opisałaś jest najefektowniesjjsza, bo coś się dzieje.
  • Pan Buczybór 4 miesiące temu
    Bardzo naturalistyczny, nieco turpistyczny obraz miłości. Dość ciekawe, porządnie napisane
  • Liv12365 4 miesiące temu
    Stawiałam na trupizm ;)
    Dziękuję również za wpadnięcie i pozdrawiam. ;))

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania