Rezydencja - 4 - Pobaw się ze mną
Z dedykacją dla tych, którzy przetrwali wszystkie poprzednie aż trzy części ;)
KONKURS! Zgadnij, czego jest to fan-fiction, odpowiedź w tym rozdziale. W nagrodę zadedykuję ci coś kiedyś. Może ;)
_________________________________
Obudziłam się i zalała mnie fala światła. Ktoś do mnie mówił, ale niewiele rozumiałam, ból odbierał mi zdolność myślenia. Z tego światła po chwili wyłoniła się postać dziewczynki w różowej,
poplamionej czymś sukience o kasztanowych loczkach. Uśmiechała się tak, jak ci ludzie na zdjęciach - z jakimś niewyobrażalnym, ukrytym pod maską spokoju smutkiem.
- Odmówiłaś mu i cię ukarał.
To jedyne, co powiedziała. Była młodsza ode mnie może o dwa lata, ale chyba o wiele bardziej poważna.
Przypomniałam sobie o chłopczyku w lustrze i skojarzyłam, że to musiało chodzić o niego. Ból zmienił się w tępe łupienie w głowie, powoli zdawałam sobie sprawę z tego, w jakiej sytuacji się
znalazłam. Wyskoczyłam z łóżka (nie miałam czasu rozważać nad tym, w jaki sposób się w nim znalazłam) i wybiegłam na korytarz. Podbiegłam do okna, niezdarnie je otworzyłam i wyjrzałam na zewnątrz.
I się rozpłakałam.
Nie było tam nic. Zniknęły drzewa, las, została pustynia szarego piasku. Nie rozumiałam tego. Ale kto by zrozumiał? Jaka w tym była logika?! Odwróciłam się z zamiarem pobiegnięcia w jakiś ciasny,
ciemny kąt i zaszycia się w nim. Powstrzymał mnie jej widok - stała w bezruchu kilka metrów ode mnie, przyglądając mi się uważnie. Coś w jej wyglądzie sprawiło, że przestałam ronić łzy. Po prostu.
- Pobaw się ze mną Aniu - wyszeptała. To był ten szept niesiony przez wiatr, który usłyszałam na parterze, przy fotografiach. Ale w jej ustach brzmiał jakoś obco - Pobaw się Aniu.
Zbiegła po schodach na dół. Ja nadal stałam w miejscu.
- LICZ DO DZIESIĘCIU - usłyszałam.
Wyciągnęłam fotografię rodziców, ale zamiast ich twarzy zobaczyłam czarną wypaloną plamę. Upuściłam zdjęcie.
Przyłożyłam dłonie do buzi i zaczęłam liczyć.
Komentarze (17)
Wciągnęła mnie ta historia, pod wszystkimi zostawiam 5
Dziękuję ;)
Wciągła mnie ta seria.
5
Thx ^^
Zaintrygowałaś mnie i pochłonęłam wszystkie części w rekordowym czasie :P.
Danke szynka ^^
Przeczytałam od deski do deski. Twoje rozdziały są w przeciwieństwie do moich dość krotkie więc całkiem szybko udało mi się przebrnąć dzisiaj przez wszystkie do tej pory napisane. Moim zdaniem historia jest na prawdę wciągająca. Szczerze mówiąc nie mam pojęcia czego to fan-fiction jest: ( ale mi to nie przeszkadza. Z całą pewnością będę czytać dalsze rozdziały. Gorąco pozdrawiam; ) a... Oczywiście daję 5.
No, a widziałam, że ty opublikowałaś nową część. Już lecę czytać.
Sally najlepsza :3
"Pobaw się ze mną, Aniu..."
I <3 u & cp! ^-^
Ah, no nareszcie! Ktoś zgadł ;) 18 listopada będzie należał do ciebie shadow ^^
Perzigon69 I remember, my dear :3
I już teraz najlepszego ^-^
Shadowofthepast dziękuję ^^ ale będę już stara, że hej ._. I nie, nie pisz ile mi stuknie ._.
Perzigon69 Nie martw się, jestem starsza xD kilka miesięcy, ale jednak .-.
Ta część zachęciła mnie do przeczytania poprzednich, wiec idę się za nie brać, a tu zostawiam 5 :)
Dzięki wielkie <3
Nie wiem. Stawiać ten znicz czy nie?
Nie no jeszcze nie ._. Chyba
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania