Poprzednie częściLBnD 0 - Z wileniaka

LBnD -3 - Mały krok dla...

Krok, stopień.

Mówili, że ciekawość to pierwszy.

 

Trzeci.

Łomot. Serce. Nie w rytmie cha cha.

 

Piąty.

Coraz cieplej. To miała być gra, sprawdzenie, zajrzenie.

Zapach. Znany...

Siódmy.

 

Siódmego się odpoczywa, ale tu są inne zasady.

Moment. Nie ma kolejnego stopnia.

 

Zamiast niego jest krąg.

 

Pierwszy. Następny.

 

Zrozumienie zawsze krążyło obok głowy: stopnie były wstępem, a ciekawość kluczem, który zamknął drzwi od zewnątrz na zawsze.

 

I tu, dopiero po fakcie, wśród pustego łkania i fałszywych łez - dotarło coś innego.

 

Że tutaj... Nie ma diabłów, nie ma ognia.

Bo one były tam, wcześniej. Po drodze.

 

W telewizji.

 

Na przystanku tramwajowym.

 

Na mszy.

Średnia ocena: 1.8  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (13)

  • Grafomanka godzinę temu
    ''wśród niemych krzyków'' - proszę Cię, zrób coś z tym, ''nieme krzyki'' - wyeksploatowane w poezji doszczętnie, parę lat temu dostałam za nie tęgie lanie...
  • JagVetInte godzinę temu
    A głuche wrzaski?
  • JagVetInte godzinę temu
    Zmienione, lepiej? A oprócz tych dwóch słów jak reszta, jak przesłanie?
  • Grafomanka godzinę temu
    jeszcze zobaczyłam ''suche łzy'' - nie, to trzeba może synonimem zastąpić

    nie, nie idź w tę stronę, cos prostego, swojego
  • JagVetInte godzinę temu
    Grafomanka hm.. hm... Coś w tym jest
  • Grafomanka godzinę temu
    JagVetInte, sugerujesz, że piekło mamy tutaj i nie musimy bać się go ''tam''

    Może odpowiedzi trzeba szukać w relacjach osób, które przeżyły śmierć kliniczną... ale to znowu zmienia i chyba trzeba mieć odwagę, żeby zmierzyć się z tym...
  • JagVetInte godzinę temu
    Grafomanka pozmieniałem, na bardziej przyziemne.

    "cicho cicho dzieci. to nie demony nie diabły... gorzej. to ludzie" A. Sapkowski

    Wiesz, mam dystans do wiary ale mimo wszystko nie chciałbym bym wiedzieć. Zapytać, może. Ale nie wiedzieć.
  • Grafomanka godzinę temu
    JagVetInte, no, teraz jest lepiej, dużo lepiej...
  • JagVetInte godzinę temu
    Grafomanka dzięki za pomoc. Mam ostatnio problem żeby w ogóle coś stworzyć.
  • Grafomanka godzinę temu
    JagVetInte, podniosłam Ci średnią... pod tę wenę
  • JagVetInte godzinę temu
    Grafomanka dzięki. Widzę że Stowarzyszenie Anonimowych Pałek (SAP) w formie nadal.
  • NinjaC godzinę temu
    Fajny patent z tymi stopniami - rośnie napięcie, a potem nagle pętla zamiast „kolejnego”. Diabły nie w piwnicy, tylko po drodze, na co dzień ;) forma rośnie.
  • JagVetInte godzinę temu
    Powoli, do przodu.

    Później miałem jeszcze myśl że w sumie życie głównie to nas na piekło przygotowuje bardziej niż na niebo. Ale to już u mnie zostało.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania