Poprzednie części: Wiersz pierwszy
Wiersz czternasty
Życie dokąd ty pójdziesz
tam pójdę i ja
i nigdy nie zapalaj
mi czerwonego światła
na drodze do innych ludzi
bo jak je zapalisz
to ja zaryzykuję
i na nim przejdę
bo od ludzi
do miłości
już tylko jeden krok.
A jeśli ktoś zabierze ci
walizkę z twoim szczęściem
to policz do dziesięciu i idź
jeden dwa trzy
tylko się nie odwracaj
cztery pięć sześć
nie trać nadziei
siedem osiem dziewięć
już jest blisko
dziesięć oto twoje
nowe szczęście.
Następne części: Wiersz piętnasty
Komentarze (1)
Ktoś cię jedynkuje, ale nie bardzo rozumiem powodu. Tutaj nie ma czego zazdrościć. Wiersz, o ile można tak nazwać tę pisaninę, jest słaby... ale jak poświęcisz trochę czasu na naukę, może kiedyś coś będzie z tej potrzeby pisania... czego życzę
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania