Piktogramy / cz.1

Ciągniesz swój sznur po piasku, tworząc zygzakowate ślady,

albo boa sploty, duszące wszystkie pragnienia w zarodku.

Przecież ta lniana lina jest holowniczą, w porcie i na fali.

Mogłaby być nieskończonością węzła żeglarskiego,

tworzącym coś trwałego, tatuaż na znak nierozerwalności.

Codzienne wskazówki, chociaż bez grota, wyznaczają proste znaki marynarskie.

To nie są kręgi w modyfikowanym zbożu nie dla chleba, ani pętle na

mieliźnie w depresji.

To oko koralowe, jako jedyny atol skarb we wzburzonej głowie.

 

Początki i końce świata są ze sobą uczuciowo powiązane.

Następne częściPiktogramy / cz.2

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania