Lotos Przejrzałem trochę twórczości Vetulaniego. Dość tendencyjne traktowanie wątków kulturowych, czy fenomenów psychicznych, co objętościowo stanowi sporą część jego artykułów, jest...
Lotos To trochę bez sensu, Równie dobrze sport mógłby się opierać na tym, kto zrobi więcej dobrych uczynków. To chyba zależy od towarzystwa, wiesz, jeden lubi siatkówkę inny koszykówkę....
Lotos Tu właśnie dochodzimy do sedna, czyli ojca religii: strachu przed śmiercią. Tutaj ma początek koncepcja nie tylko duszy, ale i człowieczeństwa. Czy jeśli świadomość mogłaby...
Marabut Widać Bóg tak chciał. EOT.
Lotos Jesteś świadomy, prawda? Czy widzisz swoje uszkodzenia? Czy nauka jest w stanie któreś z nich sklasyfikować? Nie będę pisał elaboratu o wpływie na postrzeganie endorfin, dopamin, czy...
Marabut Napisałem, ponieważ każdy może to zrobić i samemu zobaczyć wynik, a potem porównać z Twoją odpowiedzią. To się nazywa eksperyment na poparcie tezy.
Lotos Jeśli sprowadzić duszę do definicji świadomości. Ciało, czyli mózg, geny i ogólnie wynikające z tego procesy chemiczne można uznać za filtr służący postrzeganiu rzeczywistości....
Marabut To ja polecam wstawić mój komentarz i poprosić ChatGPT o zrównoważoną odpowiedź. To może rozstrzygnąć spór, bo w odróżnieniu od niematerialnych rzeczy, ta jest jak najbardziej do...
Marabut Poważnie? ChatGPT? To jest dopiero niepoważne. Jak bym sobie chciał pogadać z algorytmem, to bym sobie sam włączył.
Marabut To bardzo mętna definicja, przez co prowokuje wiele pytań. Mianowicie, do czego taka niematerialna dusza miałaby służyć w materialnym świecie? Poza tym sam koncept niematerialnej duszy...
Lotos To nie pierwszy raz, kiedy Marabut niby chce dyskutować, ale stawia się na stanowisku, które zamyka pole do jakiejkolwiek dyskusji. Co do samej tematyki, to ja lubię, chociaż akurat Wasza...
Ja bym pomarudził, ale akurat obchodzę dziś Dzień bez Złośliwości.
W takim razie dziękuję i na zdrowie!
Na początku przedstawiasz czytelnikowi bohatera i bardzo dobrze, tylko przynajmniej moim zdaniem robisz to w niewłaściwy sposób. Już w pierwszym akapicie narrator usiłuje mnie przekonać, że...
Samo wprowadzenie jest w porządku, po prostu przedstawiasz je w niewłaściwy sposób. Nie należy zaczynać opowieści od retrospekcji. W czasie, kiedy wspominasz jakieś wydarzenia, akcja staje w...
Tjeri No tak, ale w pierwszej części humor istniał w oddzieleniu od Pałuckiego. Żarty w drugiej części też nie są jakoś specjalnie świeże, ale ich odbiór przepuszczony przez filtr...
Podstawową różnicą jest przerzucenie środka ciężkości na Pałuckiego. W pierwszej części musiał walczyć o uwagę, bo środek ciężkości był po stronie świata przedstawionego. Dlatego...
Podoba mi się poczucie, że dokądś zmierzamy. Podoba mi się, że wrzucasz czytelnika w sam środek sytuacji, ale nie pozwalasz mu się zgubić. Podoba mi się wyznaczenie Eveline na przewodnika....
JagVetInte O to.
Przeglądałeś forum, więc pobite gary.
Moim zdaniem wcale nie jest dobrze, a już na pewno nie zaciekawia, ale od początku. Pierwszy akapit nic nie wnosi. To klasyczne i nikomu niepotrzebne wody lanie. Opowieść zaczyna się w drugim...
Cóż by tu rzec... chyba tylko: do zobaczenia po premierze. Pozdrawiam.
Ta część jest bardziej dojrzała, co wynika z naturalnej kolei rzeczy i podjętych wcześniej decyzji. Mam nadzieję, że podczas czytania bawiłaś się równie dobrze, jak ja podczas pisania....
Lotos Ona nie zna odpowiedzi i co więcej odpowiedź jej nie obchodzi. To jak może Ci odpowiedzieć?
Lotos W sumie mnie też ciekawi, po cholerę po raz setny zadawać pytanie, na które znasz odpowiedź? Jakąś krucjatę prowadzisz?
NinjaC Niespecjalnie.
Aleks99 Disco-polo polskiej fantastyki.
Aleks99 Następnym razem dokleję sobie wąsy.
Aisak Yup
Aleks99 Powiedzmy, że odniosłem wrażenie, że ludzie niekoniecznie głosują na tekst.