Poprzednie części: Wiersz pierwszy
Wiersz trzynasty
Czego we mnie więcej
odwagi czy głupoty
czy strach mnie obleciał
czy mądrość się ze mną zakumplowała.
Czy sen jest zapowiedzią
tego co ma się na jawie zdarzyć
a może sny to takie niespełnione marzenia.
Czy to człowiek
popsuł swoje człowieczeństwo
a może to życie popsuło człowieka.
Kto lub co
odwraca naszą uwagę od miłości
bo daliśmy nabrać się oczom
zamiast sercem w dal patrzeć.
A ja jak ten koziołek matołek
wyruszam w drogę
gdy spotkam darmową miłość
oznaczać to będzie
że dotarłem do swojego Pacanowa.
Następne części: Wiersz czternasty Wiersz piętnasty
Komentarze (4)
Tekst trochę niejednoznaczny w swojej wypowiedzi ale porusza bardzo ważne sprawy które dzieją się w naszej ojczyźnie i budzą w nas niepokój.
Pytania w imieniu ludzkości? W porządku moralnym reprezentujemy tylko siebie. Siebie i tylko siebie. Bo nikt nam nie udzieli praw do zabierania głosu, w takich sprawach, w imieniu ogółu.
Witam,
jest otwarta bitwa na rymy i jest wolna amerykanka, czyli można wrzucać wiersze o wszystkim. A jak wszystko to za dużo, to jest temat dodatkowy: "samoistność". Zachęcam do udziału. https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-rymy-0-w1881/#reply
Na pigala od razu idz
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania