Poprzednie częściLBnD 56 - (Nie)jedność

LBnD (-1) - Więzienie spojrzenia

Ktoś mógłby powiedzieć, że przywiązanie Mikołaja do jedynego rodzinnego zdjęcia jakie pozostało mu po pożarze domu było chorobliwe. Chłopak najbardziej szanował, jak sam podkreślał spojrzenie matki. Było karcące i wiecznie niezadowolone. Kobieta zastygła na odbitce w pozie przyćmiewającej resztę. Mikołaj starał się jak mógł wypełnić obsesyjne ambicje swej rodzicielki. Jednak patrząc w lustro przed wyjściem ze swojego wynajętego mieszkania do pracy, nie potrafił się uśmiechnąć. Któregoś razu, wpatrując się w rodzinną pamiątkę, sam nie wiedząc dlaczego, porwał zdjęcie na kawałki, a potem spalił nad kuchenką. Był przekonany, że żal wyciśnie z niego morze łez. Zamiast tego poczuł coś innego – wolność.

Następne częściLBnD (-2) - W żadne południe

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (12)

  • Grawitacja 7 miesięcy temu

    Strasznie realnie to wyszło, zupełnie jak nie u Ciebie. 😊

  • Aleks99 7 miesięcy temu

    Na fantazjowanie 100 słów dla mnie zbyt mało ;)

  • NinjaC 7 miesięcy temu

    Fajne domknięcie - od pożaru domu do spalenia zdjęcia.

  • Aleks99 7 miesięcy temu

    Dzięki :)

  • ZielonoMi 7 miesięcy temu

    Świetne.

  • Aleks99 7 miesięcy temu

    Dzięki

  • LBnDrabble 7 miesięcy temu

    Dzień dobry, rozpoczynamy głosowanie!

    https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-glosowanie-w1241/#reply

    Zapraszam do oddania głosów.

  • Cainite 7 miesięcy temu

    Pierwszy raz przeczytałem jako historię św. Mikołaja co już nie chce rodzinnego biznesu prowadzić.
    Dopiero za drugim się ocknąłem że o co innego chodzi lol

  • zsrrknight 7 miesięcy temu

    o proszę, na poważnie tym razem. Fajny tekst. Czasem to właśnie i sama pamięć może być więzieniem

  • Aleks99 7 miesięcy temu

    Dzięki

  • Anonim 7 miesięcy temu

    Byłem tu.

  • Aleks99 7 miesięcy temu

    Chwali się

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania