Poprzednie części: LBnR 119 "zabawa w życie"
LBnR -7 "międzymiastowa"
proszę czekaj
ja w fonii tonę
to na sznurku miedzianym zawisnę
i w głowie szumi mi
wciąż wyżej różowiej
proszę
czas masz na swoje półsłowo
natłoki bez dechu
ich echa gdy
ja krwi opór stawiam
na pięcie w obłęd
obracam
poczekaj
Komentarze (12)
Ładnie:)
Dziękuję :)
Gdy świat jest głośny i zatłoczony, a jedyne co daje to... Samotność i cisza.
Bo jest głuchy. Głuchy na prawdziwe piękno, płacz i... Potrzebę bliskości.
Super.
Dzięki :)
Daje i jest... trzeba się w tym jakoś odnaleźć.
Roma, to jest to. Poza tym potrafisz bawić się słowem
i robisz to na niebanalnym poziomie.Do miłego :)
Z tym potrafię wiem to różnie bywa, ale lubię :)
Dzięki piękne.
Dobrego :)
Czytam i mam wrażenie, jakbym słuchała głosu dochodzącego przez stare telefoniczne przewody: trochę zakłóconego, ale przez to jeszcze bardziej przejmującego. Bardzo klimatyczny i nieoczywisty wiersz.
Tak bardzo Twój ale jakoś tak mi bliski...
Cieszę się, że akurat tak. Tak miało być.
Dzięki piękne za te słowa i za temat - przywołał mi wiersz.
Wiersz trzeszczy bardzo mocno na łączach.
Dzisiaj poczekaj!
Kiedyś wrzuć monetę!
Tylko miedziane sznurki są takie same.
Dyndają w wszechświecie bez foni nic nie znaczą.
Halo pozdrawiam
Dzięki za ten komentarz, jest w nim wszystko co chciałam.
Halo, halo
Dzień dobry, rozpoczynamy głosowanie! https://www.opowi.pl/forum/glosowanie-literkowa-bitwa-na-rymy-bez-w478/#reply Zapraszam do oddania głosów. Przypominam również, że uczestnicy głosują obowiązkowo - w przeciwnym razie ich teksty otrzymają punkty minusowe (dokładnie -3)
co tu pisać - dobre
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania