Drabble – Darkness

Mrok, im większy, tym bardziej przerażający i groźny. Czekał na odpowiedni moment do ataku, na chwilę, aż zostanę sama. Lubi uprzykrzać mi życie.

Rozpoczynam batalię. Najpierw łagodnie, z determinacją i z wiarą, lecz w miarę upływu czasu coraz bardziej chaotyczną i nerwową. Ciemność się pogłębia, pochłaniając mnie już całą w swoich czeluściach.

Wciąż jednak walczę, łapiąc się coraz drastyczniejszych środków, lecz każde następne niepowodzenie wywołuje tylko kolejną falę irytacji i żalu.

Znikąd pomocy.

Złowrogie czeluści pochłonęły już wszystko, śmiejąc mi się w twarz z mojej życiowej niezdarności.

 

 

Upokorzona i wściekła rezygnuję, opadając z sił. Ta cholerna żarówka jest za wysoko.

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Agnieszka Gu 7 miesięcy temu
    Witam :)
    Ładnie napisane, pełne emocji.
    Koniec zaskakujący - wywołał uśmiech :))
    Pozdrawiam
  • Writer'sWife 7 miesięcy temu
    Cieszę się i dziękuję. Również pozdrawiam :*
  • Canulas 7 miesięcy temu
    Całkiem zacne. Jestem dosć alergicznei nastawiony do nazbyt wybujałych puent, ale ta komponuje się całkiem miło. Takie horror troszku.
  • Writer'sWife 7 miesięcy temu
    Zacieszam :D
  • Pan Buczybór 7 miesięcy temu
    fajne. 5
  • Writer'sWife 7 miesięcy temu
    Dzięki :)
  • sensol 7 miesięcy temu
    jest suspens! dobre!
  • Writer'sWife 7 miesięcy temu
    Kłaniam się.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania