LBnD - Trup, który nie chciał umrzeć

Leżąc w trumnie Wincenty zorientował się, że jego życie nie miało zbyt wiele na swoją obronę. Niewiele po sobie zostawia. Spłodził wprawdzie syna, ale ten kiwa się teraz na boki, ewidentnie pod wpływem. I raczej nie jest to wpływ żalu po stracie. Mówiąc szczerze, niezbyt udany egzemplarz. Poza tym niczego nie stworzył, nie dokonał ani nie zbudował. Nie posadził nawet żadnego cholernego drzewa. Zapomną go, zanim zdąży go nadgryźć pierwszy robal.

Poruszył się niespokojnie, czując że trumna przedwcześnie ogranicza jego potencjał. Warto by coś dodać w temacie spuścizny.

Wyciągnął rękę i pchnął wieko.

Bezskutecznie.

Drzwi możliwości zatrzasnęły się na zawsze.

Średnia ocena: 4.6  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (23)

  • Beloniusz 6 mies. temu

    Wyciągnął rękę i pchnął wieko.
    Zatrzaśnięte.
    Pomacał kieszeń. Gdzieś zgubił klucze.

    Cześć Domi.

  • Domi123 6 mies. temu

    Cześć, Beloniusz :)

  • andrew24 6 mies. temu

    Dylemat codzienności.
    Lubimy patrzeć dalej ...nic nie robiąc .

    Pozdrawiam serdecznie
    Miłego dnia

  • Asteria 6 mies. temu

    Życie cieniutkie, nie ma się czym chwalić, a i po "śmierci " gratis niewykorzystany :)
    miałam dziadka Wincentego, czyli jakiś mały akcent osobisty znalazłam :)

  • Vampire Fangs 6 mies. temu

    Pamiętam jeden z najgorszych moich koszmarów sennych – bycia pochowanym żywcem, zamknięty w trumnie głęboko pod ziemią. Okropny sen, a Twój utwór jest po prostu fajny i bardzo dobrze napisany! Daję 5 i pozdrawiam serdecznie😉

  • Domi123 6 mies. temu

    Dziękuję Wam, dobrzy ludzie :)

  • LBnDrabble 6 mies. temu

    Dzień dobry, rozpoczynamy głosowanie! https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-glosowanie-w1241/#reply Zapraszam do oddania głosów. Przypominam również, że uczestnicy głosują obowiązkowo - w przeciwnym razie ich teksty otrzymają punkty minusowe (dokładnie -3)

  • "Nigdy nie jest za późno na zmiany" 😅
    A jednak, udane. 😀

  • Domi123 6 mies. temu

    no, prawie nigdy...

  • Beloniusz 6 mies. temu

    Cześć :) Według mnie spaliłaś to drabble w pierwszym zdaniu. Gdybyś nie zaspoilerowała, że Wincenty leży w trumnie, to byłby efekt zaskoczenia na końcu. Końcówka drabble nie ma zaskakiwać ładną sentencją, lecz zwrotem akcji. Tak myślę. Poza tym BDB.

  • Beloniusz 6 mies. temu

    Aha! Tytuł też jest spoilerem.

  • Domi123 6 mies. temu

    Dzięki, Beloniusz, Ty niegłupio gadasz. Nawet mi to do głowy nie przyszło, żeby pójść w te stronę i dążyć do zaskoczenia czytelnika na końcu. To rzeczywiście miałoby sens przy takiej krótkiej formie.

  • Beloniusz 6 mies. temu

    Istotą drabble jest zaskoczenie. 100 słów to margines.

  • Beloniusz 6 mies. temu

    Twój tekst jest świetny. Brakuje mu tylko efektu zaskoczenia.

  • il cuore 6 mies. temu

    Takie se ale zazdroszczę Islandii... w tak małym miejscu jest cały wszechświat, jejku!

  • Domi123 6 mies. temu

    Istotnie Islandia jest piękna

  • Roma 6 mies. temu

    Dobrze poprowadzony, choć rzeczywiście gdyby tą trumnę dać pod.koniec zaskoczenie sprawiłoby, że byłby jeszcze bardziej na plus. Kawałek pożądanej prozy :)

  • Domi123 6 mies. temu

    dziękuję :)

  • Tjeri 6 mies. temu

    O, miałam otwartą kartę z tym tekstem, ale jakimś cudem dopiero teraz przeczytałam.
    Bardzo fajne drabbelki. Zaskoczenie wcale nie jest potrzebne w stusłówkach. Tak się drzewiej pisało. Chodzi o końcówkę, która zrobi "coś" z czytelnikiem — i to może być oldskulowa niespodzianka, ale to akurat najprościej napisać. Trudniej zrobić "coś" w inny sposób. Zadumać, zatrzymać, pomylić, gorzko uśmiechnąć itp...
    Jak dla mnie, wyszło Ci bardzo dobrze.

  • Domi123 6 mies. temu

    bardzo dziękuję :)

  • Tjeri 6 mies. temu

    Rozbawiło mnie, że w trakcie pisania komentu,a pisałam z przerwą, bo pieseł krzyczał, że chce wyjść, ruch tu się zrobił. Jakieś fluidy opowijkie :D

  • Tjeri 6 mies. temu

    *opowijskie

  • zsrrknight 6 mies. temu

    trochę za późno - zdarza się

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania