Poprzednie części: Limeryk piłkarski
limeryk na cześć staruszki z Pragi, sąsiadki Piotrka71
Mieszkanka Pragi, staruszka miła,
co dzień na spacer niby chodziła -
chowała się w metrze
choć cięższe powietrze
pod ziemią, a też... staruszków siła!
Mieszkanka Pragi, staruszka miła,
co dzień na spacer niby chodziła -
chowała się w metrze
choć cięższe powietrze
pod ziemią, a też... staruszków siła!
Komentarze (44)
Piotrek71 godzinę temu, na Forum:
O własnie poszła, mijała moje okna :( . Ech.
Ano dziś bedę gotował gulasz to jej zaniosę do tego metra. Kurwa brak słów.
Piotrek, takie zachowanie wskazuje na chorobę psychiczną, może powinieneś pójść z nią do lekarza?
Piotrek, Twoja sąsiadka będzie na pewno długo żyła. Codzienne spacery, plus chodzenie po schodach, na dół - do metra, na górę - z metra, to zdrowe. a i gulasz jej przyniesiesz...
Szpilka Chciałem, nawet zaprponowałem ze pójdę z nia, boi się bo daleko od stacji. Zobaczę dziś w takiej fundacji niedaleko mnie tam byli swego czasu psycholodzy. Może coś wskóram
Szpilka, staruszki i staruszkowie są po prostu uparci, i wiedzą swoje.
Piotrek71
Trzymam kciuki, żeby się udało ??
Trzy Cztery
Co to za życie na peronie metra? Pewnie ją jakieś lęki prześladują, trzeba jej koniecznie pomóc!
Szpilka Musiała coś przeczytac czy może usłyszała w TV co ją tak ruszyło. Zawsze była pogodna, uśmiechnieta. Bo lek dotyczy tylko ataku atomowego, niczego więcej
lęk*
Piotrek71
Powinien lekarz zdiagnozować, od lęków się zaczynają różne choroby psychiczne np. agorafobia, człek nie chce z domu wychodzić, bo się boi.
Szpilka Powinien, dziś jeszcze raz zadzwonię do jej syna, może go przekonam zeby przyjechał. Przedwczoraj powiedział mi że nie ma czasu bo praca :/
Piotrek71
Ech, dzieci..., może się zmobilizuje, gdy mu wyklarujesz, że sytuacja jest poważna.
Szpilka, na peronie metra życie zapewne wygląda podobnie jak na ławce przed blokiem. Jednak siedząc na ławce staruszka byłaby w stresie, Bałaby się o życie. Metro, w jej wyobrażeniu, ochroni ją i uratuje.
To jest też jej plan na jutro. Kładąc się do łóżka wieczorem, ma plan na następny dzień. Musi przezyc noc, żeby go zrealizować. To też ważne.
Niestety - okoliczności są smutne, a nawet przerażające. Ale to inna sprawa.
Trzy Cztery
Zacznie łykać pigułki i sytuacja się unormuje, metro to nie miejsce dla starszej pani.
Szpilka Odebrał, to chyba koniec tematu. Za godzinę tu będzie i zabierze matkę do siebie na jakiś czas. Jakos dziś nie miał problemów że praca.
Piotrek71
Super wiadomość, bardzo się cieszę, choć nie znam tej pani. Wspaniałomyślny z Ciebie człowiek, jestem pod wrażeniem ?
Szpilka E tam, normalny. Znam tą panią od zawsze z jej synem w jedej piaskownicy się bawiłem.
Piotrek71
I do tego skromny ?
Mykam w real, udanego dzionka ☕?
Lat czterdzieści miał mój dziad
Babcia dała nogę poza Bródno,
dla mnie pozostała dobrą i cudną.
Tedy odstawiam leków zgrzewki
na rzecz z jej przepisu nalewki,
co też posiada moc równie ułudną
Grain! :)
Trzy Cztery, sorry, ale to strasznie smutne, a powinno być zabawne. Wymyśliłam moskalika, bo temat na limeryk mi się nie widzi:
Kto powiada, że babula,
co do metra stale chadza,
często sobie w metrze hula,
tego wnet pouczy władza ?
Szpilka, życie staruszki w metrze może być zabawne, gdy jest tam innych staruszków i staruszek siła, czyli moc, czyli wiele. W moim limeryku babcia chodzi pohulać, udając, że boi się wybuchu bomby:
co dzień na spacer NIBY chodziła
Zresztą, humor jest dobra bronią przed paniką.
Trzy Cztery
Aha ?
Szpilka, jest jeszcze w limeryku drugie dno, ale to już w zakresie czarnego humoru. Nie każdy lubi czarny humor. Ja lubię.
Trzy Cztery
Limeryk ma określone reguły i trzeba się ich trzymać, inaczej wychodzi limerykopodobne. W Twoim limeryku nie ma absurdu, a to podstawa, żeby mówić o czarnym humorze ?
Dobrym przykładem nonsensu i czarnego humoru jest limeryk Leara o jeźdźcu, który pękł i został sklejony klejem.
Szpilka, jednak nie doczytałaś.
W moim limeryku jest też w domyśle o zabawie "pod ziemią", czyli - po śmierci, choćby i na cmentarzach:
pod ziemią (jest pochowanych) staruszków siła:
choć cięższe powietrze
pod ziemią, a też... staruszków siła
A limeryk Leara, i wiele, wiele limeryków innych autorów przecież znam. I wiesz o tym. Nawet mamy wspólnego, ulubionego Słomczyńskiego.
Poza tym - no, dopiszę to - limeryk "na cześć staruszki z Pragi" nie musi być o tej staruszce. Historia sąsiadki Piotrka mogła być inspiracją.
Nie bronię też tego wierszyka za bardzo. Powstał w trzy minuty, więc nie musi być szczególnie udany. Czasem się uda, czasem mniej. Wie, kto pisze.
Trzy Cztery
Limeryk nie operuje domysłami, bo to za krótka forma, nawet metafory źle znosi. W tak krótkiej formie trzeba się wyrażać jasno i dosadnie.
To coś jak w refrenie piosenki:
zabili go i uciekł. Więc kiwa palcem w bucie w tył i w bok i w przód. Rzecz cała w wielkim skrócie: zabili go i uciekł.
Wiem, mnie też nie zawsze się udaje ?
Szpilka, "Na kłopoty Bednarski":)
Trzy Cztery
Ano, niesamowicie mi się podoba ten refren, od razu uśmiech wywołuje ?
Szpilka, też go lubię!
Co do Twojego moskalika - no, władza wie... :)
?
W dworcowej poczekalni,
na stacji PKP
lubię posiedzieć czasem
bo gdzie lepiej czekać jest
Kobiety z tobołami,
faceci pijani w sztos
i jak to na takiej stacji
trochę smrodu, czasami tłok.
Nie pytaj, dokąd jadę,
czy na pewno na bilet mam,
Siedzenie i czekanie
to jest naturalny stan.
Czasem skręta zapalę i wtedy
wspaniale czuję się,
Wtedy czekać nie trzeba, bo
pociąg do nieba wiezie mnie.
Tak siedzę godzinami,
nigdzie nie spieszę się,
Czasami facet jakiś,
tak jak ty, zaczepi mnie.
Więc siadaj razem ze mną,
na stacji PKP.
Tak podróż się zaczyna,
a kto wie jak skończy się?
Elżbieta Mielczarek:
https://www.youtube.com/watch?v=4nXIYk7IEg8
Fajny,
W pierwszej chwili miałem niedosyt pointy, ale w sumie czemu nie.
Nie jestem pewny czy klasyczny układ sylab zachowany przez te pauzy w pierwszym i ostatnim wersie, ale to detal
Dementor Biały, dziękuję! Temat był nie do ominięcia.
ok
zsrrknight , dzięki!
TrzyCztery↔Silne staruszki, co się w życiu połapią, nad i pod ziemią, mogą tam jakoś.
Takie skojarzenie me:)↔Pozdrawiam?:)
Dekaos, chyba wszystkie staruszki są silne, a staruszkowie - weseli:
Jeszcze tylko parę wiosen
Jeszcze parę przygód z losem
Jeszcze tylko parę zim
i refrenem zabrzmisz tym:
Wesołe jest życie staruszka...
(Jeremi Przybora)
Może dzieciństwo spędziła w Londynie lub Leningradzie podczas nalotów?
Świetny limeryk - Piotrek71 musi być wniebowzięty. ?
Narratorze, ogromnie się cieszę, że limeryk Ci się spodobał! ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania