Poprzednie częściLBnD 0 - Z wileniaka

LBnD -2 - Rzeczywiście, drink, nie?

Wigilia w gronie znajomych zaczęła się niewinnie: barszcz, uszka i śmieszny napój, który miał smakować jak dzieciństwo, a pachniał jak błąd systemu. Po trzecim łyku choinka zaczęła oddychać, a karp poprosił o papierosa.

Halucynacje wjechały punktualnie. Anioł Stróż miał oczy jak płyty CD i tłumaczył, że to normalne, tylko święta w wersji reżyserskiej. Na pasterkę poszliśmy jak w Trainspottingu: szybkim krokiem, w slow motion, przez klatkę schodową pełną reniferów z Glasgow. Organista grał techno, ksiądz wrzeszczał "ręce w górę!", a Jezus kiwnął porozumiewawczo.

Pobudka 27-ego. Sucho w ustach. W telefonie zdjęcie: ja, opłatek, różowy drink i napis „Wesołych halucynacji skurwysyny".

Następne częściLBnD -3 - Mały krok dla...

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (30)

  • il cuore 7 miesięcy temu

    /wjechaly punktualnie./ – taki krótki tekst, no do chuja, trudno sprawdzić?
    Fabuła wporzo, znaczy anglikański?

  • JagVetInte 7 miesięcy temu

    Taki krótki komentarz, i bez wulgaryzmów się nie obyło? Ja naprawdę mało błędów robię, trzeba z ryjem lecieć od razu? Poprawiam.

    Wesołych kurwa.

  • JagVetInte 7 miesięcy temu

    Tak, tak chciałem, ze wspominką o traispotting w duchu poszło.

  • Łukaszenkow 7 miesięcy temu

    JagVetInte, il cuore tak podrywa wszystkich facetów na opowi. Dawno w celi z chłopakami nie siedział xD

  • JagVetInte 7 miesięcy temu

    Łukaszenkow sporo osób się zrobiło wkurwiających przed świętami.

  • Łukaszenkow 7 miesięcy temu

    JagVetInte, il coure dawno facetowi nie obciągał, trzeba mu wybaczyć xD

  • ireneo 7 miesięcy temu

    Debilne, a i błąd systemu odezwał się obscenicznie. Dobrze przy kolejnej systemowej wigilii pamiętać, że kto do dna butelki zagląda robi z siebie głąba. No i potem takie kwiatki, synu krzywej...
    Z Glezgoł to pewnie - kursywy, czyż nie, mother-fucking...

  • JagVetInte 7 miesięcy temu

    Skoro debilne, to po chuj chlasz? Wychodzisz na samowrzuta deklu. Skurwysynu, wykurwiaj

    Jak ja komuś chcę ubliżyć, to nie robię tego w białych rękawiczkach. Co, smutno bo będąc szmatą, sprawiasz że święta samotnie spędzasz? To nie odbijaj tego na innych, bo to nie ich wina że pała z Ciebie. Irek Debilek.

  • Anonim 7 miesięcy temu

    Tytusek ma nieszczęście, złamał kutangę, współżył z deską.

  • ZielonoMi 7 miesięcy temu

    nie mam talentu "Walisz w dechę! Wiem, jestem w tym najlepszy". 😆

  • JagVetInte 7 miesięcy temu

    ZielonoMi dzięki za ten tekst, śmiechłem xD

  • Anonim 7 miesięcy temu

    ZielonoMi, Każdy miszcz kiedyś trafia na ucznia, który go prześciga, teraz nadszedł czas Tytuska, ale nie wiem, kto był tym uczniem.

  • ZielonoMi 7 miesięcy temu

    JagVetInte ;)

  • ZielonoMi 7 miesięcy temu

    nie mam talentu A w ogóle gdzie kutanga? Pod innym nickiem już?

  • Anonim 7 miesięcy temu

    ZielonoMi, Silą się żeby złożyć, ale to trzeba obręcz wszywać. Teraz to wiadomo, tylko pod innym nickiem, bo to już nie ten Tytusek, no chyba że mu jakąś nową technologią złożą.

  • Anonim 7 miesięcy temu

    ZielonoMi, Jak stracił atut, to już i admin go specjalnie nie lubi, to różnie.

  • Wianeczek 7 miesięcy temu

    Trainspottingu nigdy bym nie chciała doświadczyć.
    Absurd na poziomie czystego umysłu.
    U Ciebie buzuje testosteron i te życzenia, przepięknie.

  • JagVetInte 7 miesięcy temu

    Jeśli ktoś bezpośrednio nazywa mnie "synem krzywej", to trudno nie trzymać witaminy T na wodzy. Bo to że mi ubliża, to jeszcze zniosę. Ale syn krzywej. Nazwał moją matkę krzywą. Z łaciny gdy się to przeczyta... To właśnie to miał na myśli. I sorry, ale w takich sytuacjach to bez pardonu.

  • Wianeczek 7 miesięcy temu

    Jagu Ja pisałam o Twoim drabble, wybacz jak zbyt męsko zabrzmiał testosteron, chodziło mi o taką siłę w słowach, którą często można znaleś w męskim gronie, sposób wypowiedzi. Konkretnie, bez zmiękczania. 😊

  • JagVetInte 7 miesięcy temu

    Wianeczek o... A to miłe 🙂 wybacz, ale przyjdzie taki cep i o...

    Oj, bo życie to nie pranie, by je zmiękczać 😏

  • LBnDrabble pół roku temu

    Dzień dobry, rozpoczynamy głosowanie!

    https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-glosowanie-w1241/#reply

    Zapraszam do oddania głosów.

  • zsrrknight pół roku temu

    dwudziestego siódmego zapisałbym słownie. Poza tym wszystko git.
    Mocno zarysowany obraz, to znaczy soczyście. Fajna scenka, bardzo konkretna

  • JagVetInte pół roku temu

    Niby ta, ale skracałem bo za dużo słów miałem i tak zostało.

    Oj, soczyście. Bywały takie święta. A po nich już nie soczyście, a sucho. Bardzo.

  • Aleks99 pół roku temu

    Mocne, ale nie jak wino z biedry. Lepiej

  • JagVetInte pół roku temu

    Denaturat + bułka?

  • Aleks99 pół roku temu

    JagVetInte zależy jaka bułka

  • JagVetInte pół roku temu

    Aleks99 grahamka z biedronki oczywiście

  • Aleks99 pół roku temu

    JagVetInte a no to panie kierowniku wysoka liga

  • Roma pół roku temu

    Super. Świetnie nawiązałeś do "Trainspottingu", jakoś tak niewymuszenie.
    Każdy z obrazów działa, jest po coś, a to trudne do osiągnięcia.
    Podoba mi się, choć czuję się lekko nieswojo :)

  • JagVetInte pół roku temu

    W transie tak jest 😶‍🌫️ prościej mi było do niego,, jakoś tak bardziej przyziemnie, niż Ład Vegas Parano. No i mniej słów, a to drabble xD

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania