Limeryk geograficzny

Geografom (żyją tacy na świecie),

Bóg dał mapy w życiowym pakiecie,

a na mapach wierzchołki

gór, i z gór tych fikołki,

zatem w dołkach ich na mapach znajdziecie.

Średnia ocena: 4.1  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (21)

  • Narrator 3 miesiące temu
    Obrazowy ten limeryk: wierzchołki — fikołki — dołki.

    Na wierzchołku trudno się utrzymać, zwłaszcza nocą: zimno, silny wiatr, łatwo skręcić nogę. Dlatego chowają się w dołkach: karczmach przydrożnych, publicznych barach, oberżach, i innych dziurach, a nawet pod spódnicami wiejskich bab (jak w „Blaszanym bębenku” Grassa).

    Jedno co mi nie pasuje to ten geograf w tytule, bo to bardzo ogólnikowy termin. Mamy przecież geografię fizyczną, polityczną, gospodarczą, statystyczną, geologiczną... Nie masz takiego geografa, co by się znał na wszystkim. Dlatego warto sprecyzować czy chodzi o geodetę, archeologa, odkrywcę, geologa, podróżnika, wagarowicza, obieżyświata, włóczykija, czy po prostu kogoś kto nie wychodzi z domu i tylko jeździ palcem po mapie. 🌐

    Ale limeryk mięsisty i dobrze przyprawiony. 🍽️
  • Trzy Cztery 3 miesiące temu
    Hahaha,
  • Trzy Cztery 3 miesiące temu
    Ze śmiechu nie dokończyłam pisać odp. :)
    Piękny komentarz, dziękuję!

    Chodziło mi o to, że wszyscy jesteśmy geografami. Błądzimy, albo nie, z tymi mapami noszonymi pod pachą, czy też rozkładanymi na stołach w salonach i kuchniach, a na koniec - wszyscy trafiamy do swoich dołków.

    I zgadza się: "chodzi o geodetę, archeologa, odkrywcę, geologa, podróżnika, wagarowicza, obieżyświata, włóczykija, czy po prostu kogoś kto nie wychodzi z domu i tylko jeździ palcem po mapie".

    Lecz najfajniej jest wspominać fikołki.

    :)
  • Narrator 3 miesiące temu
    Trzy Cztery
    „Lecz najfajniej jest wspominać fikołki.”

    To prawda, mozolne wspinanie się, później spadanie, ale na szczycie można zrobić fikołka, czyli jak niektórzy mówią „wywinąć orła” 🦅 i dla takich cudownych momentów warto żyć. 😊
  • Trzy Cztery 3 miesiące temu
    Narratorze, gdyby słowo "geograf" zamienić na "geografik" , można byłoby je tak wydłużać:

    geogra-fik-fik-fik-fik-fik...

    Aż szkoda, że nie ma w SJP słowa "geografik". Może w ang. - geographic man?
  • Narrator 3 miesiące temu
    Trzy Cztery, w angielskim mamy: geograficzny ('geographic' or 'geographical'), geograficznie (geographically), ale nie słyszałem o formie rzeczownikowej za wyjątkiem geografia (geography).

    Można ten przymiotnik łączyć z każdą osobą mającą coś do czynienie z geografią, n.p.: 'geographic pal', 'geographic freak', 'geographic dummy', 'geographic limerick writer', etc.
  • Trzy Cztery 3 miesiące temu
    To znaczy, że może być i "geographic man"?
  • Narrator 3 miesiące temu
    Trzy Cztery, może być 'geographic man', a nawet 'geographic kangaroo' 🦘, cokolwiek tylko zechcesz. 😆
  • Trzy Cztery 3 miesiące temu
    Narratorze, super! 🦘🦘🦘
  • Dekaos Dondi 3 miesiące temu
    Trzy Cztery↔Bo człek tak od początku żywota, na mapie jest i szuka, tego i tamtego i zrozumieć pragnie, i tego i owego i od początku, zaczyna wpadać w dołek↔Najpierw "paluszek jeno" zaś "ręka" i tak go w życiu ubywa. Aż w końcu wpadnie cały, lecz nie wiadomo kiedy))↔Pozdrawiam:)↔%
  • Trzy Cztery 3 miesiące temu
    Dekaos, fika, fika, aż się przekręci:)
  • słone paluszki 3 miesiące temu
    Geograf, jako czternasty Apostoł, przewodnik po wzniesionym, zdołowanym i oceanicznym od łez świecie...

    Ale fajoski limeryk!
    Bardzo mi się podoba😊
  • Trzy Cztery 3 miesiące temu
    słone paluszki, dziękuję!
  • Antoni Grycuk 3 miesiące temu
    Fajny.
    Im wyższa góra, z tym większym hukiem się spada.
    Siła przyciągania robi swoje, zawsze wygra z chęcią człeka.

    Pozdrość.
  • Trzy Cztery 3 miesiące temu
    Antoni, przypomniałeś mi właśnie historię Tomka Mackiewicza (Czapkinsa). Komentarze, jak wiersze i opowiadania, także skłaniają do zamyślenia. Dziękuję.
  • Bożena Joanna 3 miesiące temu
    Na górkach miło spędza się czas, ale w dołkach bywamy częściej. Dołki i górki częścią mapy, ale i życia. Gra słówek. Uśmiechnęłam się.
    Pozdrowienia!
  • Pasja 3 miesiące temu
    Czy dołeczki na buzi też są geograficzne?

    Doskonale naszlicowałaś siatkę z dołkami na geograficzne pupy, kto pod wierzchołkiem dołki kopie, ten sam w nie wpada.

    Pozdrawiam
  • Szpilka 3 miesiące temu
    "Geografom (żyją tacy na świecie),
    Bóg dał mapy w życiowym pakiecie,"
    taki z mapą u kobity,
    a że baby biust obfity
    zobrazować musi szczyty przecie 😉
  • Trzy Cztery 3 miesiące temu
    Bożena Joanna, pasja, Szpilka, przepraszam, że dopiero dzisiaj odpowiadam na Wasze komentarze. Mam ostatnio tak dużo na głowie, że portal musiał poczekać.

    Bożeno - w dołkach mniej wieje, to czasem i warto schować się od wiatru, od zmian, odpocząć. I - dziękuję za uśmiech.

    pasja - poszerzenie mapy po twojemu - dodanie dołeczków na buzi - bardzo mi się podoba:) Pozdrawiam

    Szpilka, mapy i kompasy - niezbędne. Dzięki za zgrabmy limeryk i proszę o więcej:)
  • Piotrek P. 1988 2 miesiące temu
    Odlotowy limeryk i wesołe komentarze pod nim. Aż chce się wyruszyć w jakąś ciekawą oraz przebojową podróż. Jak nie ma innej możliwości, to chociaż w wyobraźni. Dosyć często śnią mi się wycieczki zagraniczne do różnych ciekawych, zwykle także bardzo pięknych, zakątków świata.

    🦘 🦘 🦘 🦘 🦘, pozdrawiam 🌐☺️✌️
  • Trzy Cztery 2 miesiące temu
    Twoje przebojowe wycieczki, oparte na snach, grach i przeżyciach są mi znane. Więcej jest tam wesołych fikołków, niż dołków. Nawet nazwy niektórych stworzeń są jak małe fikołki:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania