Drabble - Migawki
Stanąłem na klatce schodowej w zimnym blasku jarzeniówki. Powietrze stało się ciężkie, odrealnione. Wszystko wydawało się nierzeczywistym, spreparowanym tworem, w którym akcja płynie zgodnie ze scenariuszem. Najpierw obok mnie przeszła kobieta, potem słychać było klasyczny krzyk i uderzenie: ciało-samochód-spadające z maski ciało. Wyszedłem na zewnątrz, ludzie wiwatowali z balkonów. Znajoma sceneria. Podskórnie czułem, że już tu byłem. To samo ciało, te same owacje, kobieta stojąca przed blokiem jak wywołana do tablicy i portfel w jej dłoni. Skupiła na nim zmieszany wzrok, ktoś krzyknął, zaprosił i nagle wszystko zamarło. Stopklatka, tu zakończyłem, zamroziłem ich świat, pozwoliłem istnieć tylko przez sto słów.
Komentarze (16)
Witam, zapraszamy do bitwy :)
https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-6-start-w1950/
Witam, witam. No może wrócę po latach przerwy. Mam jeszcze czas, bo w wątku jest do końca marca?
marok, mamy lekki zastój. Dał byś trochę "powierza".
Czas na publikację tekstów: 30.03.2026 - 16.04.2026 (do 23:59). Pewnie czas będzie przedłużony przez zsrr bo mało prac. Zachęcam i pozdrawiam.
NinjaC spróbuję :)
marok 🤝
Marok, ja tobie obiecuję, że będę czytał wszystkie twoje teksty, jak mi czas pozwoli. Ten jest krótki to przeczytałem od razu, bo piszesz świetnie i często, a w zasadzie zaskakujesz oryginalnymi pointami. Piąteczka. Ale nie raz masz trochę dłuższe, że ciężko się skupić. Ale postaram się to naprawić.
Dzięki za miłe słowa. Presji nie nakładam, ale doceniam
Daj im zaszczyk, zanim zacznie się reanimacja. 😅
Limit słów wyczerpałem, żelazne zasady
Dobre. I idealne w moim wyobrażeniu struktury stusłówek. Pychota.
Dziękuję bardzo i smacznego ;)
Kapitalne!
Dzięki!
O proszę... Fach w ręku wyczuwam.
Od biedy też i w nodze. Dzięki:)
marok no w nogę też by pograł 😏 pozdro 👌
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania