13NStyl - Kocioł u drzwi (kto puści wiatry?)

w temacie: Pomylone priorytety, czyli nie znam się, ale się wypowiem.

 

Ding dong!

 

– Kogo tam dzisiaj niesie?! – pomyślałem, odrywając się od mieszania grochówki.

 

– Dzień dobry panu, stoję w progu, chcę porozmawiać dziś o Bogu.

 

Stałem, jak wryty i nie wiedziałem, co odpowiedzieć, gdyż za chwilę dołączył drugi.

 

– Dzień dobry panu, Kopernik ruszył Ziemię, to ja ruszę miotłę. Widział pan, to

najnowszy model miotły prosto z afrykańskiego buszu.

 

Już miałem otworzyć usta, by odpowiedzieć, ale wyprzedził mnie trzeci.

 

– Dzień dobry panu, co będzie mówione, a co PISane, nie ufać żadnym koronkom

i ażurkom, to zdradzieckie materiały z Watykanu! Chłopie, chyba ci się grochówka pali!

A dodał ty czosnku i majeranku?

 

– Gdy się pali grochówka, to kogoś boli główka.

 

– Grochówka potrzebuje ruchu. Trzeba łyżką dwa razy w prawo i po chwili raz w lewo.

Ja tak zawsze zamiatam i jest perfekcyjnie.

 

– A idźcie wy wszyscy do diabła! Piscem natare doces! – krzyknąłem

i trzasnąłem drzwiami.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania