bez tytułu #1
Trójwymiarowy świat i jego rozszczepienie,
jesteś moim ostatnim utrapieniem.
Błądzę, szukam odpowiedzi, choćby w cyrylicy,
zapisanej czarnym tuszem na białej tablicy.
A w oczach tylko iskierki, czasem za taflą przejrzystą,
na chwilę zgasną, potem znów błysną.
Czasoprzestrzenny tunel do Ciebie przydałby mi się jeszcze,
mogłabym pod ramieniem schronić się przed deszczem.
Żar przenika rękę, niechcący przypaliłam się papierosem,
myślę o Tobie i tylko pociągam tym nosem, pociągam tym nosem.
Komentarze (3)
Zauważyłem, że wrzuciłeś(aś) kilka tekstów naraz. Nie rób temu. Mac dwa na dobę. Taki limit. Inaczej teksty nie trafią na główną.
Pozdroxix
Podoba mi się jako całość również. Ma swój klimat. Końcówka ciekawa.
Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania