LBnD - 2 - Hamulce
Sznur jest mokry od śniegu i dłoni. Kulig rusza, jakby ktoś pociągnął nam świat spod nóg. Śmieją się z przodu; my siedzimy pod jednym kocem, który nie chce się domknąć. Mówisz: „Szybciej”. Ja: „Trzymaj się”. Zakręt przychodzi bez zapowiedzi. Płoza haczy o zlodowaciały kamień, sanki szarpią, sznur strzela w palec. Palec pamięta. Na sekundę lecimy osobno. Łapię cię za rękaw, ty mnie za nadgarstek. Hamujemy razem, dysząc parą w lesie. Ognisko daleko, muzyka gaśnie w oddali. Koc dociąga nas do siebie. Nie mówię „przepraszam”, nie mówisz „nic się nie stało”. Wiążesz sznur na nowo, ciasno, jak obietnicę. Jedziemy wolniej, bez słów.
Komentarze (14)
Bo miłość nie musi zawsze pędzić. Wystarczy, że sunie do przodu, wciąż.
Już myślałem że nikt nie napisze w LBnD.
Drabble to moja ulubiona bitwa - więc tu zawsze mnie zobaczysz. Pozdro.
Dlaczego ten tekst z seksem mi się kojarzy... kurczę, aż nie wiem, co myśleć
Te skojarzenia rozumiem — napięcie i bliskość mogą tak zadziałać 🙂 A jednocześnie czuję tu głównie zaufanie i wspólne „ratowanie się”. I to mnie bardziej chwyta.
Bardzo filmowa scena — czuję zimno, chwyt za rękaw i tę ciszę po poślizgu. Lubię, że nie ma tu „nic się nie stało” ani „przepraszam” — zmiana dzieje się po prostu: wolniej, razem. Bardzo udane.
Palec pamięta, hehehe. Oj pamięta.
https://youtube.com/shorts/psnjKCuzVYQ?si=qwtAJ3kb7UCR3l_R
Dzień dobry, rozpoczynamy głosowanie!
https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-glosowanie-w1241/#reply
Zapraszam do oddania głosów.
dobre. Kulig jak kulig, a kto by pomyślał, że to też może być okazja do zbliżenia?
Złapałem tą okazje bezlitośnie - dzięki za głos ;)
Kulig okazał się dobrym wytrychem :) Tylko palca żal
Palec wciąż pamięta ;) Pozdrawiam
Nastrojowo, tak jak lubię najbardziej.
Pięknie i w tej jednej chwili - wszystko na miejscu.
Dzięki, że przez chwilę jechałaś z nami ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania